Zdjęcie: Pijany ojciec wiózł troje dzieci autem (fot. KMP Tarnobrzeg)

Mieleccy policjanci ruchu drogowego zatrzymali 31-letniego mieszkańca Mielca, który prowadził samochód w stanie nietrzeźwości oraz pod wpływem środków odurzających. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a podczas ucieczki ulicami miasta narażał na niebezpieczeństwo swoją 9-letnią córkę.

Teraz grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy, że ostatnio w Rzeszowie miała miejsce inna sytuacja z pijanym kierowcą w roli głownej. Tym razem wcielił się w nią ksiądz. Pisaliśmy o tym na Rzeszów News: Pijany ksiądz wjechał w auto 25-latki i uciekł. „A to przecież ktoś, kto ma być bliżej Boga”.

Szaleńczy pościg ulicami Mielca

Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych na terenie Mielca. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Mielcu wydali sygnał do zatrzymania się kierowcy toyoty. Kierujący zignorował jednak wyraźne sygnały świetlne i dźwiękowe, gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać.

Pościg zakończył się na ul. Czecha, gdzie kierowca stracił panowanie nad autem i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Okazało się, że pasażerką pojazdu była 9-letnia córka mężczyzny, która przez jego brawurową jazdę była bezpośrednio narażona na utratę zdrowia i życia.

Ponad 1,8 promila i narkotyki

Policjanci od razu sprawdzili stan trzeźwości 31-latka. Badanie wykazało, że miał w organizmie ponad 1,8 promila alkoholu. Dodatkowo wstępny test na obecność środków odurzających dał wynik pozytywny, w związku z czym od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych.

Kierowca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości, pod wpływem narkotyków, niezatrzymanie się do kontroli oraz narażenie dziecka na niebezpieczeństwo. Postępowanie w tej sprawie prowadzi mielecka policja. (am)

Czytaj więcej:

Ponad 28 kg narkotyków i trzy osoby w areszcie. Laboratorium mefedronu zlikwidowane [ZDJĘCIA]