Reklama

Karol W., były funkcjonariusz Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa w Rzeszowie, stanie przed sądem za popełnienie dwóch zbrodni komunistycznych. Akt oskarżeniu przeciwko niemu trafił do sądu.

O skierowaniu do Sądu Rejonowego w Strzyżowie w piątek aktu oskarżenia przeciwko Karolowi W. poinformował prokurator Grzegorz Malisiewicz, naczelnik Oddziałowej  Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu przy Instytucie Pamięci Narodowej w Rzeszowie.

Z ustaleń IPN wynika, że Karol W. dopuścił się dwóch zbrodni komunistycznych, które jednocześnie były zbrodniami przeciwko ludzkości. Do obu miało dojść w 1953 r. w Strzyżowie, z czego jedna 18 marca, a druga w tym samym miesiącu, ale o nieustalonej dokładnej dacie.

Grzegorz Malisiewicz twierdzi, że pierwsza zbrodnia popełniona przez byłego funkcjonariusza UB w Rzeszowie polegała na przekroczeniu przez niego władzy oraz prześladowaniu z powodów politycznych i stosowaniu represji wobec Stanisława W. za przynależność do Armii Krajowej. Karol W. miał mu grozić więzieniem, jeżeli działacz AK nie sporządzi wykazu wszystkich znanych działaczy tej organizacji.

Druga zbrodnia byłego UB-ka miała polegać na przekroczeniu władzy oraz prześladowaniu  z powodów politycznych i stosowaniu represji wobec syna Stanisława W. – Ludwika W. Karol W. miał mu grozić śmiercią, by wywrzeć wpływ na jego zeznania w sprawie działalności ojca w AK.

Karol W. podczas przesłuchania nie przyznał się do zbrodni komunistycznych. Stwierdził, że rozpracowywał członków Armii Krajowej z Lutczy i Żyznowa, ale zaprzeczał, że groził Stanisławowi W. w trakcie przesłuchania na posterunku ówczesnej Milicji Obywatelskiej w Strzyżowie.

Były funkcjonariusz UB w Rzeszowie zaprzecza także, by przesłuchiwał Ludwika W. – Wyjaśnienia Karola W. nie znajdują potwierdzenia w całości zebranego materiału dowodowego – twierdzi prokurator Grzegorz Malisiewicz.

(kaw)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: