nowy most na sanie w sanoku
Zdjęcie: Urząd Miasta Sanoka

W lipcu odbędzie się oficjalne otwarcie nowego mostu podwieszonego na rzece San w Sanoku. Inwestycja o wartości blisko 109 mln zł pomyślnie przeszła próby obciążeniowe, które potwierdziły wymaganą nośność obiektu.

Jak poinformowała Małgorzata Sienkiewicz-Woskowicz z sanockiego magistratu, procedury odbiorowe ponad 230-metrowej przeprawy już się rozpoczęły.

Most na Sanie dopuszczony do użytkowania

Dodała, że próby obciążeniowe, badania statyczne i dynamiczne zrealizowało laboratorium CADmost we współpracy z Zespołem Badań Terenowych Politechniki Śląskiej. W końcowych wnioskach raportu autorzy wskazali, że most może zostać dopuszczony do użytkowania.

Jak podała Sienkiewicz-Woskowicz, w części statycznej testów wykorzystano dziesięć pięcioosiowych samochodów ciężarowych o łącznej masie prawie 400 ton. Inżynierowie monitorowali ugięcia przęseł, osiadania podpór oraz zachowanie pylonu i układu want.

nowy most na sanie w sanoku
Zdjęcie: Urząd Miasta Sanoka

Z kolei badania dynamiczne obejmowały serię przejazdów samochodów z różnymi prędkościami oraz testy z użyciem sztucznej nierówności nawierzchni. Szczegółowe oględziny obiektu po zakończeniu prób nie wykazały żadnych uszkodzeń ani zarysowań.

Jak przypomniała urzędniczka, ostateczną decyzję dotyczącą dopuszczenia przeprawy do ruchu wyda Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Sanoku.

Most Zofii – uroczyste otwarcie już 10 lipca

Samorząd zaplanował uroczyste otwarcie 10 lipca; Sienkiewicz-Woskowicz podkreśliła, że termin ten nie jest zagrożony.

Nowy most w Sanoku otrzyma imię królowej Zofii, żony Władysława Jagiełły.

Inwestycja realizowana przez samorząd Sanoka obejmuje budowę mostu, dróg dojazdowych oraz skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 886 (ulicą Królowej Bony). Całkowita wartość projektu wynosi niemal 109 mln zł. Na tę kwotę składa się m.in. ponad 70 mln zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg dla zadań mostowych oraz ponad 26,7 mln zł z Rządowego Funduszu Polski Ład: Programu Inwestycji Strategicznych. (PAP)

Czytaj więcej: 

Czujne dzieci wszczęły alarm. Seria zbiegów okoliczności uratowała szeregówki w Rzeszowie