Tadeusz Ferenc chce w Rzeszowie ścieżek rowerowych, jak w Holandii

29
Zdjęcie: Archiwum
Reklama

Zamiłowanie Holendrów do jednośladów tak zafascynowało Tadeusza Ferenca, że stwierdził, iż Rzeszów również powinien mieć takie ścieżki rowerowe, jakie są w Holandii. Rzeszowscy rowerzyści tym pomysłem są zachwyceni.

Niedawna wizyta  delegacji z ratusza w Holandii, której przewodniczył Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa i jego zastępca, Marek Ustrobiński, zakończyła się nie tylko ideą wprowadzenia do stolicy Podkarpacia autobusów bez kierowcy, ale również pewnym pomysłem, który ucieszy niejednego rzeszowskiego rowerzystę.

– W Holandii są bardzo szerokie ścieżki rowerowe, które swoją wielkością odpowiadają naszym jezdniom. Często są przedzielane pasem zieleni, gdy są w obu kierunkach. Proszę mi bezwzględnie w Rzeszowie, gdzie się oczywiście da, projektować bardzo szerokie ścieżki. Niech u nas też będzie tak, jak w Holandii – polecił swoim pracownikom Tadeusz Ferenc.

Ta wiadomość bardzo ucieszyła miłośników jednośladów ze stowarzyszenia Rowery.Rzeszów.pl, którzy ostatnio dość często wytykali ratuszowi różnego rodzaju niedociągnięcia w kwestii polityki rowerowej w mieście.

– Pomysł na zbudowanie sieci ścieżek rowerowych w Rzeszowie takich, jak w Holandii jest świetny, ale powinna być  stworzona do tego jakaś wizja całościowa – uważa Daniel Kunysz, prezes Rowery.Rzeszów.pl.

Jego zdaniem w tym momencie ścieżki rowerowe są tworzone przy okazji modernizacji lub budowy nowej drogi i na ogół prowadzą donikąd. – Rowerzysta powinien móc sobie zaplanować trasę np. z pracy do domu – wyjaśnia Kunysz.

Ponadto, zdaniem rowerzystów, w pierwszej kolejności powinny zostać opracowane standardy rowerowe, czyli taki dokument, w którym znajdą się m.in. informacje na temat tego, jaki asfalt powinien znaleźć się na ścieżkach, kiedy ścieżka powinna być jedno-, a kiedy dwukierunkowa oraz gdzie powinny powstawać ciągi pieszo-rowerowe, a gdzie droga dla rowerów i chodniki.

Według szefa Rowerów.Rzeszów.pl konieczne jest również powołanie w końcu oficera rowerowego, który będzie czuwał nad różnymi sprawami miłośników jednośladów w mieście.

– Rzeszów ma potencjał  do tego, aby stworzyć tu sieć ścieżek rowerowych takich, jak w Holandii, tym bardziej, że już jest całkiem nieźle pod tym względem, ale dzięki pomysłowi prezydenta może być jeszcze lepiej – mówi Daniel Kunysz i deklaruje pomóc ratuszowi wraz z całym stowarzyszaniem przy tworzeniu sieci ścieżek rowerowych w Rzeszowie. 

Aktualnie w Rzeszowie aktualnie mamy ponad 120 km ścieżek rowerowych, w tym 20 km na terenie miejskiej zieleni. Ponadto, w najbliższym czasie ratusz planuje budowę kolejnych ścieżek m.in. od Lisiej Góry do ul. Jarowej, na w parku na os. Kmity, na os. Słoneczny Stok, w  rejonie placu zabaw i terenu rekreacyjnego.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

Comments are closed.