Reklama

Tomaszowi Kępanowskiemu z rzeszowskiej grupy entuzjastów lotnictwa EPRZ Spotters udało się sfotografować śmigłowce Mi-24, które od dwóch tygodni ćwiczą w Bieszczadach.

[Not a valid template]

 

Pan Tomasz przesłał nam zdjęcia, które zrobił w piątek rano. Szczegóły ćwiczeń bojowych śmigłowców Mi-24 w Bieszczadach są trzymane w tajemnicy. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych informuje tylko, że chodzi o wymianę doświadczeń we współpracy ze strażą graniczną w zakresie ochrony granicy państwowej.

Mi-24 to śmigłowiec bojowy konstrukcji radzieckiej. Jego masa własna to 8500 kg, a masa startowa 11 800 kg. Pierwsze obloty maszyny zostały wykonane w 1969 r. Do Polski, pierwsze Mi-24 trafiły w 1978 r. Od tamtego czasu są podstawowym śmigłowcem bojowym polskiej armii.

Mi-24 na pokład jest w stanie zabrać 10 żołnierzy w pełnym oporządzeniu, czym przewyższa nawet słynnego amerykańskiego Apacza. Podstawową funkcją tej maszyny (na polu walki) jest jednak niszczenie pojazdów pancernych i siły żywej przeciwnika.

Mi-24 jest zbudowany w układzie tandemowym: pilot siedzi w kabinie za operatorem uzbrojenia, którego stanowisko znajduje się nieco niżej.

Zależnie od wersji, podstawowe uzbrojenie śmigłowca stanowi wielolufowy, ruchomy, obrotowy karabin maszynowy, umieszczony w dziobie maszyny, pod kabiną pilotów z zapasem ponad 1600 sztuk amunicji.

Polskie maszyny są przystosowane do lotów w nocy. Piloci mogą latać w goglach noktowizyjnych, a w nowszych egzemplarzach zmieniono kolor wnętrza kabiny i podświetlenie wskaźników na kolor zielony.

Dodatkowo, Mi-24 mają dość potężne opancerzenie i systemu obrony własnej, czyli wyrzutnie pasków folii i flar, mających mylić wrogie pociski. Wszystko to sprawia, że na polu walki Mi-24 jest śmiertelnie groźnym przeciwnikiem. Afgańscy bojownicy z czasów wojny w latach 80. nie bez powodu mawiali: „nie boimy się Rosjan, boimy się ich śmigłowców”.

Polskie Mi-24 wspomagały działania bojowe naszych żołnierzy w Iraku i Afganistanie. Śmigłowce są na wyposażeniu 49. Pułku Śmigłowców bojowych z Pruszcza Gdańskiego oraz 56. Pułku Śmigłowców Bojowych z Inowrocławia. W polskiej armii mają służyć do 2022 r.

Śmigłowce Mi-24 są używane przez ponad 50 państw.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: