Marcin Warchoł na osiedlu Zalesie: “Nie będę rządził miastem zza biurka”

0
Reklama

Marcin Warchoł objeżdża w kampanii wyborczej kolejne rzeszowskie osiedla. W niedzielę był na Zalesiu. Mieszkańcom obiecał m.in. rozwiązanie problemu ze smogiem i budowę łącznika ulic Wieniawskiego i Krzyżanowskiego. 

 

Marcin Warchoł, którego w wyborach popiera Tadeusz Ferenc, w niedzielne popołudnie, w ramach akcji “Moje Osiedle”, pojawił się z rodziną w parku “Zalesie”. Mieszkańcy chętnie go odwiedzają z całymi rodzinami, bo jest w nim plac zabaw, jeden z trzech na prawie 10-tysięcznym osiedlu, dwa pozostałe są przy ulicach Zimowit i Rumiankowej.

Park ma poważny mankament. Nie jest oświetlony. Marcin Warchoł zapowiada, że ten teren będzie jednym z pierwszych, który będzie miał latarnie. Doświetlanie parków, skwerów i osiedlowych ulic w całym mieście Warchoł obiecał już w sobotę. – To miejsce na to zasługuje – uważa wiceminister.    

W oczekiwaniu na łącznik 

Zalesie jest też takim osiedlem, które ma poważniejszy problem w okresie grzewczym ze smogiem, na osiedlu wisi ciężka warstwa powietrza, ubrania oblepione smogowym pyłem nie należą do rzadkości. – Rozwiążę problem – zapewnia Marcin Warchoł. W przyszłym tygodniu zamierza przedstawić kompleksowy plan walki ze smogiem w całym mieście. 

Na Zalesiu – jak zapowiada Warchoł – pojawi się stacja pomiarowa jakości powietrza. Warchoł zapewnia też mieszkańców, że powstanie łącznik ulic Wieniawskiego i Krzyżanowskiego (miasto pod koniec ub. r. wybrało projektanta inwestycji). Łącznik jest potrzebny, bo w godzinach szczytu mieszkańcy Zalesia i Słociny stoją w korkach. 

Z łącznika skorzystają także mieszkańcy Matysówki i z miejscowości sąsiadujących z Rzeszowem, np. Chmielnika, czy Malawy. – Łącznik rozładuje korki na ulicach Łukasiewicza, Kiepury i Wieniawskiego. Rano i po południu mieszkańcom Łukasiewicza ciężko wyjechać z posesji i włączyć się do ruchu – mówi Dariusz Ferenc, szefa Rady Osiedla Zalesie.

Ścieżki rowerowe, pomoc dla OSP

Marcin Warchoł zapowiada również budowę ścieżek rowerowych na osiedlu. Jedna z pierwszych, jaka miałaby powstać, to na ulicy Robotniczej w kierunku al. Sikorskiego. W planie jest także budowa parkingów rowerowych. – Mamy tutaj wielu studentów. Mogliby ścieżką dojeżdżać aż do samego centrum – uważa Warchoł. 

W niedzielę zadeklarował on także pomoc w zakupie dla Ochotniczej Straży Pożarnej Zalesie średniego samochodu bojowego, by strażacy mogli swobodnie docierać do akcji ratunkowych związanych np. z podtopieniami, czy wypadkami. Niedawno Marcin Warchoł, jako wiceminister sprawiedliwości, przekazał 12 jednostkom OSP po 100 tys. zł

– Będą kolejne pieniądze – obiecał Warchoł. Stwierdził, że plan dla Zalesia jest efektem jego spotkań z mieszkańcami. – Osiedle jest piękne. Ma park, place zabaw, boisko, zadbane alejki, piękne ulice. To nie znaczy, że trzeba się zatrzymać. Wręcz przeciwnie. Jeżeli mieszkańcy mnie wybiorą na prezydenta, będą pomagał osiedlu – zadeklarował.

Marcin Warchoł zapowiedział, że po wygranych wyborach będzie regularnie objeżdżał wszystkie rzeszowskie osiedla. – Nie będę prezydentem zza biurka. Nie zamknę się. Głos za mną, to głos za dobrą kontynuacją, a nie eksperymentami – dodał na koniec. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: