Zdjęcie: Rozbudowa S19 na odcinku Sokołów Młp. Północ - Jasionka (fot. GDDKiA Oddział Rzeszów)

Kierowcy korzystający z drogi ekspresowej S19 na Podkarpaciu muszą przygotować się na istotne zmiany. Na jednym odcinku ruszył nowy etap rozbudowy trasy, a na innym pojawiły się dodatkowe utrudnienia związane z pracami drogowymi.

Nowy tydzień przyniósł kierowcom podróżującym między Rzeszowem a Sokołowem Małopolskim szereg zmian. To oznacza wolniejszą jazdę, zmienioną organizację ruchu i konieczność zachowania szczególnej ostrożności.

Rozbudowa S19 pod Rzeszowem

Od 8 czerwca obowiązuje nowa organizacja ruchu na rozbudowywanym odcinku drogi ekspresowej S19 pomiędzy węzłami Sokołów Małopolski Północ i Sokołów Małopolski Wschód. To kolejny etap jednej z najważniejszych inwestycji drogowych realizowanych obecnie na Podkarpaciu.

Drogowcy rozpoczęli wymianę nawierzchni na dotychczas użytkowanej jezdni. Aby umożliwić prowadzenie prac, cały ruch został skierowany na nowo wybudowaną jezdnię znajdującą się po prawej stronie trasy. Jak informuje rzeszowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad, kierowcy muszą liczyć się ze zmianą dotychczasowych przyzwyczajeń i zwracać szczególną uwagę na nowe oznakowanie.

Niższe limity prędkości

Wraz z wprowadzeniem czasowej organizacji ruchu pojawiły się nowe ograniczenia prędkości. Na głównym ciągu drogi kierowcy mogą poruszać się z prędkością od 60 do 70 km/h, natomiast na zjazdach obowiązuje limit do 40 km/h.

To rozwiązanie ma zapewnić bezpieczeństwo zarówno pracownikom wykonującym roboty drogowe, jak i użytkownikom trasy. Na odcinku ustawiono dodatkowe oznakowanie pionowe i poziome oraz urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zarówno inwestor, jak i wykonawca apelują o zachowanie ostrożności i bezwzględne stosowanie się do znaków.

Koniec prac coraz bliżej

Choć najbliższe tygodnie mogą być dla kierowców wymagające, perspektywa zakończenia prac jest już bardzo bliska. Wykonawca zapewnia, że roboty prowadzone są intensywnie, aby jak najszybciej doprowadzić inwestycję do finału.

Zgodnie z aktualnym harmonogramem cały odcinek między węzłami Sokołów Małopolski Północ a Sokołów Małopolski Wschód ma zostać oddany do użytku w pełnym przekroju jeszcze w lipcu. Oznacza to udostępnienie obu jezdni i zakończenie obecnych ograniczeń, które od miesięcy wpływają na płynność ruchu w tej części regionu.

Dodajmy, że zakończenie całej inwestycji związanej z rozbudową drogi ekspresowej S19 na odcinku Sokołów Młp. Północ – Jasionka jest zaplanowane na sierpień tego roku.

Dodatkowe utrudnienia

Niezależnie od zmian związanych z rozbudową trasy, kierowcy muszą liczyć się także z kolejnymi utrudnieniami na innym fragmencie S19. GDDKiA poinformowała o prowadzonych robotach na odcinku pomiędzy węzłem Sokołów Małopolski a węzłem Jasionka w kierunku Rzeszowa.

Utrudnienia pojawiły się w poniedziałkowy poranek w rejonie Trzebowniska. Służby drogowe prowadzą tam prace związane z czyszczeniem elementów odwodnienia, w tym kratek ściekowych oraz studzienek. Choć roboty mają charakter techniczny i nie są związane z rozbudową trasy, wpływają na organizację ruchu.

W związku z prowadzonymi pracami wprowadzono ruch wahadłowy. Utrudnienia rozpoczęły się 8 czerwca o godzinie 8:45 i według informacji przekazanych przez GDDKiA miały potrwać około dwóch i pół godziny.

Choć są to działania krótkotrwałe, ich lokalizacja sprawia, że mogą powodować chwilowe zatory, szczególnie w godzinach wzmożonego ruchu w kierunku Rzeszowa. Kierowcy planujący przejazd tym odcinkiem powinni uwzględnić możliwość wydłużenia czasu podróży i zachować szczególną ostrożność podczas przejazdu przez strefę robót drogowych.

Kluczowa rola S19 na Podkarpaciu

Droga ekspresowa S19 jest jednym z kluczowych elementów międzynarodowego szlaku Via Carpatia i odgrywa coraz większą rolę w komunikacji Podkarpacia. Trwające inwestycje mają poprawić przepustowość oraz bezpieczeństwo ruchu, jednak ich realizacja wiąże się z okresowymi utrudnieniami.

Obecnie kierowcy muszą zwracać szczególną uwagę na dwa sąsiadujące ze sobą odcinki trasy. Jeden przechodzi właśnie przez najważniejszy etap rozbudowy, drugi jest miejscem bieżących prac utrzymaniowych. W obu przypadkach obowiązuje zasada ograniczonego zaufania i uważnej obserwacji oznakowania drogowego.

Czytaj więcej:

Były zastępca dowódcy podkarpackich Terytorialsów usłyszał zarzuty