Duda w Jasionce: marzę, by do Pałacu Prezydenckiego przyniesiono Nobla

Inwestowanie w naukę i wiara, że się uda – to zdaniem Andrzeja Dudy recepta, by polscy naukowcy przywieźli do Pałacu Prezydenckiego Nagrodę Nobla. 

 

Zdjęcia: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News

Prezydent Duda w piątek przed południem przyjechał do Centrum Nauki „Łukasiewicz” w Jasionce koło Rzeszowa, gdzie spotkał się z podkarpackimi przedsiębiorcami. Dzień wcześniej na Zamku w Łańcucie wręczył Nagrody Gospodarcze Prezydenta RP

„Łukasiewicz” powstał rok temu za prawie 100 mln zł. Aspiruje do tego, by być podkarpackim „Kopernikiem”, ale w tym roku często o podrzeszowskim centrum mówiono, że wiele eksponatów i stref jest niedostępnych dla zwiedzających. 

Niech przychodzą i wątpią 

 

Andrzej Duda, podczas piątkowej wizyty w Jasionce, mówił, że „Łukasiewicz” jest „piękny” i „spektakularny”. Nawiązywał do tematu spotkania: „Jak wspierać gospodarkę opartą na wiedzy?”. Chwalił „Łukasiewicza” za to, że wybudowano go z myślą o młodych. 

– Przychodzą oglądać osiągnięcia nauki, ale też po to, by zobaczyć, jak wygląda i funkcjonuje świat. Przychodzą obudzić swoje zainteresowania, sprawdzić siebie, zobaczyć, co ich fascynuje, frapuje – mówił podczas wystąpienia Andrzej Duda.  

– W takich miejscach młodzi ludzie pobudzają potrzebę niezgadzania się. Podstawą każdego odkrycia jest niezgadzanie się, wątpliwości, jak funkcjonuje świat, czy wszystkie znane do tej pory koncepcje i teorie są prawdziwe – kontynuował prezydent. 

Władzom Podkarpacia podziękował za to, że wpadły na pomysł budowy „Łukasiewicza”, gdzie można „przychodzić i wątpić” oraz „zarażać się obserwacją różnych mechanizmów”. 

Zdaniem prezydenta, „Łukasiewicz” jest przykładem łączenia gospodarki z wiedzą. Nieprzypadkowo – według Dudy – centrum powstało na Podkarpaciu. – Tu Ignacy Łukasiewicz [wynalazca lampy naftowej – przyp. red.] dokonywał wielkich odkryć. 

– Stanowiły kaganek oświaty dla świata przez ponad 100 lat – mówił Andrzej Duda. 

 

Bieszczady „skarbem” Polski 

Mówił, że 2023 rok dla Polski jest rokiem szczególnym, bo obchodzimy w nim też 550. rocznicę urodzin i 480. rocznicę śmierci Mikołaja Kopernika. Podkreślał, że wokół lotniska w Jasionce działa wiele firm, których zapleczem są centra badawczo-rozwojowe.

Duda wspomniał też o Dolinie Lotniczej i historycznym Centralnym Okręgu Przemysłowym, co zdaniem prezydenta tworzy „niezwykle barwny” obraz Podkarpacia. – Tu Rzeczypospolita rozwijała się z wielką ambicją bycia potęgą gospodarczą w tej części Europy – stwierdził. 

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - Google NewsObserwuj nas na Google News!

– Dzisiaj odważnie do tego wracamy – kontynuował prezydent, mówiąc że Podkarpacie dzisiaj „bardzo dynamicznie się rozwija”, a jeszcze ma „wielki rezerwuar” – Bieszczady. – Mekka wypoczynku i obcowania z przyrodą nie tylko dla naszych rodaków – mówił Duda. 

Stwierdził, że Bieszczady są „wielkim skarbem” Podkarpacia i całej Polski. 

Sztuczna inteligencja i marzenie

Prezydent w dalszej części swojego wystąpienia mówił, że dzisiejszy świat jest już tak rozwinięty, a mimo tego „ciągle pojawiają się nowe rozwiązania innowacyjne, które nas szokują”. Za przykład podał rozwój sztucznej inteligencji, która „zadziwia” i „przeraża”. 

– Z całą pewnością wyznacza nowe trendy na świecie. Z jednej strony stwarza nowe możliwości rozwojowe, ale z drugiej strony – generuje pewne niebezpieczeństwa, także rozbudza nowe obszary, w których w przyszłości będzie odbywał rozwój – mówił Duda. 

 

Opowiadał, że jak w Pałacu Prezydenckim wręcza nominacje nominacje profesorskie, to  pierwszą prośbą, jaką kieruje do naukowców, jest to, żeby któryś z nich przywiózł do pałacu Nagrodę Nobla. Sala nierzadko wtedy reaguje śmiechem.

– A ja nie żartuję. Bardzo bym chciał, żeby ktoś z naszych profesorów, jakaś grupa naszych naukowców przywiozła do Pałacu Prezydenckiego Nagrodę Nobla w dziedzinie nauki, zdobytą za badania realizowane w naszym kraju. To moje wielkie marzenie –  mówił Duda. 

Najpierw armia, potem nauka

Żeby marzenie Dudy się spełniło, „potrzebnych jest kilka czynników”. Jednym z nich jest inwestowanie w naukę. Duda ma nadzieję, że państwo będzie w stanie wykładać na naukę coraz więcej pieniędzy. – To niezbędne – nie ma wątpliwości prezydent. 

– Mam nadzieję, że wkrótce sytuacja na świecie się uspokoi. Dziś musimy przeznaczać niewyobrażalnie wielkie pieniądze na modernizację naszej armii. Mam nadzieję, że będziemy mogli je w przyszłości przeznaczać w dużej części na rozwój nauki – dodał.

Naukowcom radził, by nie tracili wiary w swoje możliwości. – Nie mamy żadnych żadnych powodów, by mieć jakiekolwiek kompleksy wobec wielkich, światowych ośrodków, w których niejedną Nagrodę Nobla już ulokowano – powiedział Andrzej Duda. 

Bo – jak stwierdził – jako społeczeństwo, jako naród intelektualnie stać nas na to, by otrzymać Nagrodę Nobla. – Nasi naukowcy, pracując w różnych miejscach na świecie, należą absolutnie do intelektualnej elity – podkreślił na koniec prezydent Duda.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama