Roztrzaskany przód auta, wystrzelone poduszki powietrzne, wszędzie szkło i złamany nos. W Rzeszowie kierowca znajdujący się pod wpływem alkoholu uderzył w prawidłowo jadącą kobietę, po czym uciekł, zostawiając ją bez pomocy. Kierującym okazał się 57-letni duchowny z miejscowej parafii, mający w organizmie blisko 2 promile alkoholu.
Ksiądz uniknął tymczasowego aresztu. O braku aresztu zadecydowały zasady stosowania środków zapobiegawczych w polskim prawie karnym oraz podział na przestępstwa i wykroczenia.
„Wyjechał mi centralnie pod koła”
Poniedziałek, 27 lipca 2026 r., dochodzi godzina 7:55. Na rzeszowskich ulicach panuje poranny ruch, ludzie spieszą się do pracy. Klaudia jedzie swoim białym Citroënem C3 ulicą Podkarpacką w kierunku Boguchwały. Nagle z podporządkowanej ulicy Podgórskiej, wyjeżdża Fiat Croma. Zamiast ustąpić pierwszeństwa, wjeżdża wprost przed auto kobiety.
Zdjęcia z miejsca wypadku mówią same za siebie. Biały Citroën C3 z czerwonym dachem jest poważnie zniszczony. Maska pojazdu jest wgnieciona i wygięta, zderzak naderwany, a jeden przedni reflektory roztrzaskany. Na asfalcie leżą urwane elementy karoserii i mnóstwo szkła. Wewnątrz wystrzelone czołowe poduszki powietrzne, które uratowały 25-latkę przed jeszcze poważniejszymi skutkami kolizji. Klaudia doznała wstrząśnienia, licznych stłuczeń, otarć oraz złamania nosa. Auto, wg ubezpieczyciela, nadaje się już tylko do kasacji.
– Poruszałam się prawidłowo, jechałam, a ten pan wymusił pierwszeństwo. Wyjechał mi ze sporą prędkością centralnie pod koła – relacjonuje pani Klaudia. – Siła uderzenia była na tyle duża, że wybuchły poduszki, rozbiła się szyba. Auto było mocno zniszczone. To było szczęście, że mi się nic poważniejszego nie stało.
Najbardziej wstrząsające w tej sprawie nie są jednak same uszkodzenia pojazdu, lecz to, co wydarzyło się tuż po zderzeniu. Kierowca Fiata nie zatrzymał się, aby sprawdzić, co się stało kierującej drugi pojazd biorący udział w zdarzeniu. Nacisnął na gaz i po prostu uciekł.
Ucieczka bez słowa
Na ratunek przerażonej kobiecie natychmiast ruszyli świadkowie zdarzenia. – Ludzie ruszyli mi na pomoc, wezwali karetkę, spisali numery rejestracyjne – opowiada poszkodowana. Dzięki szybkiej reakcji świadków, rzeszowska policja zatrzymała uciekiniera zaledwie 10 minut od kolizji. Szybko wyszło na jaw, dlaczego mężczyzna odjechał z miejsca zdarzenia.
Badanie alkomatem wykazało u 57-latka blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Co więcej, okazało się, że za kierownicą siedział ksiądz z jednej z rzeszowskich parafii.
– Te 2 promile to nie było wczorajsze, to musiało być ostro chlane – mówi zbulwersowana Klaudia. – Nie dość, że był pijany, to jeszcze jest księdzem. Ksiądz jest osobą, której zawierzamy swoje problemy i która powinna być bliżej Boga. A on po prostu uciekł i nie pomógł mi. Sama jestem osobą wierzącą i to wszystko wywołało u mnie ogromne wzburzenie.
Kobieta zwraca uwagę na jeszcze jeden, przerażający aspekt tej sprawy: – Jechałam sama, ale mogło ze mną jechać w samochodzie małe dziecko w foteliku.
Przyznał się do zarzucanych mu czynów
Jak ustalili policjanci, 57-kierujący Fiatem, jadąc ul. Podgórską, podczas wykonywania manewru skrętu w prawo w ul. Podkarpacką nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 25-letniej kierującej Citroënem, jadącej ul. Podkarpacką w kierunku Boguchwały. W wyniku tego doszło do zderzenia pojazdów. Po zdarzeniu mężczyzna odjechał z miejsca, nie udzielając pomocy uczestniczce zdarzenia.
– Funkcjonariusze ustalili tożsamość kierującego Fiatem, którym okazał się 57-letni mieszkaniec Rzeszowa – mówi młodszy aspirant Gabriela Ślońska-Płonka z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. – Badanie stanu trzeźwości 57-latka wykazało blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna został zatrzymany, stracił również prawo jazdy.
“W toku prowadzonego postępowania 57-latkowi przedstawiono zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, zgodnie z treścią art. 178 a § 1 kk. Ponadto mężczyzna usłyszał również zarzuty dotyczące dwóch wykroczeń – spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, będąc w stanie nietrzeźwości, tj. o czyn z art. 86 § 2 kw w zw. z § 1a kw oraz nieudzielenia pomocy uczestniczce zdarzenia-tj. o czyn z art. 93§1 kw” – jak wynika z dokumentacji policyjnej.
57-latek przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów. Postępowania w powyższych sprawach są nadal prowadzone – twierdzi policja.
Złamany nos to za mało na areszt
Mimo że kierujący odjechał z miejsca zdarzenia, a badanie wykazało u niego blisko 2 promile alkoholu, nie zastosowano wobec niego tymczasowego aresztowania.
Klaudia doznała wstrząśnienia, licznych stłuczeń, otarć oraz złamania nosa (bez przemieszczenia). Biegły zakwalifikował to jako obrażenia lekkie, to jest trwające poniżej 7 dni w rozumieniu Kodeksu karnego.
Aby zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek (przestępstwo z art. 177 K.k.) a nie kolizja drogowa, pokrzywdzona osoba musi odnieść “obrażenia powodujące rozstrój zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni” (inaczej tzw. średni uszczerbek na zdrowiu. “Naruszenie czynności ciała trwa do 7 dni”, samo rozbicie auta i zderzenie kwalifikowane jest wyłącznie jako wykroczenie.
– Policja powiedziała, że niestety nie mogli nic zrobić. Musieli wypuścić, bo lekarz zaliczył moje obrażenia jako lekkie – tłumaczy rozgoryczona 25-latka. – Gdyby moje obrażenia zostały zakwalifikowane jako średnie, czyli na przykład złamany nos z przemieszczeniem, to wtedy zatrzymaliby go na trzy miesiące. Ale według prawa mieli związane ręce.
Terapia, groźba więzienia i koszty
Policja potwierdziła w pełni przebieg zdarzeń opisany przez poszkodowaną dziennikarzom Rzeszów News. Jak poinformowali funkcjonariusze, 57-latek stracił prawo jazdy i usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości (art. 178a § 1 kk) oraz zarzuty za wykroczenia: spowodowanie zagrożenia w ruchu i nieudzielenie pomocy. Ksiądz do wszystkiego się przyznał.
Głos w sprawie zabrała również Kuria Diecezjalna w Rzeszowie. “Kuria Diecezjalna ubolewa z powodu kolizji z udziałem księdza diecezji rzeszowskiej, który 27 lipca br. prowadził samochód pod wpływem alkoholu, nie udzielił pomocy i uciekł z miejsca zdarzenia. Charakter przyszłej pracy księdza w dużej mierze będzie zależał od sankcji państwowych i kościelnych, co do których decyzje jeszcze nie zapadły oraz od skuteczności terapii, na którą został skierowany i którą podjął w ośrodku zamkniętym. Ks. Tomasz Nowak, rzecznik Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie.”
Niezależnie od decyzji władz kościelnych, 57-letniego księdza mogą czekać konsekwencje prawne i finansowe, zależne od decyzji sądu. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat więzienia oraz zakaz prowadzenia pojazdów od 3 do 15 lat. Z uwagi na fakt, że kierujący miał we krwi powyżej 1,5 promila, sąd w takich przypadkach obligatoryjnie orzeka o konfiskacie auta.
Dotkliwe mogą okazać się kwestie finansowe. Ubezpieczyciel wypłaci poszkodowanej odszkodowanie za zniszczonego Citroëna (który uległ szkodzie całkowitej), ale z powodu prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości i ucieczki z miejsca wypadku, uruchomi prawdopodobnie tzw. regres ubezpieczeniowy. Ksiądz będzie musiał z własnej kieszeni zwrócić firmie ubezpieczeniowej całą kwotę wypłaconą poszkodowanej.
Do czasu prawomocnego wyroku podejrzany korzysta z domniemania niewinności. (mob)
Koniec problemów kierowców autobusów i ciężarówek. Po miesiącach starań słupki przesunięto
![Kolejna kradzież złodziejskiej szajki w Rzeszowie. Poczekają na wyrok na wolności [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/kradziez-magazyn-rzeszow0-218x150.jpg)
![Dramatyczne chwile na Solinie. Służby wyciągnęły z wody pięć osób [ZDJĘCIA] wywrócona łódka Solina](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/wywrocona-lodka-Bieszczadzkie-WOPR-FB-5-218x150.jpg)

![“Grafficiarz” na dachu 11-piętrowego bloku. Policjanci obawiali się najgorszego [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/grafficiarz-jaslo4-218x150.jpg)
![Kulisy nocnej obławy na uciekinierów. Obława w podczerwieni: sceny jak z Predatora [ZDJĘCIA] obława podkarpacie](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/zatrzymanie-uciekinierow-podkarpacie-218x150.png)
![Zderzenie dwóch samochodów na DK84 na Podkarpaciu. Są ranni [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/wypadek-stefkowa-osp-stefkowa0-218x150.jpg)

![Niepowetowane straty w skansenie. W nocy spłonął kościół pw. św. Mikołaja [ZDJĘCIA] pożar w skansenie sanok](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/pozar-skansenu-kosciola-sanok-03-218x150.jpeg)











![218 km/h na Moście Mazowieckiego w Rzeszowie. Jest nagranie z bolidu Igora Polaka [WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/igor-polak-formula4-218x150.jpg)









![150 macew, 1500 zamordowanych i prawie 50 wolontariuszy. Żydowski cmentarz uporządkowany [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/ulanow-cmentarz-zydowski-1-218x150.jpg)


![Pierwsze takie muzeum na świecie. Podkarpacka perła turystyczna przejdzie wielką metamorfozę [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/muzeum-bobrka-modernizacja-218x150.jpg)











![Zmiany w rzeszowskiej komunikacji miejskiej już od 1 września. Którędy pojadą autobusy? [TRASY]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/autobus-rzeszow1-218x150.jpg)
![Kolejna kradzież złodziejskiej szajki w Rzeszowie. Poczekają na wyrok na wolności [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/kradziez-magazyn-rzeszow0-100x70.jpg)
![Dramatyczne chwile na Solinie. Służby wyciągnęły z wody pięć osób [ZDJĘCIA] wywrócona łódka Solina](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/wywrocona-lodka-Bieszczadzkie-WOPR-FB-5-100x70.jpg)

