Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie
Reklama

Rzeszowscy policjanci zatrzymali 16-latka, który z budowy ukradł elektronarzędzia, a kilka dni wcześniej ze sklepu 600 złotych. Okazało się, że nastolatek był poszukiwany – uciekł z placówki opiekuńczej. 

Do kradzieży elektronarzędzi z budowy przy ul. Wywrockiego w Rzeszowie doszło w nocy z 16 na 17 sierpnia. Sprawca, z jednego z baraków, ukradł pilarkę spalinową i pilarkę tarczową o wartości 1000 złotych.

Podejrzenia padły na pracującego dorywczo na budowie 16-latka. Kryminalni z rzeszowskiej komendy miejskiej zatrzymali go we wtorek. Okazało się też, że 16-latek z Rzeszowa jest poszukiwany, po tym gdy uciekł z placówki opiekuńczej.

Już na początku nastolatek przyznał się do kradzieży. Wiedział, gdzie są klucze, którym otworzył pomieszczenie z narzędziami. Skradzione przedmioty sprzedał przypadkowemu mężczyźnie. Kilka dni wcześniej 16-latek dopuścił się jeszcze jednej kradzież.

– Z warzywniaka w rejonie ul. Krakowskiej, ukradł pieniądze – 600 zł – poinformował nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. 

16-latka przesłuchali policjanci z referatu ds. nieletnich. Przyznał się do winy. Zebrane w sprawie materiały policjanci przesłali do sądu rodzinnego, który zdecyduje o dalszych krokach wobec nieletniego. 16-latek wrócił do placówki opiekuńczej.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: