Zdjęcie: CBŚP
Reklama

Co najmniej 7 mln zł stracił Skarb Państwa na fikcyjnym handlu blachą i folią stretch przez zorganizowaną grupę przestępczą, która wyłudzała zwrot podatku VAT. Grupę rozbiło Centralne Biuro Śledcze Policji w Rzeszowie.

Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Regionalna w Rzeszowie. To na jej polecenie policjanci CBŚP zatrzymali w miniony wtorek 10 osób podejrzanych o udział w podatkowych przekrętach.

W ręce funkcjonariuszy wpadli trzej liderzy grupy przestępczej, którymi – według śledczych – byli Maciej P., Piotr Cz. i Kamil Cz. Prokuratura twierdzi, że to oni zorganizowali cały procedur wyłudzania zwrotu podatku VAT.

Zarzuty, jakie przedstawiono zatrzymanym 10 osobom, dotyczą udziału zorganizowanej grupie przestępczej lub kierowania nią, oszustw znacznej wartości, bezprawnego zwrotu podatku, oszustw podatkowych, nierzetelnego wystawiania faktur, a także prania brudnych pieniędzy w porozumieniu z innymi osobami.

Liderzy grupy – na wniosek prokuratury – w środę zostali tymczasowo aresztowani na dwa miesiące. Taką decyzję podjął Sąd Rejonowy w Rzeszowie. Wobec pozostałych siedmiu podejrzanych zastosowano poręczenia majątkowe i dozory policyjne. Wszystkim osobom grozi do 10 lat więzienia.

Zdjęcie: CBŚP
Zdjęcie: CBŚP

Prokuratura twierdzi, że grupa przestępcza oszukała Skarb Państwa na co najmniej 7 mln zł. Tworzyło ją kilkanaście firm działających na terenie województw podkarpackiego i małopolskiego. Oszustwa podatkowe miały być popełnione w latach 2013-2014. Chodzi o fikcyjną sprzedaż blachy i folii strech.

– Mechanizm przestępczy polegał na wielokrotnym obrocie tym samym towarem pomiędzy powiązanymi firmami, wewnątrzwspólnotowej dostawie towarów lub eksporcie do firmy zagranicznej, a następnie ponownym wprowadzeniu tego samego towaru na terytorium Polski – poinformował Mariusz Chudzik, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.

Na podstawie sfałszowanych faktur, firmy zamieszane w proceder występowały do urzędów skarbowych o zwrot podatku VAT lub takiego zastosowania przepisów, by uniknąć płacenia podatków w przyszłości.

Jak twierdzi prokuratura, do wyłudzeń wykorzystywano firmy zarządzane przez liderów grupy, jak również kontrolowane przez nich firmy tzw. „słupy”. Do oszustw podatkowych angażowano także firmy zarządzane przez osoby trzecie, które pełnili rolę „buforów”.

Śledztwo w sprawie tzw. karuzeli podatkowej jest rozwojowe. Niewykluczone, że będą kolejne zatrzymania.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: