Zdjęcie poglądowe: Złodziej okradł amerykańskiego weterana w hostelu (fot. AI)

Miał być krótki odpoczynek przed dalszą podróżą, skończyło się utratą dokumentów, pieniędzy i kart bankowych. W jednym z hosteli w Przemyślu ofiarą złodzieja padł obywatel Stanów Zjednoczonych, który zasnął w wieloosobowym pokoju.

Sprawa szybko nabrała tempa, a podejrzany został aresztowany i wkrótce stanie przed sądem.

Kradzież w hostelu

Hostele zlokalizowane w pobliżu przemyskiego dworca od lat stanowią ważny punkt dla osób podróżujących przez Podkarpacie. Korzystają z nich przede wszystkim obywatele Ukrainy, ale także goście z wielu innych państw. To właśnie w jednym z takich obiektów doszło do zuchwałej kradzieży.

Jak poinformowała prokuratura, pokrzywdzonym był obywatel Stanów Zjednoczonych James V., weteran pochodzący z Kalifornii. Mężczyzna położył się spać, pozostawiając kurtkę na wolnym łóżku piętrowym znajdującym się nad nim. W ciągu nocy do pokoju dołączyły kolejne osoby, a jedna z nich zajęła właśnie to miejsce.

– Pomimo, że goście korzystają ze wspólnych pokoi noclegowych, mają prawo czuć się wówczas bezpiecznie i spokojnie wypocząć w przerwie w podróży – podkreśliła prokurator Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. Tak się jednak nie stało.

Portfel zniknął podczas snu

Kiedy James V. obudził się rano, jego rzeczy były porozrzucane na podłodze. Szybko odkrył, że z kurtki zniknął portfel. Wraz z nim przepadły dokumenty tożsamości, legitymacja, cztery karty bankomatowe oraz gotówka w kwocie 1200 złotych.

Jak ustalili śledczy, sprawca nie zwlekał z wykorzystaniem zdobytych przedmiotów. – W tym czasie sprawca przy pomocy jednej z kart zdążył już zrobić zakupy w pobliskim sklepie Żabka i skorzystać z taksówek – poinformowała przedstawicielka przemyskiej prokuratury.

Pomógł właściciel hostelu

Po odkryciu kradzieży Amerykanin zgłosił sprawę właścicielowi obiektu. Jak podkreśla prokuratura, reakcja była natychmiastowa. Zarządzający hostelem nie tylko pomógł pokrzywdzonemu, ale również przekazał informacje, które okazały się kluczowe dla dalszego śledztwa.

Dzięki zgromadzonym danym dotyczącym gości oraz działaniom policjantów udało się szybko wytypować i zatrzymać osobę podejrzewaną o popełnienie przestępstw. To pozwoliło śledczym na odtworzenie przebiegu zdarzeń i zgromadzenie materiału dowodowego.

Podejrzany Ukrainiec

Jak się okazuje, śledczy zatrzymali w tej sprawie cudzoziemca, którym okazał się obywatel Ukrainy, Andrii T. To właśnie on miał nocą dokonać kradzieży na amerykańskim współlokatorze.

– Po zatrzymaniu nie przyznał  się do zarzucanych mu ośmiu przestępstw związanych z kradzieżą portfela, kart i pieniędzy i 3 skutecznymi i 4 nieskutecznymi próbami posłużenia się kartami bankomatowymi pokrzywdzonego – przekazuje prok. Taciuch-Kurasiewicz.

Sąd Rejonowy w Przemyślu zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Postępowanie przygotowawcze zostało już zakończone, a 28 maja 2026 roku Prokuratura Rejonowa w Przemyślu skierowała do sądu akt oskarżenia. Sąd wyznaczył już termin rozprawy, która jest zaplanowana na początek lipca.

Czytaj więcej:

Strzały, dym i ewakuacja Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie. Na miejscu antyterroryści [ZDJĘCIA]