Zdjęcie: Marcin Kobiałka / Rzeszów News
Reklama

3,2 mln sztuk tabletek z jodkiem potasu trafiło na Podkarpacie. Zostaną wydane mieszkańcom, jeśli będzie taka potrzeba. Do tej pory wyznaczono 880 punktów dystrybucji, ale lista nie została jeszcze zamknięta.

 – To działanie prewencyjne, zagrożenie radiacyjne w tej chwili nie występuje – mówiła we wtorek Ewa Leniart, wojewoda podkarpacki. 

Gdzie jest dostępny? 

Tabletki z jodkiem potasu są dystrybuowane do samorządów w całej Polsce. Ma to związek z ryzykiem promieniowania radioaktywnego na skutek prowadzonych walk w rejonie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej w Ukrainie. To największa w Europie elektrownia jądrowa. 

Jeśli dojdzie do jej awarii lub uszkodzenia i skażenia radioaktywnego, tabletki będą przekazywane mieszkańcom. Na Podkarpaciu, będą do odebrania w co najmniej 880 punktach, ich lista wciąż jest aktualizowana. 

Za dystrybucję tabletek odpowiedzialne są samorządy i to one decydują, gdzie będą wydawane. Są to różne obiekty, zwyczajowo łatwo dostępne. – Szkoły, urzędy czy domy strażaka – wymienia Ewa Leniart. W Rzeszowie, na razie, miasto wyznaczyło 50 takich punktów. 

– Tabletki będą wydawane dopiero po komunikacie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji – podkreśla wojewoda. Będzie do nich dołączona ulotka z informacjami o dawkowaniu i działaniu jodku potasu. Wcześniej, ulotka będzie dostępna na stronie internetowej MSWiA. 

Zdjęcie: Marcin Kobiałka / Rzeszów News
Nie kupować na czarnym rynku

Dr n med. Mariusz Partyka, wojewódzki konsultant w dziedzinie endokrynologii, tłumaczy, że radioaktywny jod bardzo szybko rozprzestrzenia się w środowisku i jest chętnie wchłaniany przez tarczycę. Dlatego tak ważne jest, żeby tabletki przyjąć w odpowiednim czasie.

– Najwcześniej 24 godziny, najpóźniej dwie godziny przed szczytem radiacji – podkreśla dr n med. Mariusz Partyka. I zapewnia, że to jest bezpieczna profilaktyka, była stosowana także po wybuchu w Czarnobylu [1986 r. – przyp. red].   

Reklama

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - Google NewsObserwuj nas na Google News!

Na promieniowanie najbardziej narażone są dzieci, kobiety w ciąży i młodzi dorośli. Ludzie powyżej 40. roku życia mają coś w rodzaju naturalnej odporności na tego typu zdarzenia. 

Dr n med. Mariusz Partyka przestrzega przed kupowaniem tabletek z jodkiem potasu z przypadkowych źródeł. – Na czarnym rynku nie występują tabletki z taką [wystarczającą – przy. red] zawartością stabilnego jodu – mówi.

Zdjęcie: Marcin Kobiałka / Rzeszów News
Przekroczeń nie notują

Na Podkarpaciu jest pięć stacji monitorowania poziomu obecności izotopów promieniotwórczych w środowisku. Należą do Państwowej Agencji Atomistyki i znajdują się w miejscowościach: Stare Sioło (powiat lubaczowski), Krasiczynie (powiat przemyski), Krzywe (powiat bieszczadzki), Zagórzu (powiat sanocki) i w Rzeszowie.

Wojewódzki Inspektor Sanitarny prowadzi też własny monitoring oparty o cztery punkty pomiarowe w Przemyślu, Sanoku, Rzeszowie i Tarnobrzegu. Informacje, każdej doby, są przekazywane do Centrum Zarządzania Kryzysowego Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego.

– Na ten moment, nie notujemy żadnych przekroczeń – powiedział dr Mariusz Sidor, szef podkarpackiego sanepidu. – Konfrontujemy swój monitoring ze służbami prezesa Państwowej Agencji Atomistyki – dodaje Sidor. 

(la)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama