Zdjęcie: Sebastian Fiedorek / Rzeszów News
Reklama

Rada Gminy Krasne negatywnie zaopiniowała pomysł przyłączenia Malawy do Rzeszowa, mimo, że w grudniowym referendum mieszkańcy byli za. 

W piątek rano jeden z mieszkańców Malawy wysłał nam alarmującego e-maila: “Z dnia na dzień wójt gminy Krasne zwołał posiedzenie nadzwyczajne sesji Rady Gminy Krasne w celu wyrażenia opinii w sprawie przyłączenia Malawy do Rzeszowa. Nie konsultował tego z mieszkańcami, nie chce uznać wyników referendum z 9 grudnia 2018 r.”.

W piątek rzeczywiście na nadzwyczajnej sesji Rady Gminy Krasne radni mieli zdecydować, czy są za przyłączeniem Malawy do Rzeszowa, czy nie. Malawa jest jednym z ośmiu podrzeszowskich sołectw, które do swoich granic aktualnie chce przyłączyć miasto Rzeszów. Radni gminy negatywnie zaopiniowali ten pomysł – 9 było za, dwóch przeciw, czterech się wstrzymało. 

Decyzja radnych może zaskakiwać, szczególnie, gdy się sięgnie do wyników referendum, które odbyło się 9 grudnia ub. r. Wtedy mieszkańcy całej gminy decydowali, czy chcą, by została ona przyłączona do Rzeszowa. Większość powiedziała “nie”, ale w przypadku samej Malawy mieszkańcy byli za przyłączeniem do stolicy Podkarpacia. Za było 515, przeciwko – 494. 

Wilhelm Woźniak, wójt Krasnego, który broni gminnych terenów przed oddawaniem ich Rzeszowowi, twierdzi, że wyniku grudniowego referendum nie należało brać pod uwagę.  – Mieszkańcy wtedy głosowali za włączeniem całej gminy Krasne do Rzeszowa, a nie tylko Malawy. Nie można uwzględniać tylko cząstkowych wyników – uważa wójt Woźniak.

Władze gminy za to chętnie przywołują wyniki pierwszego referendum w 2016 roku. Wtedy mieszkańcy odpowiadali na dwa pytania. Pierwsze też dotyczyło przyłączenia całej gminy do Rzeszowa, a drugie samej Malawy. Wówczas mieszkańcy powiedzieli “nie”. Po dwóch latach w Malawie nastroje wśród mieszkańców się zmieniły, teraz chcą być w Rzeszowie. 

Dla władz Krasnego i radnych tej gminy wynik referendum z 2018 roku odnośnie głosowania mieszkańców Malawy tym razem już nie jest wiążący, dlatego rada negatywnie zaopiniowała włączenie sołectwa do Rzeszowa. To też w praktyce oznacza, że gmina nie będzie w tym roku organizowała dodatkowych konsultacji społecznych. 

Mieszkańcy Malawy są oburzeni, uważają, że gminne władze bronią się rękami i nogami, aby nie dopuścić do tego, by sołectwo znalazło się w granicach administracyjnych Rzeszowa. 

– Władze Krasnego nie przeznaczyły na 2019 rok żadnych środków na inwestycje w Malawie i dodatkowo nie chcą nam pozwolić na przyłączenie do Rzeszowa. Chcemy, by nasze dzieci jeździły do szkoły bezpłatnie komunikacją MPK. MKS nie spełnia naszych oczekiwań. Mało przejazdów i autobusy jeżdżą tak, jak im pasuje, nie przestrzegają rozkładów. Nie mamy żłobka dla małych dzieci. Przedszkole nie jest odebrane przez służby i tak funkcjonuje. Brak miejsc, jest po prostu za małe – twierdzi jeden z mieszkańców Malawy.  

W piątek 8 lutego kończą się z kolei konsultacje społeczne w samym Rzeszowie. Mieszkańcy mogą wyrazić opinie, czy chcą by do miasta, oprócz Malawy, zostały włączone sołectwa: Racławówka Doły z gminy Boguchwała, Pogwizdów Nowy z gminy Głogów Młp. oraz Zaczernie, Nowa Wieś, Jasionka, Tajęcina i część Trzebowniska z gminy Trzebownisko.

Opinię w sprawie poszerzenia Rzeszowa wyda wojewoda podkarpacki, potem Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, a na końcu ostateczną decyzję podejmie Rada Ministrów, czyli rząd. Zrobi to końca lipca br. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

32 KOMENTARZE

  1. Kraczkowa też jest chętna do Rzeszowa. Dlatego też dobrze by było gdyby Malawa została przyłączona. Czy Rzeszów rozpatrywał opcję Malawa + Kraczkowa? Tu są: kanalizacja, wodociągi, światłowód. Ale przydałoby się podłączenie do sieci MPK, chodniki, oświetlenie.

  2. Niech Szanowny Prezydent rozwinie strefe Dworzysko co stanowi konkurencje dla Strefy Jasionka-Tajecina i zainwestuje w podupadle hangary przemyslowe …. Wtedy niech bierze sie za wciaganie dobrze pepesperujce gminy.

    • My walczymy o możliwość wyrażenia przez mieszkańców ich woli. Gdy widzimy jak Wojt i Rada Gminy Krasne zawlaszcza sobie to prawo obawiając sie utraty solectwa Malawa!!! Ferenc i rozbudowa strefy Dworzysko nie ma nic wspolnego z tematem artykułu!!!

  3. Twój Rzeszów też pokazał że cierpi na stołkologię. Kilka dni przed referendum uchylili uchwałę o przyłączeniu całej Gminy Krasne bo się przestraszyli że nowe wybory będą i stracą posadki.

  4. Jestem mieszkancem Gminy Krasne i również nie mam możliwości podłączenia swojego domu do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Wedlug Wladz Gminy taka sytuacja jest ich zdaniem normalna chcą aby mieszkancy podpisywali jednostronne umowy z ZUK Krasne, na swoj koszt i swiom staraniem rozbudowywali sieci wodociagowe i kanalizacyjne a po ich oddaniu do eksploatacji przekazywali na własność gminy!!!
    Wojt po raz kolejny pokazał, że nie liczy sie z wolą mieszkańców. Mieszkancy Malawy, zwolennicy wlaczenia solectwa do Rzeszowa zachecam Was do licznego udzialu w zebraniu wiejskim, przegloaujcie uchwałę o wlaczeniu do miasta. Nie dajcie sie nabrac Panu Wojtowi i Panu Nowakowi na obietnice inwestycyjne. Na stronach gminy jest film z s V sesji Rady Gminy – uchwalenie budżetu. Jedyną realizowana inwestycja bedzie dokonczenie budowy przedszkola w Strazowie za 1.9 mln zl. 2 mln na splate kredytów. Wiec wyborcy Wojta, ktory obiecywal realizacje 31 pkt programu mogą czuc sie oszukani poniewaz na sesji Wojt jasno powiedzial, ze jego program to byly tylko propozycje inwestycji do realizacji!!! A on dostal w prezencie stanowisko na 5 dlugich lat!!! Za kilka zdan bajeru 🙂

  5. Jestem za przylączaniem okolic do Rzeszowa ,ale pod jednym warunkiem ,wiesniak musi nauczyc sie kultury życia w miescie.To co chamy wyprawiają na drogach ,parkingach ,sklepach przechodzi ludzkie pojecie.Nauczony jest jak u siebie na wsi.To samo dotyczy wiesniakow wynajmujących mieszkania ,a mam takich w budynku ,nie interesuje go smietnik,drzwi ,nauczony od malego braku jakichkolwiek dobrych manier.

    • Kultura w Rzeszowie ? Haha dobre sobie.. czy z miasta czy ze wsi to jest bez różnicy. Taka jest tutaj mentalność. Czubka swojego nosa niektórzy nie widzą ale drugiemu oczywiście wypominają.

    • Hahahaha… ja mieszkam w Rz urodzenia. Największe wieśniaki to niektórzy mieszkańcy Rzeszowa właśnie. Mieszkam w centrum i codziennie widzę jak parkują, jak się po chamsku zachowują. Do tego patologia taka w blokach, że na wsi ze świeczką szukać. Myślą, że jak rodzice ze wsi do miasta przyjechali to oni już miastowi, hahaha… słoma z butów wystaje na każdym kroku. Oszukują, kłamią, pokazują brak kultury na każdym kroku i mają się za elyty, hahaha… śmieszne i żałosne. Szkoły nie potrafią skończyć, porządnej roboty samemu znaleźć, tylko wszystko przez rodzinkę, znajomych, kombinowanie i machloje. Żałosne. Co tacy ludzie są warci? Na prawdziwie wolnym rynku mieszkaliby pod mostem, ale że mamy w Rz PRL bis to mogą się nazywać mieszczaństwem. Ja mam wyższe wykształcenie, zawód który sam zdobyłem ciężką pracą i który wymaga ode mnie ciągłej nauki. I kocham to co robię.

  6. Boją się o swoje cieplutkie posadki, i to że już nie będą mieli “swoich” u koryta a co za tym idzie nie załatwi się już po cichaczu wielu spraw. No bo lepiej byc dużą rybą w małym bajorze niż krylem w morzu.

  7. Prawda jest taka jak mi Baca gadoł – no chyba w 1975 w Zakopanem a mianowicie ;
    Władza w Gminie przyrośnięta do swoich taboretów czyli choroba ; stołkologia nie da sie odciąć od koryta za nic w świecie wie że po przyłączeniu przechodzą w niebyt od cieplutkich posadek i to jest podstawa ich walki o swoje i kręcenie lodów.
    A co dalej – no wiadomo że Malawa po przyłączeniu do miasta zyska no wiadomo że nie za tydzien czy miesiąc ale zyska wszystko wymaga czasu dlatego kto chce do Rzeszowa robić ” majdan” no bo chyba Suweren w Malawie ma decydować a nie Ci przy korytku ; O !

  8. Gdyby Gmina Krasne nie pomijała Malawy to i wyniki referendum byłyby inne. Mieszkam w Malawie i nie mogę się doprosić o doprowadzenie wody i kanalizacji. XXI wiek a żyje się tutaj jak w średniowieczu.

  9. Ja mieszkam w Malawie od kilku lat i bardzo mnie dziwi to że taka miejscowość pod dużym miastem nie ma chodników. Do niedawna nie było szkoły z prawdziwego zdarzenia. Nie było sklepów poza takimi prlowskimi. Rzeszów to dla Malawy duza szansa na rozwój.

  10. Mieszkam w Malawie nie mam wody gminnej ,kanalizacji gminnej ale za to mam dziurawą gminną drogę i tak jest od kilkunastu lat, więc nic do stracenia może Rzeszów zadba o te dogodności a jeżeli nie to co to za różnica dla mnie czy gmina Rzeszów czy gmina Krasne a spróbować warto.

  11. Hahaha… a te transparenty to sobie niby sami namalowali. Widać, że wydrukowane profesjonalnie. Tadek wyłożył kasę na kampanię pro miejską. Żałosne. Każdy myślący człowiek widzi co się dzieje na przyłączonych terenach, a raczej co się nie dzieje. Dodatkowy zastrzyk finansowy dla miasta, statystyki demograficzne można podnieść, bo w centrum same dziadki, a dla mieszkańców nowo przyłączonych terenów figa z makiem, ewentualnie podkupywanie nieruchomości przez lokalny układ mafijny.

    • Nie wypowiadaj się za innych. Mieszkam na terenie przyłączonym do Rzeszowa i jestem zadowolony bo miasto dużo kasy pompuje w te niedoinwestowane przez gminy tereny. Żałosny to jesteś ty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ