Zdjęcie: Pixabay
Reklama

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie utrzymały kary więzienia wobec pięciu mężczyzn z podrzeszowskiej Malawy, którzy przed laty gwałcili 11-letnią wtedy dziewczynkę. 

Prawomocny wyrok w tej sprawie zapadł w środę. Na ławie oskarżonych zasiadło pięciu mieszkańców Malawy: Mariusz N. (główny sprawca i brat przyrodni pokrzywdzonej dziewczynki) i jego znajomi: Franciszek D., Grzegorz D., Franciszek K. i Andrzej M.

Sprawa wyszła na jaw w grudniu 2018 roku, gdy Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie wysłała do sądu akt oskarżenia przeciwko mężczyznom. Z jej ustaleń wynika, że przez kilka lat mężczyźni wykorzystywali seksualnie dziewczynkę, gdy ta miała 11 lat.

– Dramat rozgrywał się w rodzinie dysfunkcyjnej. O współżyciu z dziewczynką dowiedzieliśmy się przy okazji innej sprawy dotyczącej znęcania się przyrodniego brata nad matką – mówili wtedy prokuratorzy. 

W lipcu 2020 roku Sąd Okręgowy w Rzeszowie całą piątkę uznał za winnych zarzucanych im czynów. Oprócz obcowania płciowego, niektórzy (Mariusz M. i Franciszek D.) byli oskarżeni o kierowanie gróźb wobec pokrzywdzonej dziewczynki. 

Sąd wtedy skazał wszystkich mężczyzn na kary od 8 do 15 lat więzienia, nakazał im solidarnie wypłacić dziewczynce 100 tys. zł zadośćuczynienia, wydał im również 10-letnie zakazy zbliżania się do pokrzywdzonej. 

Od tamtego wyroku odwołali się wszyscy oskarżeni, żaden nie przyznawał się do winy. Cały proces toczył się za zamkniętymi drzwiami. W środę Sąd Apelacyjny w Rzeszowie utrzymał kary więzienia wobec pięciu mężczyzn.

Najsurowszą karę (15 lat więzienia) dostał Mariusz N. On będzie też sądzony ponownie w innym wątku tej sprawy. Sąd drugiej instancji uznał, że zarzuty kierowania gróźb karalnych wobec pokrzywdzonej powinny być zbadane ponownie. 

Drugiej korekty, też w przedmiocie kierowania gróźb karalnych, sąd dokonał wobec Franciszka D., ale w jego przypadku zmieniono tylko opis zarzucanych mu czynów – sąd uznał, że mężczyzna raz kierował groźby wobec dziewczynki, a nie wielokrotnie. 

Nie miało to jednak wpływu na karę, jaką wymierzono Franciszkowi D. On spędzi w więzieniu 8 lat. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie utrzymał kary także wobec trzech pozostałych mężczyzn: Grzegorza D. (9 lat), Franciszka K. (8 lat) i Andrzeja M. (8 lat). 

– Każdy z nich ma także zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość nie mniejszą niż 100 metrów przez 10 lat – mówi sędzia Zygmunt Dudziński, rzecznik SA w Rzeszowie. Sąd utrzymał też nakaz wypłaty przez skazanych zadośćuczynienia w wysokości 100 tys. zł. 

Wyrok jest prawomocny. Skazanym przysługuje możliwość wniesienia kasacji do Sądu Najwyższego, ale to nie wstrzymuje wykonania kary. W tej chwili w areszcie przebywają: Mariusz N., Franciszek D. i Andrzej M. Franciszek K. i Grzegorz D. – są na wolności.

– Po pisemnym sporządzeniu uzasadnienia wyroku, otrzymają oni wezwania do stawienia się w zakładzie karnym – dodaje sędzia Dudziński. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: