Zdjęcie: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie

Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał 43-letni mieszkaniec Rzeszowa, który w czwartek wieczorem doprowadził do kolizji przy ulicy Łukasiewicza. 

O „obywatelskim ujęciu” pijanego kierowcy przy sklepie monopolowym Al Capone poinformowali nas Czytelnicy. Potwierdza to policja, która sygnał o zatrzymaniu nietrzeźwego sprawcy kolizji otrzymała w czwartek (5 stycznia), tuż po godz. 21:00.

– Na ulicy Łukasiewicza pijany kierowca mercedesa, cofając, uszkodził inny pojazd  – skodę fabia. Sprawca został ujęty przez kierowcę uszkodzonej skody, a ten powiadomił policję – mówi podinsp. Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Na miejsce zdarzenia pojechali funkcjonariusze, którzy sprawdzili stan trzeźwości kierowcy  mercedesa, którym był 43-letni mieszkaniec Rzeszowa. Badanie potwierdziło, że mężczyzna jest pijany, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

43-latek noc spędził w izbie wytrzeźwień. Za jazdę po pijanemu grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności. To już kolejne „obywatelskie ujęcie” nietrzeźwego kierowcy w Rzeszowie w ostatnich dniach. Na początku roku pisaliśmy o dwóch takich przypadkach

„Obywatelskie ujęcie” umożliwia art. 243 Kodeksu Postępowania Karnego. Każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu po popełnieniu przestępstwa, jeżeli jest obawa, że taka osoba będzie się ukrywać lub nie można ustalić jej tożsamości.

W każdym takim przypadku, o ujęciu takiej osoby należy niezwłocznie powiadomić policję.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama