Zdjęcie: Pixabay

Mieszkańcy województwa podkarpackiego od ponad tygodnia zmagają się z bezlitosną, niezwykle uciążliwą falą afrykańskich upałów, która paraliżuje codzienne funkcjonowanie regionu. Codzienność upływająca pod znakiem rozgrzanego do czerwoności powietrza i braku wytchnienia w nocy staje się jeszcze trudniejsza.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał właśnie nowe, alarmujące komunikaty. Do obowiązujących wciąż ekstremalnych ostrzeżeń przed skwarem dołączają teraz bardzo dynamiczne i niebezpieczne zjawiska burzowe o wysokim stopniu zagrożenia.

Ekstremalny skwar nie odpuszcza. Alert najwyższego stopnia

Podkarpacie wciąż znajduje się w strefie objętej alertem trzeciego, czyli najwyższego stopnia przed upałami. Prognozy na poniedziałek pokazują, że słońce rozgrzeje region do krytycznych wartości. W ciągu dnia na termometrach możemy zobaczyć od 35 do nawet 39 stopni Celsjusza, a tropikalne noce z temperaturami rzędu 18–25 stopni nie przyniosą oczekiwanego chłodzenia. Tak potężny i długotrwały skwar to bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia, niosące ryzyko udarów oraz skrajnego odwodnienia. Ostrzeżenie to zachowuje swoją ważność w poniedziałek do godziny 20:00.

Warto pamiętać, że najwyższy stopień ostrzeżenia meteorologicznego oznacza wystąpienie groźnych zjawisk, które mogą powodować bardzo duże szkody, a nawet katastrofy naturalne. Służby medyczne i porządkowe w całym regionie apelują o unikanie wychodzenia z domów w godzinach południowych, regularne nawadnianie organizmu oraz szczególną opiekę nad dziećmi i seniorami.

Pomarańczowy alert dla regionu. Wichury do 115 km/h i grad

Rozgrzana do granic możliwości atmosfera nad południowo-wschodnią Polską doprowadzi jednak po południu do gwałtownego załamania pogody. IMGW wydał dla całego obszaru województwa podkarpackiego ostrzeżenie drugiego stopnia przed burzami. Pomarańczowy alert zacznie obowiązywać w poniedziałek o godzinie 15:00 i potrwa do godzin wieczornych.

Nadchodzący front burzowy niesie ze sobą ogromną niszczycielską siłę. Synoptycy prognozują, że komórkom burzowym będą towarzyszyć miejscami niezwykle silne, ulewne opady deszczu, które w krótkim czasie mogą przynieść od 30 do nawet 55 mm wody na metr kwadratowy. Może to skutkować błyskawicznymi podtopieniami dróg i niżej położonych zabudowań. Największym zagrożeniem okaże się jednak porywisty wiatr, osiągający w momentach kulminacyjnych prędkość do 115 km/h, zdolny wyrywać drzewa z korzeniami i niszczyć dachy. Lokalnie spadnie również grad, który może powodować duże szkody w uprawach rolnych i uszkadzać karoserie samochodów. Mieszkańcom Podkarpacia zaleca się natychmiastowe zabezpieczenie luźnych przedmiotów na balkonach oraz unikanie parkowania aut pod drzewami. (am / PAP)

Czytaj więcej:

Najcieplej od ponad 70 lat w Rzeszowie. Stacja meteo w Jasionce odnotowała 37,3°C!