Zdjęcie: Pomagam.pl
Reklama

Ma dopiero 28 lat, a już trzeci raz staje do walki z białaczką. Tym razem, aby z nią wygrać Michał Baran z Rzeszowa potrzebuje kosztownego leku. W niedzielę 25 marca przyjdźcie na koncert i pokażcie wielkie serca.

W niedzielę odbędzie się koncert charytatywny w klubie Life House (al. Rejtana 1). Bohaterem tego wydarzenia będzie 28-letni Michał Baran, który choruje na nowotwór krwi. Z ostrą białaczką limfoblastyczną walczy od siedmiu lat. Aby mieć szanse na wyleczenie, Michał potrzebuje 1 mln zł, bo tyle kosztuje lek, który pozwoli mu wygrać z chorobą. Lek, niestety, nie jest refundowany w Polsce. 

Zbiórka pieniędzy ruszyła na platformie pomagam.pl – link TUTAJ. Póki co, Michałowi udało się zebrać ponad 190 tys. zł (stan na 24 marca). To 19 proc. całej kwoty, którą 28-latek potrzebuje na lek Blincyto, który nie jest dostępny w Polsce i trzeba go sprowadzić z zagranicy. Koszt jednego cyklu leku to około 500 tys. zł, a Michał potrzebuje obecnie dwóch dawek. 

– Bez waszej pomocy i życzliwości nie jestem w stanie przebrnąć samemu i z pomocą rodziny. Czas nie jest łaskawy, a leczenie lekiem Blincyto musi zostać zastosowane jak najszybciej – tłumaczy Michał.

W niedzielę w Life House odbędzie się koncert charytatywny na rzecz Michał Barana. W Life House od godziny 13:00 do 22:00 zagrają m.in. Piotr Nowak z zespołem, Revolution, Dominika Kobiałka, Klang, Guitar Force, Blues Perspektive, Funky Job, Bimber oraz muzycy z Wydziału Jazzu Uniwersytetu Rzeszowskiego. Wstęp na koncert kosztuje 5 zł. 

Koncertom będzie towarzyszyć również szereg wydarzeń, dzięki którym każdy znajdzie coś dla siebie. Dla najmłodszych przewidziany jest kącik zabaw, dla kobiet – metamorfozy, a dla wszystkich słodki poczęstunek, a także loteria z cennymi fantami. Koncert poprowadzą Janusz Majkut, dziennikarz Polskiego Radia Rzeszów, oraz Sławomir Gołąb, miejski radny.

Michał Baran o chorobie dowiedział się 19 maja 2011 roku. – Niebo pociemniało, ziemia się zatrzęsła, a ja leżałem na szpitalnym łóżku, mówiąc sobie w myślach… Ja nie dam rady? – wspomina tamten czas Michał. 

Pierwsza faza leczenia była pomyślna. Radość jednak nie trwała długo – 3 lata i 7 miesięcy. W grudniu 2016 roku kolejne badania potwierdziły, że konieczny jest przeszczep. Dawcą był o siedem lat młodszy brat Michała. Niestety, choroba znowu wróciła. Michał znów potrzebuje przeszczepu szpiku, tym razem najlepiej od dawcy niespokrewnionego.

Michałowi możecie też pomóc, wpłacając pieniądze na konto: Bank Zachodni WBK SA,
3. Oddział w Rzeszowie, nr konta 55 1090 2750 0000 0001 3607 8050, dopisek “Pomoc dla Michała Barana”.

Zdjęcie: Pomagam.pl

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.