
Lasy wokół Rzeszowa mają stać się jedną z największych atrakcji rekreacyjnych miasta. Powstaną nowe ścieżki piesze i rowerowe, miejsca odpoczynku oraz infrastruktura, która zachęci mieszkańców do spędzania czasu na łonie natury. Samorząd i Lasy Państwowe zapowiadają jednak również zdecydowaną walkę z nielegalnymi quadami i motocyklami crossowymi, które od lat dewastują leśne tereny i zagrażają bezpieczeństwu spacerowiczów.
Projekt Zielonego Pierścienia Rzeszowa wchodzi w kolejny etap, a przedstawione podczas sesji Rady Miasta plany pokazują, że wokół stolicy Podkarpacia szykują się jedne z największych zmian w zagospodarowaniu terenów leśnych od wielu lat.
Zielony Pierścień Rzeszowa
Jeszcze kilka miesięcy temu Zielony Pierścień Rzeszowa był przede wszystkim ambitną koncepcją, o której rozmawiali samorządowcy, leśnicy i urbaniści. Dziś projekt zaczyna nabierać realnych kształtów. Miasto wspólnie z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Krośnie oraz nadleśnictwami przygotowuje kolejne inwestycje, które mają sprawić, że otaczające Rzeszów lasy staną się znacznie bardziej dostępne dla mieszkańców.
O samym projekcie pisaliśmy już wcześniej. Jego głównym założeniem jest stworzenie sieci terenów rekreacyjnych połączonych z miejską infrastrukturą, ale bez przekształcania lasów w typowe parki. Wręcz przeciwnie – celem jest zachowanie ich naturalnego charakteru, a jednocześnie umożliwienie mieszkańcom bezpiecznego korzystania z uroków przyrody.
Podczas sesji Rady Miasta Rzeszowa przedstawiciele Lasów Państwowych przypomnieli, że idea Zielonego Pierścienia została pozytywnie oceniona również przez Dyrekcję Generalną Lasów Państwowych i będzie konsekwentnie rozwijana.
– Zielony Pierścień wokół Rzeszowa to inicjatywa Lasów Państwowych i Miasta Rzeszowa. Uzyskała pozytywną opinię Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych jako inicjatywa oddolna i będzie kontynuowana jako element lasów społecznych i społeczno-naukowych. Te dwa kompleksy [Las Dębina i tereny leśne na Słocinie – przyp.red.], które mamy w tej chwili w swoim zasięgu jako miasto, mają dwa różne charaktery. Jeden ma charakter bardziej rekreacyjno-sportowy, drugi charakter wypoczynkowy i ten charakter będziemy chcieli utrzymywać – powiedział wiceprezydent Rzeszowa Krzysztof Stańko.
Te słowa dobrze pokazują kierunek zmian. Miasto nie chce zabudowywać lasów, lecz stworzyć przestrzeń, która będzie jednocześnie atrakcyjna dla mieszkańców i przyjazna dla przyrody. To właśnie dlatego projekt realizowany jest wspólnie z leśnikami, którzy odpowiadają za zachowanie cennych walorów środowiskowych.
Trzy leśne strefy wokół Rzeszowa
Jednym z filarów Zielonego Pierścienia Rzeszowa jest podział terenów leśnych na trzy strefy. Pierwszą tworzą lasy znajdujące się bezpośrednio w granicach miasta, drugą kompleksy położone tuż za nimi, natomiast trzecią większe obszary leśne oddalone o około dziesięć kilometrów od Rzeszowa. Każdy z tych terenów ma zostać zagospodarowany w inny sposób, dostosowany do jego charakteru oraz potrzeb mieszkańców.
To rozwiązanie ma sprawić, że mieszkańcy będą mogli wybierać pomiędzy krótkim spacerem po pracy, rodzinną wycieczką rowerową czy całodziennym wypoczynkiem na łonie natury. Jednocześnie ograniczona zostanie presja na pojedyncze kompleksy leśne, ponieważ ruch turystyczny rozłoży się na większy obszar.
Przedstawiciel Nadleśnictwa Głogów podkreślał, że prace nad koncepcją nie zakończyły się na etapie dokumentów. Część rozwiązań jest już wdrażana w ramach bieżącej działalności nadleśnictw. Leśnicy zwracają uwagę, że okolice Rzeszowa należą do najbardziej intensywnie odwiedzanych terenów leśnych na Podkarpaciu. Liczba spacerowiczów, biegaczy i rowerzystów rośnie z roku na rok, dlatego dotychczasowa infrastruktura przestaje odpowiadać potrzebom mieszkańców. Zielony Pierścień ma to zmienić, ale bez ingerencji w najcenniejsze fragmenty lasów.
Zmiany w Lesie Dębina
Najbardziej zaawansowane prace można zobaczyć już dziś w Lesie Dębina, czyli kilkudziesięciohektarowym terenie na osiedlu Załęże. To właśnie tam mieszkańcy mogą przekonać się, jak w praktyce wygląda idea Zielonego Pierścienia. Powstały naturalne ścieżki spacerowe, miejsca odpoczynku z ławkami i ławostołami, elementy edukacyjne oraz infrastruktura zachęcająca do spędzania czasu w lesie bez naruszania jego naturalnego charakteru.
To jednak dopiero początek. Dębina ma być swoistym wzorem dla kolejnych inwestycji realizowanych wokół Rzeszowa. Leśnicy podkreślają, że wszystkie rozwiązania są projektowane w taki sposób, aby nie tworzyć miejskiego parku, lecz ułatwić mieszkańcom kontakt z naturą. Dlatego dominować mają naturalne nawierzchnie, drewniana mała architektura oraz rozwiązania harmonijnie wpisujące się w krajobraz.
Istotnym krokiem było także podpisanie porozumienia pomiędzy Lasami Państwowymi, Miastem Rzeszów i Uniwersytetem Rzeszowskim. Współpraca ma pozwolić nie tylko na dalsze rozwijanie infrastruktury rekreacyjnej, ale również prowadzenie działań edukacyjnych oraz badań związanych z funkcjonowaniem lasów społecznych. To właśnie takie przedsięwzięcia mają sprawić, że Zielony Pierścień stanie się projektem długofalowym, a nie jednorazową inwestycją.
Co zmieni się na Słocinie?
Jeżeli jest jedno miejsce, które w najbliższych latach przejdzie największą metamorfozę, to bez wątpienia będzie nim las na rzeszowskiej Słocinie. To właśnie ten kompleks leśny wskazywany jest jako jeden z najważniejszych elementów Zielonego Pierścienia Rzeszowa i jednocześnie miejsce, z którego już dziś korzystają tysiące mieszkańców.
Leśnicy nie ukrywają, że zainteresowanie tym terenem rośnie z roku na rok. Coraz więcej osób wybiera go na spacery, bieganie czy przejażdżki rowerowe. Dotychczas brakowało jednak odpowiedniej infrastruktury, która pozwoliłaby bezpiecznie i wygodnie korzystać z lasu, nie ingerując jednocześnie w jego naturalny charakter. To właśnie dlatego przygotowano kompleksowy plan zagospodarowania tego terenu.
Jak zapowiedziała przedstawicielka Nadleśnictwa Strzyżów Monika Armata, najbliższe lata będą okresem intensywnych prac. – W przeciągu najbliższych trzech lat planujemy szereg zadań polegających na rozbudowie, rozwoju infrastruktury turystycznej. Planujemy wytyczenie ścieżki rowerowej, ścieżki pieszej, przyrodniczo-spacerowej, budowę dwóch wiat turystycznych wraz z miejscami pozwalającymi na zaparkowanie samochodów. To są działania stricte w Słocinie – powiedziała przedstawicielka Nadleśnictwa Strzyżów.
To oznacza, że mieszkańcy zyskają nie tylko nowe trasy prowadzące przez las, ale również miejsca, w których będzie można odpocząć podczas spaceru czy rodzinnej wycieczki. Powstaną również parkingi ułatwiające dojazd do kompleksu leśnego, dzięki czemu korzystanie z niego stanie się znacznie wygodniejsze.
Leśnicy już rozpoczęli przygotowania
Choć część mieszkańców może odnieść wrażenie, że inwestycje dopiero są planowane, w rzeczywistości pierwsze działania już trwają. Nadleśnictwo Strzyżów rozpoczęło przygotowania terenu pod nowe ścieżki, wykonując prace związane z bezpieczeństwem oraz porządkowaniem drzewostanu.
Jak wyjaśniali przedstawiciele nadleśnictwa, konieczne było usunięcie drzew zagrażających użytkownikom przyszłych tras. Dzięki temu możliwe będzie bezpieczne wytyczenie nowych ciągów pieszych i rowerowych.
Jednocześnie projekt nie powstaje za zamkniętymi drzwiami. W jego przygotowanie zaangażowano środowiska rowerowe, które od lat korzystają z lasu na Słocinie i najlepiej znają jego ukształtowanie. Dzięki temu nowe trasy mają odpowiadać rzeczywistym potrzebom mieszkańców, a nie być jedynie projektem przygotowanym zza biurka.
– Rowerzyści są profesjonalistami i wiedzą jak to powinno wyglądać. Ale ścieżka rowerowa będzie miała charakter ogólnodostępny, więc ona nie będzie tylko profesjonalna. Nie będzie to single track, tylko będzie to ścieżka dostępna dla wszystkich – podkreśliła przedstawicielka Nadleśnictwa Strzyżów.
To ważna deklaracja, bo pokazuje, że projekt nie jest skierowany wyłącznie do zapalonych rowerzystów. Z nowych tras będą mogły korzystać całe rodziny z dziećmi, seniorzy, biegacze czy osoby wybierające się do lasu na zwykły spacer.
To nie będzie park miejski
Podczas dyskusji wielokrotnie podkreślano, że Zielony Pierścień Rzeszowa nie ma oznaczać urbanizacji terenów leśnych. Wręcz przeciwnie – jego celem jest pogodzenie ochrony przyrody z potrzebami mieszkańców.
Leśnicy zwracali uwagę, że infrastruktura będzie ograniczona do elementów rzeczywiście potrzebnych. Dominować mają naturalne ścieżki, drewniane wiaty, ławki i miejsca odpoczynku. Nie planuje się betonowania lasów ani tworzenia rozwiązań przypominających miejskie parki.
Takie podejście wpisuje się również w ideę lasów społecznych, które obok funkcji gospodarczej, coraz większy nacisk kładą na rekreację, edukację i poprawę jakości życia mieszkańców. W praktyce oznacza to, że mieszkańcy będą mogli znacznie częściej korzystać z terenów leśnych, jednocześnie mając świadomość, że ich przyrodniczy charakter pozostanie zachowany.
Miasto i Lasy Państwowe działają razem
O tym, że projekt nie ogranicza się wyłącznie do planów leśników, świadczą także deklaracje władz Rzeszowa. Miasto od początku uczestniczy w przygotowaniu inwestycji i zapowiada współfinansowanie części przedsięwzięć.
Jak podkreślał wiceprezydent Marcin Deręgowski, rozmowy z Nadleśnictwem Strzyżów prowadzone są od wielu miesięcy, a efektem tej współpracy są konkretne rozwiązania, które wkrótce zaczną być realizowane.
– Dzisiaj w rezultacie mamy skonsultowane z Radą Osiedla Słocina ścieżkę rowerową, ścieżkę pieszą. Oczywiście będzie to finansowane partnersko. Lasy Państwowe też powiedziały, w jakim obszarze będą chcieli ten las finansować – powiedział Marcin Deręgowski.
Wiceprezydent zwrócił uwagę, że wspólne działania samorządu i Lasów Państwowych pozwalają uniknąć przypadkowych inwestycji. Każdy element infrastruktury ma być konsultowany zarówno z mieszkańcami, jak i specjalistami odpowiedzialnymi za ochronę przyrody. Dzięki temu Zielony Pierścień ma rozwijać się w sposób przemyślany i odpowiadający rzeczywistym potrzebom osób korzystających z lasów.
Nie bez znaczenia jest także fakt, że projekt zyskuje poparcie kolejnych środowisk – od rad osiedli, przez rowerzystów, po naukowców z Uniwersytetu Rzeszowskiego. To sprawia, że przedsięwzięcie ma szansę stać się jednym z najbardziej kompleksowych projektów związanych z miejską zielenią i rekreacją w całym regionie.
Problem z quadami i crossami
Choć podczas sesji dominowały informacje o nowych inwestycjach i planach udostępniania lasów mieszkańcom, dyskusja szybko zeszła również na temat, który od lat budzi ogromne emocje. Chodzi o nielegalne przejazdy motocyklami crossowymi i quadami przez leśne ścieżki. Zdaniem radnych to dziś jedno z największych zagrożeń zarówno dla przyrody, jak i dla osób korzystających z lasów.
Problem nie dotyczy pojedynczych przypadków. Wraz z rosnącą popularnością leśnych tras spacerowych i rowerowych coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których piesi, biegacze czy rodziny z dziećmi muszą ustępować miejsca rozpędzonym motocyklom terenowym. Niszczeniu ulegają także ścieżki oraz leśne drogi, które mają służyć wszystkim mieszkańcom.
Radny Rafał Kulig nie ukrywał, że mieszkańcy od dawna zwracają uwagę na ten problem. – Te lasy są dewastowane przez użytkowników quadów czy motorów crossowych. Mieszkam w sąsiedztwie z lasem przy ul. Świętego Rocha i ul. Świętego Marcina, więc nie muszę wychodzić z domu i słyszę, co się zwykle dzieje w sobotę czy niedzielę, rano i po południu. Istnieje realne ryzyko, że ci piesi są zagrożeni, kiedy odbywają swoje spacery – powiedział przedstawiciel klubu Razem dla Rzeszowa.
Jak podkreślał radny, problem nie jest nowy, ale z roku na rok staje się coraz bardziej odczuwalny. Lasy wokół Rzeszowa przestały być miejscami odwiedzanymi wyłącznie przez okolicznych mieszkańców. Dziś korzystają z nich tysiące osób, dlatego bezpieczeństwo powinno stać się jednym z priorytetów. – Nasze Lasy Słocińskie są dość uczęszczane i powoli tracą tą „dzikość” na rzecz zarówno pieszych, rowerzystów i niestety crossowców. Dlatego jeszcze raz proszę funkcjonariuszy policji o to, żeby zwrócić uwagę i faktycznie skierować tam patrole – dodał radny.
Więcej patroli w lasach?
Do problemu odniósł się również wiceprezydent Marcin Deręgowski. Jak zaznaczył, nowe ścieżki i infrastruktura mają zachęcać mieszkańców do aktywnego wypoczynku, ale jednocześnie konieczne jest skuteczniejsze egzekwowanie przepisów wobec osób, które nielegalnie poruszają się po lasach.
Wiceprezydent przypomniał, że przygotowania do zagospodarowania lasu na Słocinie trwają już od dłuższego czasu. Projekt był konsultowany z radą osiedla, rowerzystami oraz leśnikami, a kolejne prace mają rozpocząć się po zakończeniu najważniejszych wydarzeń sportowych odbywających się na tym terenie.
– Największym problemem są crossowcy, są quady i tutaj jest też duży apel czy do policji i straży miejskiej, żeby właśnie tego typu inicjatywom nielegalnego niszczenia lasów przeciwdziałać. Będą rozpoczynać się prace ziemne, tak żebyśmy mogli już ten las jeszcze lepiej otworzyć dla mieszkańców, otworzyć dla rowerzystów i w pełni oznaczyć i zabezpieczyć – podkreślił Marcin Deręgowski.
To pokazuje, że rozwój Zielonego Pierścienia ma iść w parze z poprawą bezpieczeństwa. Samo wybudowanie ścieżek i miejsc odpoczynku nie wystarczy, jeśli mieszkańcy nadal będą obawiać się spotkania z rozpędzonym motocyklem czy quadem na leśnym szlaku.
Czytaj więcej:
Wielkie otwarcie S19 pod koniec lipca. Kierowcy pojadą nowym odcinkiem pod Rzeszowem [ZDJĘCIA]





![Burze uderzyły w Podkarpacie. Dziesiątki interwencji strażaków, a to jeszcze nie koniec [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/burze-podkarpackie3-218x150.jpg)
![Pożar samochodu przy ul. Armii Krajowej. „Najpierw dzwońcie po służby, życie jest ważniejsze niż rzeczy” [FILM]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/pozar-auta-rzeszow-armii-krajowej-218x150.png)


![“Najtwardsi Strażacy” Polski wyłonieni w Rzeszowie. Dwa dni walki i ogromne emocje [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/najtwardszy-strazak-urzad-marszalkowski-11-218x150.jpg)







![Wielkie otwarcie S19 pod koniec lipca. Kierowcy pojadą nowym odcinkiem pod Rzeszowem [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/s19-sokolow-malopolski-jasionka4-218x150.jpg)

![35. Rajd Rzeszowski 2026. Wielkie ściganie wraca na Podkarpacie. Znamy trasę i program [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/Rajd-Rzeszowski-2025-fotMaciejNiechwiadowicz0-218x150.jpg)


![Wypadek w Rzeszowie. Nie żyje motocyklista, ulica Sikorskiego częściowo zablokowana [ZDJĘCIA, WIDEO] wypadek-motocyklista-rzeszow-sikorskiego](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/wypadek-smiertelny-motocyklista-rzeszow-05-e1783172418108-218x150.jpeg)








![Które szkoły na Podkarpaciu uzyskały najlepsze wyniki matur? Rzeszów nie jest na czele! [RANKING]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/ekonomik-jaslo-218x150.jpg)




![Ruiny Zamku Sobień znów zachwycają. Historyczna perła Bieszczadów otwarta po renowacji [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/zamek-sobien-otwarcie-218x150.jpg)





