Reklama

Po prawie 55 latach funkcjonowania hali sportowej przy I LO przyszedł czas na gruntowną modernizację. – Obecna hala nie przystaje do XXI wieku. To nie fanaberia tylko potrzeba chwili – mówi Piotr Wanat, dyrektor I LO w Rzeszowie.

[Not a valid template]

 

Hala sportowa przy I Liceum Ogólnokształcącym przy ul. 3 Maja istnieje od 1961 roku.

– To zwyczajny proces modernizacji, aby np. wymienić dach. Poza tym, na sali gimnastycznej jest bardzo zimno. Kiedy na zewnątrz jest ponad 20 stopni w plusie, na hali panuje temperatura w przedziale 16-17 stopni, a nawet mniej, jeśli zajęcia odbywają się po weekendzie – mówi Piotr Wanat, dyrektor I LO w Rzeszowie.

Wanat przewiduje, że obecna hala zostanie gruntownie zmodernizowana. Chciałby, aby został w niej podniesiony dach, ocieplano budynek i dodatkowo wybudowano pawilon na siłownie i zajęcia fitness, a także rozbudowano szatnie, bo w obecnych uczniowie z trudem się mieszczą.

– Sama hala gimnastyczna będzie na miarę gry w siatkówkę, koszykówkę, piłkę nożną halową, ale do ręcznej już braknie przestrzeni – stwierdza Piotr Wanat.

Pod okiem konserwatora

Ale jak konkretnie będzie wyglądać nowa hala sportowa przy I LO, będzie wiadomo dopiero po sporządzeniu dokumentacji projektowej za którą ma wziąć się warszawskie studium architektoniczne, które wygrało przetarg.

– Ta koncepcja ma pokazać przede wszystkim, jak hala ma być usytuowana, ponieważ nie ma dużo miejsca, gdzie można by zaproponować taki obiekt sportowy. Istnieje tylko taka możliwość, że będzie w tym miejscu, gdzie jest obecnie, albo będzie powiększona, albo tam, gdzie są w tej chwili boiska sportowe – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Firma ma czas do końca października, aby przygotować dokumentację. W pierwszym etapie trzeba opracować koncepcje hali po przebudowie, a potem uzyskać opinię od konserwatora zabytków.

– Głównie dlatego, że I LO to obiekt historyczny znajdujący się w strefie objętej opieką konserwatora i nie wiadomo tak naprawdę, co tam jeszcze jest pod ziemią. Mogą być jakieś piwnice, czy inne nieodkryte do tej pory niespodzianki – wyjaśnia Chłodnicki.

To nie fanaberia

Jeśli będzie gotowa dokumentacja projektowa, wówczas na jesień będzie ogłoszony przetarg na budowę i w przyszłym roku miasto przystąpi do realizacji inwestycji.

– Obecna hala nie przystaje do XXI wieku. To nie fanaberia tylko potrzeba chwili – uzasadnia inwestycję Piotr Wanat, dyrektor I LO. Koszt nowej hali miasto szacuje w granicach 5-6 mln zł.

SABINA LEWICKA

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: