Zdjęcie: Materiały prasowe Poczty Polskiej
Reklama

Prawie 40 tys. zł przywłaszczył Andrzej M., były listonosz Poczty Polskiej – twierdzi rzeszowska prokuratura. Przywłaszczył pieniądze mieszkańców podrzeszowskiej gminy Trzebownisko.

Pierwsze informacje o listonoszu-złodzieju zaczęły się pojawiać w październiku 2016 roku. To wtedy do prokuratury zaczęli się zgłaszać mieszkańcy Trzebowniska, którzy twierdzili, że nie dostali pieniędzy, na które czekali. Pieniądze miał im dostarczyć Andrzej M., który był wówczas listonoszem Poczty Polskiej.

Jak się później okazało w trakcie śledztwa prowadzone przez Prokuraturę Rejonową dla miasta Rzeszów, Andrzej M. od lutego do maja 2016 r. przywłaszczał pieniądze klientów Poczty Polskiej.

– Przywłaszczał przekazy pieniężne adresowane do różnych osób z terenu gminy Trzebownisko. Na potwierdzeniach odbioru pieniędzy podrabiał podpis adresata przekazu, natomiast sumę wynikająca z przekazu zatrzymywał dla siebie – poinformowała Ewa Romankiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Pieniądze, na które czekali klienci Poczty Polskiej, przekazywał im Urząd Skarbowy w ramach zwrotów podatkowych. Fiskus miał na to trzy miesiące. Gdy mieszkańcy nie dostali pieniędzy, w maju zaczęli składać reklamacje. Kierownictwo poczty przeprowadziło wewnętrzną kontrolę, która wykazała, że Andrzej M. przywłaszczył ponad 39 tys. zł. Poszkodowanych było 34 mieszkańców.

Andrzej M. został zwolniony. Podczas prokuratorskiego postępowania przyznał się do okradania klientów Poczty Polskiej. W 23 przypadkach sam oddał mieszkańcom pieniądze. W pozostałych szkodę naprawiła poczta.

(kaw)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.