Reklama

Tancerze z Polski i Ukrainy zmierzą się w zawodach podczas Europejskiego Stadionu Kultury w Rzeszowie. Rywalizować będą w trzech kategoriach. Pula nagród wynosi 6,8 tys. złotych.

Zawody “Battle of the South”  toczyć się będą w kategoriach: breakdance 3 na 3, hip hop 1 na 1 oraz popping 1 na 1. Na zawody do Rzeszowa przyjadą zaproszeni tancerze z Polski i Ukrainy. Zawody zostały podzielone na dwa dni (sobota i niedziela). W pierwszym dniu odbędą się zawody taneczne, które będzie oceniać jury. W jego skład: wchodzą Michał Kaczorowski, Andrii Kurnosom „In Tact” oraz Uladzimir Karaliou „Dre10”. Ideą zawodów jest integracja środowiska tanecznego street dance z Polski i państw sąsiadujących.

Wśród artystów tanecznych zobaczymy także dwójkę Polaków Annę Wilczkowską, ps. „RYFA”, Marcina Przeplaszko, ps. „PLASH” , oraz Tomasa Paulika ze Słowacji.

W drugim dniu odbędą się warsztaty taneczne prowadzone przez topowych tancerzy Polski, Ukrainy i Białorusi, które zakończą się panelem dyskusyjnym z udziałem wszystkich uczestników. Podczas panelu zostaną poruszone tematy związane ze sceną taneczną Polski, Białorusi i Ukrainy. Każda z zaproszonych osób opowie o swoich początkach tanecznych, rozwoju, celach. To świetna okazja do wymiany poglądów i myśli, jak również do inspirowania młodych artystów. Będą to dwa dni wypełnione tańcem, w wielu jego wymiarach.

Zawody taneczne odbędą się w sali koncertowej hotelu Bristol przy ulicy Rynek 20. W sobotę rozpoczną się o godz. 12:00 i potrwają do 22:00. W niedzielę początek warsztatów o godz. 11:00. Wstęp na zawody i warsztaty jest bezpłatny.

Organizatorzy reklamują „Battle of South” jako największe tego typu wydarzenie taneczne na Podkarpaciu. Chcieliby też, by w Rzeszowie odbyły się w przyszłości międzynarodowe mistrzostwa w tańcu street dance pod tą samą nazwą. Swój projekt zgłosili do nowej edycji Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego. Na organizację imprezy potrzeba 50 tys. zł. Pomysłodawcy zawodów chcieliby do stolicy Podkarpacia ściągnąć tancerzy z Polski, Ukrainy, Słowacji, Białorusi, Litwy i Czech.

– Bitwy taneczne, warsztaty, panele dyskusyjne, mogłyby ściągnąć nie tylko osoby zainteresowane tańcem, ale także mieszkańców Rzeszowa, którzy chcieliby zobaczyć poziom tańca na wysokim europejskim poziomie, a także poznać kulturę hip hop poprzez cztery czynniki: miłość, pokój, jedność, dobra zabawa, które tańcu street dance są widoczne na każdym roku, dając młodym ludziom pasję, chęć tworzenia, zdrowej rywalizacji, połączonej ze zdobywaniem nowego doświadczenia i poczuciem bycia potrzebnym – uważają pomysłodawcy „Battle of South”.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: