Zdjęcie: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie

O kradzież dwóch agregatów tynkarskich w Boguchwale są podejrzani trzej mieszkańcy Rzeszowa. Zatrzymali ich policjanci. 

Do samej kradzieży agregatów o wartości prawie 60 tys. zł doszło jeszcze na początku kwietnia br. To wtedy do policjantów zgłosił się pokrzywdzony. Maszyny budowlane złodzieje ukradli w nocy z terenu budowy w Boguchwale i wywieźli je nieznanym samochodem. 

Postępowanie w tej sprawie wszczęli funkcjonariusze z komisariatu w Boguchwale, pomagali im również rzeszowscy kryminalni. Ci w ub. tygodniu ustalili, że trzech mężczyzn przywiozło jeden z agregatów na inną budowę na terenie Rzeszowa przy al. Kopisto. 

Policjanci zatrzymali trzech mieszkańców Rzeszowa w wieku 33, 32 i 31 lat. To właściciel firmy i jego dwaj pracownicy. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu. Funkcjonariuszom udało się odzyskać jeden z dwóch skradzionych agregatów tynkarskich.

– Zatrzymanym przedstawili zarzut kradzieży – poinformował podinsp. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Prokurator zastosował wobec podejrzanych dozór policji i zakaz opuszczania kraju.

Policjanci starają się odzyskać drugą maszynę. Właściciel firmy może mieć zmieniony zarzut na zarzut paserstwa. Śledczy podejrzewają, że to on zlecił pracownikom kradzież agregatów. Właściciel firmy będzie ponownie przesłuchiwany w najbliższy poniedziałek.  

Rola w postępowaniu jednego z pracowników też może się zmienić. Do kradzieży się nie przyznaje. Śledczy w dalszym ciągu analizują nagranie z monitoringu, które jest jednym z dowodów sprawy. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama