Reklama

Co bardziej zaprzątało uwagę artystów? Jazzowe brzmienia trąbki, czy gwar słuchaczy na koncertach IV edycji Rzeszów Jazz Festiwal? O tym będzie można przekonać się we wtorek w pubie „Kultura” na wernisażu „Wystawy obrazów powstałych podczas improwizacji malarskich w ramach Rzeszów Jazz Festiwal”.

Sympatycy jazzowych brzmień saksofonu i trąbki zapewne z nostalgią wspominają IV edycję Rzeszów Jazz Festiwal, który odbył się w dniach 11-22 listopada. Wystąpiły gwiazdy polskiej sceny i nie tylko, takie jak Marek Napiórkowski, Krzysztof Ścierański, Zbigniew Jakubek, czy amerykański trębacz Charli Green oraz debiutanci jak choćby Vehemence Quartet.

Podczas koncertów urozmaiceniem były improwizacje malarskie artystów głównie z okręgu rzeszowskiego. Ich prace będzie można podziwiać podczas wernisażu „Wystawa obrazów powstałych podczas improwizacji malarskich w ramach Rzeszów Jazz Festiwal”.

Do jazzowych brzmień malowali artyści z rzeszowskiego okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków, Wydziału Sztuki Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie oraz absolwenci Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego: Kamila Bednarska, Michał Czerko, Iwona Dąbrowska, Paulina Dębosz, Ania Kiełb, Marta Ożóg, Marcin Pecka, Marcelina Siwiec i Piotr Woroniec Jr – nasz redakcyjny kolega, fotoreporter Rzeszów News.

Autorami obrazów są młodzi artyści, którzy od kilku lat zmieniają i aktywnie ingerują w przestrzeń miasta biorąc udział w wielu projektach i akcjach artystycznych m.in. Plac Sztuki w ramach Europejskiego Stadionu Kultury lub Się Dzieje Fest. Obok malarstwa będącego główną profesją wszystkich autorów, podejmują się oni wyzwania z dziedziny grafiki, rysunku, scenografii, form wizualnych, intermedialnych.

Wystawa improwizacji malarskich, czyli całkowicie spontanicznych ruchów pędzlem jest pokłosiem festiwalowych brzmień. Wydawałoby się, że artyści malują w ciszy i improwizacje na żywo podczas koncertów festiwalowych mogą być nowym doświadczeniem. Okazuje się jednak, że z muzyką włodarze sztalug są oswojeni bardziej niż tłumem mniej lub bardziej zainteresowanych słuchaczy koncertów.

– Właściwie to nie nowe doświadczenie, bo już tak malowałam. Zresztą, zawsze maluję z jakąś muzykę w tle. W tym wypadku fajne doświadczenie, bo muzyka grana była na żywo, więc czułam dźwięki bezpośrednio i czułam całą atmosferę, reakcje ludzi – mówi Paulina Dębosz, jedna z improwizujących malarek podczas Rzeszów Jazz Festiwal, absolwentka Wydziału Sztuki UR, laureatka wielu konkursów, m.in. Nagrody Dyrektora Biura Wystaw Artystycznych w Rzeszowie.

– Mój obraz namalowałam pod wpływem sytuacji, w jakiej się znalazłam i dźwiękiem, który mnie otaczał – dodaje Paulina Dębosz, która malowała podczas koncertu Vehemence Quartet.

Wernisaż wystawy dzisiaj (29 grudnia) o godzinie 20:00 w pubie „Kultura” przy ul. Szopena 59.

(sl)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

1 KOMENTARZ

Comments are closed.