Zdjęcie: Materiały Urzędu Miasta w Rzeszowie
Reklama

Społeczny Komitet na rzecz przyłączenia Pogwizdowa Nowego do Rzeszowa nie składa broni. Prosi radnych gminy Głogów Małopolski, by zgodzili się na przyłączenie sołectwa do stolicy Podkarpacia. Podobny apel trafił do wojewody. 

Oba apele mają związek z wynikami konsultacji społecznych, które komitet zorganizował 24 lutego br. Przytłaczająca większość uczestników konsultacji opowiedziała się za włączeniem Pogwizdowa Nowego do Rzeszowa – ponad 82 proc. (szczegóły TUTAJ). 

“Chcemy być w Rzeszowie. Od ponad 7 lat nie chcieliście poznać naszego zdania na ten temat, więc konsultacje przeprowadziliśmy sami – społecznie i bez żadnych kosztów” – czytamy w liście komitetu do radnych gminy Głogów Małopolski. 

Władze gminy wyników konsultacji nie chcą uznać, bo ich zdaniem wiążące są tylko te konsultacje, które zorganizuje sama gmina. Radni decyzję o zorganizowaniu konsultacji podjęli 30 stycznia br. 

– Dopiero konsultacje na podstawie tej uchwały dadzą legalny wynik, który będzie mógł być podstawą do wydania opinii przez wojewodę podkarpackiego – uważa Paweł Baj, burmistrz Głogowa Młp. Uważa też, że lutowego głosowania nie można w ogóle nazywać “konsultacjami społecznymi”. 

Baj przypomina, że w Pogwizdowie Nowym także działa Społeczny Komitet na rzecz pozostawienia sołectwa w granicach gminy Głogów Młp. Ten komitet też podobno przeprowadził sondę wśród mieszkańców, z której wynika, że jej wyniki są zgoła odmienne od wyników głosowania na rzecz włączenia Pogwizdowa do Rzeszowa. 

Zwolennicy przyłączenia Pogwizdowa do stolicy Podkarpacia uważają, że to wyniki ich konsultacji powinni wziąć pod uwagę radni gminy, gdy będą podejmować uchwałę, czy zgadzać się na włączenie sołectwa do Rzeszowa. Komitet radzi radnym, że jeżeli ich “lojalność” wobec gminy i burmistrz nie pozwala im głosować “za”, to niech przynajmniej wstrzymają się od głosu. 

“Wszyscy zachowacie zarówno honor, jak i wizerunek polityczny, a nam pozwolicie samo stanowić o sobie zgodnie z naszą wolą” – napisał Komitet Społecznych do radnych gminy. 

O podobnym wydźwięku list skierowano do wojewody podkarpackiego Ewy Leniart (PiS), która wkrótce będzie opiniowała, czy zgodzić się na przyłączenie Pogwizdowa Nowego do Rzeszowa. W tym liście również powołano się na wyniki lutowych konsultacji społecznych.

“Chcemy, aby nasze dzieci i wnuki uczyły się w rozbudowanej szkole, bawiły się na nowych placach zabaw, chcemy dojeżdżać do pracy nowoczesną miejską zintegrowaną komunikacją autobusową” – czytamy w liście do wojewody Leniart. Komitet apeluje do wojewody, by “nie skazywała” mieszkańców Pogwizdowa Nowego “na kolejne lata trwania w marazmie”. 

W liście zwrócono też uwagę na to, że w 2019 roku gmina nie planuje w Pogwizdowie Nowym żadnych inwestycji. Komitet prosi Ewę Leniart, by pomogła mieszkańcom w “realizacji marzeń o lepszej przyszłości dla nas, naszych dzieci i wnuków”. “Prosimy, aby Pani była na TAK” – dodano na koniec listu. 

Pogwizdów jest jednym z ośmiu podrzeszowskich sołectw, które Rzeszów chce przyłączyć do swoich granic. Pozostałe to Malawa z gminy Krasne, Racławówka Doły z gminy Boguchwała, oraz Zaczernie, Nowa Wieś, Jasionka, Tajęcina i część Trzebowniska z gminy Trzebownisko.

Opinię w tej sprawie wyda wojewoda Ewa Leniart, potem Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ostateczna decyzja należeć będzie do Rady Ministrów, czyli rządu. Zazwyczaj takie decyzje zapadają do końca lipca każdego roku.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

43 KOMENTARZE

  1. Wszyscy “chcom” powiększać boć to “majom” małe fiutki ŁŁŁOOO :).
    A Ferenc ?
    A Ferenc tyż.
    ha, ha, ha, ha, ha, ha …

    post scriptum:
    Jest tu jaki psychiatra? Może on coś pomoże.

  2. Niech Pani Małgorzata, która w tv Rzeszów jest takim przeciwnikiem przyłączenia PN do Rzeszowa z powrotem swoich synów pośle do tutejszej szkoły a nie przepisała je do Rzeszowa, bo jak twierdziła tutaj nie ma możliwości rozwoju, nauczyciele źli. Po co Pani pracuje w Rzeszowie? W gminie głogów sobie pracę znaleźć. Trzeba może uderzyć się w pierś i nie wygłupiać w telewizji a w rzeczywistości robić i myśleć co innego.

  3. Co więcej na miejscu PiSu wnioski o poszerzenie Rzeszowa podpisywałbym i zatwierdzał Ferencowi szybko i niemal bez mrugnięcia okiem, bo on za rok kończy 80 lat i będzie musiał odpocząć, a po nim przyjdzie ktoś nowy, być może właśnie ktoś z PiS, i dostanie w zarządzanie sensownie powiększony Rzeszów który można będzie pięknie zagospodarować, rozwinąć, zrobić to dobre czego nie zrobił Ferenc i i w tak powiększonym mieście już nowy prezydent nie będzie musiał się narażać i toczyć sporów granicznych.z sąsiednim gminami o przedmieścia, bo sprawa już będzie załatwiona wcześniej przez Ferenca.

  4. Mało tego, dzięki wpisom @Wsiowego przejrzałem uchwałę budżetową miasta i gminy Głogów Małopolski oraz info na ich stronie.
    @Wsiowy trochę łgał bo jest nie 150 mln a 120 mln ale kilka lat temu było rzeczywiście 40-50mln. Tylko, że najciekawsze jest, że sufit 100 mln udało się przebić dopiero w roku 2018 i 2019 czyli w roku podjęcia i realizacji decyzji o poszerzeniu Rzeszowa kosztem gminy (włączenie Miłocina), a wcześniej by)ło straszenie przez burmistrza Baja, bezkytycznie przytaczane w opiniach wojewody dla rządu i przez dziennikarzy wszystkich opcji, że jak tylko gmina Głogów Młp odda coś do Rzeszowowi, to natychmiast upadnie (straci zdolność do wykonywania zadań publicznych).
    Tymczasem dzieje się dokładnie odwrotnie – budżet gminy mimo – a może dopiero – po decyzji i po samym uszczupleniu terytorium gminy Głogów na rzecz Rzeszowa – dynamicznie wzrasta właściwie dwukrotnie.
    To samo było w Świlczy i Tyczynie. Tam jeszcze ponadto przybyło mieszkańców. Powód tego wzrostu budżetu po uszczupleniu terytorium podmiejskich gmin jest bardzo prosty – mniejsze wydatki, bardziej proporcjonalne do możliwości finansowych małej gminy, a ciężar utrzymania i zagospodarowania przedmieść i inwestycji w odłączonych miejscowościach bierze na siebie ten większy, co je przejmuje i z którym są bardziej związane, czyli tutaj Rzeszów. Są rejony Polski, gdzie wójtowie i radni gmin pod dużymi miastami doskonale to rozumieją np. Zawady, Fasty i Dojlidy wręcz wciśnięto Białystokowi z okolicznych gmin by pozbyć się terenów generujących koszty inwestycyjne biednym gminom.
    Podsumowując można powiedzieć, że powiększenie na północ Rzeszowa a nie Głogowa jest korzystne dla samorządów i mieszkańców zarówno jednego jak i drugiego miasta i terenów pomiędzy nimi, zaś powiększanie Głogowa tylko po to żeby zablokować Ferenca i rozwój Rzeszowa na jego północne przedmieścia godzi w oba miasta, w ich mieszkańców i w konsekwencji w cały region.
    Niech lokalni i centralni decydenci i radni wezmą to pod uwagę.

  5. Jak napisałem nie mam kanalizacji to znaczy ze jej nie ma i nie ma gdzie sie podlaczyc. Tak ciezko to zrozumiec po 13 latach w miescie nikt nam kanalizacji nie zrobił.

  6. Jaki to prymityw umysłowy w niektórych łbach – pokazują swoje EGO i pilnowanie koryta teraz i dzisiaj nie myśląc o kolejnych pokoleniach widać że we łbie tylko siano

    No bo czy mieszkańcy grodu na cyplu w X wieku ( dziś plac Cichociemnych) gdzie z prawej płynął Wisłok( dzisiejsza ul.kr.Kazimierza / Zamenhofa) z lewej ( Mickiewicza) wały ziemne –

    Myślleli że za 1100 lat powstanie takie miasto no nawet sie im nie śniło – mieli swoje problemy- walka z przyrodą,z najeźdźcami co parli ze wschodu ale parli do przodu i tak samo bedzie dzisiaj ten czy tamten na taborecie jest dziś ma tą chwile na podjęcie ważnej decyzji
    bo za chwi spadnie z ” tronu ” i nawet smród po nim nie zostanie i przejdzie w niebyt

    A miasto i tak wchłonie ten teren czy inny jak nie dziś to jutro dla Suwerena lepie dziś bo duży dużo może mały nawet nie podskoczy
    I tak to wygląda reszta ta PIKUŚ : O !

  7. Nie mam na celu obrażania tutaj ludzi z Głogowa, ale zestawienie Głogowa do Rzeszowa, to Głogów można śmiało nazwać przysłowiowym wypierdkiem. I jak wam się wydaje, pomijam już ludzi mieszkających w Rzeszowie, ale np. za 30lat obywatel Strzyżowa, Ropczyc, czy Łańcuta powie: za rządów Tadeusza Ferenca czy Pani Leniart Rzeszów zwiększył się tyle i tyle. W kronikach będzie o tym pisało (lub nie będzie jeżeli do tego nie dojdzie). Co do Głogowa to nawet jak go powiększą, to kto będzie w ogóle to rozkminiał. Jest przysłowiowym wypierdkiem, takim pozostanie nawet po powiększeniu i nie zmieni się to nawet za najbliższe 50 lat-(

  8. Możemy sie tu przezbywać rok a itak przesądzi statystyka.
    Kto za włączeniem niech odpisze TAK a kto przeciw niech da odpowiedź NIE.
    Zobaczmy kogo jest wiecej

  9. Niniejszym apeluję wi imieniu o zwrot do macierzy lasu Bór i a części działek między tym lasem a potokiem Gołębiówka, które to od pradawnych czasów należały do ludu Wysoczan, w lesie tym zamieszkującego po zasiedleniu doliny Gołębiówki z lasu tego żyjącego. Las został odłączony od macierzystej ziemi przez skąpstwo Rzeszowskich z Zaczernia, którzy uważali ziemie te za swoje i żałowali ich w posagu Ligęzom zatrzymując dla siebie.

  10. Pytanie do PISu. Jak wam się wydaje, co będzie miało większe uznanie w ocenianiu waszej polityki w przyszłych pokoleniach:
    1) Otwieranie obelisków w jakiejś zabitej dziurze, czy innych tego typu inicjatyw?
    a może bardziej
    2) Powiększenie Rzeszowa, budowa dworca centralnego, odmulenie zalewu, budowa obwodnicy południowej?

    Ja jestem za punktem 2, więc w mojej ocenie jesteście szkodnikami, oczywiście jest to tylko moje zdanie a każdy może mieć własne i z goła odmienne-)

  11. Hahahahahahahaha
    Aż mnie brzuch boli od śmiechu z twojej wypowiedzi…
    Zacznijmy od tego, że tereny, które Głogów chce wciągnąć w swoje tereny administracyjne miasta już od dawien dawna leżą w granicach gminy Głogów Małopolski. Stąd chyba nie muszę tłumaczyć Ci różnicy pomiędzy wchłonięciem Rudnej Małej przez Głogów a przez Rzeszów.
    Budżet Głogowa?… Na ten rok ponad 150 milionów 🙂
    Fajne bajki piszesz, myślę że do scenografii wielu polskich komedii byś się nadał….
    A… i jeszcze jedno (bo pewnie to zaraz byś napisał)- nie jestem zwolennikiem pana Baja 🙂

  12. Czy ty aby nie jesteś w tej grupie ,,na Podkarpaciu została w większości mało obyta starszyzna oraz ciemnota”? Trzeba czytać ze zrozumieniem-) Ani Ferenc, ani Ortyl sami siebie nie rozliczą. Nie rozliczą ich również osoby 50+ no chyba że w urnie wyborczej. Ich poczynania rozliczą za kilka lat osoby mające obecnie 30-, 20-, dopiero rodzące się. To jak będą postrzegani w przyszłości będzie zależało nie od tego jakie decyzje ekonomiczne podejmą dzisiaj. Czy tak jak Leniart uwalają obwodnicę południową pozytywnie przychyliła się dla pewnej grupy 50+, ale zostanie bardzo negatywnie postrzegana za paręnaście lat przez pokolenia 30-, czy tak jak Ferenc negatywnie postrzegany przez pokolenia 50+ przez wchłonięci sołectw i zabudowę miasta w przyszłości będzie uznany za wielkiego budowniczego, który w prowadził miasto do wyższej Ligii (do poziomu metropolii) Niestety to oni sami muszą podjąć decyzję, która drogę wybrać. Czy stanąć za obecnym pokoleniem, czy za rozwojem przyszłych pokoleń?

  13. Masz rację. Ale przygotowanie MPZP, budowa dróg nie koliduje w ogóle ze zmianą granic Rzeszowa. Wszystko można robić równolegle.

  14. Zenek nie przesadzaj, Pogwizdów Nowy jest przy samym Rzeszowie i funkcjonalnie jest jego częścią. Przyznała to nawet wojewoda w opinii z zeszłego roku.
    Zaiste tylko jakaś woltyżerka logiczna wywiodła ją do wniosku, że należy go negatywnie zaopinionać w przyłączeniu do Rzeszowa.

  15. Gra jest o duże pieniądze z podatków, dodatkowo dla Rzeszowa o prestiż , dla Głogowa o honor. Czy mieszkańcom będzie lepiej ? Napływowym i młodym pewnie tak, starsi pewnie są przywiązani go gminy. Odsetek ludzi korzystających z bycia w gminie jest na pewno o wiele mniejszy niż na Budach (praca w instytucjach nadzorowanych przez gminę, wykonawstwo i podwykonawstwo w zleceniach )

  16. Co w tym Pisie sobie wyobrażają? To że udało im się wygrać wybory głównie dla tego, że młodzi ludzie wyjechali na Saksy a na Podkarpaciu została w większości mało obyta starszyzna oraz ciemnota to Rzeszów jest jeszcze ostoją otwarcia kulturowego i intelektualnego, jest ostoją młodego pokolenia w przeciwieństwie do pozostałych miast powiatowych. Zastanówcie się co wy robicie to nie od starszych ludzi zamieszkałych w miasteczkach powiatowych a od ogromu populacji młodego pokolenia będzie zależało jak będziecie postrzegani w przyszłości. Wasza sława i partia przeminie, a dzisiejsze młode pokolenie rozliczy was na przestrzeni historii.
    Podejmujcie decyzje dające sławę na pokolenia a nie kierowane partyjnym ego. Ferenc jest jaki jest ale przyszłe pokolenia i tak postawią mu pomnik za rozwój ekonomiczny miasta. Podążajcie drogą chwały w perspektywie pokoleń, a nie chwilowym ego i drogą potępienia przez potomnych-)

  17. Właśnie gdy był to Miłocin zaktualizowano mapę ewidencyjną i tak zostało do 1 stycznia 2109 więc dziś jest to Rzeszów i tego już zmienić bez wchodzenia w klasyczny tryb zmiany granic nie można. Ma to swoje poważne konsekwencje np. w sprawach nieważnych z urzędu decyzji starosty i gminy Głogów Małopolski odnośnie tego terenu przy braku wymaganych prawem takich decyzji że strony Urzędu Prezydenta Miasta Rzeszowa i jego wydziałów. Rzeszów jadąc od Głogowa zaczyna się starym młynem w dawnym Pogwizdowie Nowym i halami Polam i powinny one mieć jurysdykcję i numery ul. Warszawskiej, choć sama droga i jej lewa strona i nawet skrawek terenu obok torów po prawej administracyjnie należą do Zaczernia gm. Trzebownisko.
    Aby się o tym przekonać wystarczy wejść w jakąkolwiek publicznie dostępną mapę cyfrową od map krajowego zasobu geodezyjne numerami działek przez najpopularniejsze Google maps, skończywszy nawet na mapie udostępnianej na swoich stronach przez ztm.rzeszow.pl

  18. Dokładnie, po przyłączeniu terenów do Głogowa ciężko będzie odwrócić to na stronę Rzeszowa. Obecne pokolenie przeminie a przyszłe pokolenie za taką decyzję już nie będzie uważać Ortyla wraz z Leniart za obrońców godności tylko za największych szkodników rozwoju Rzeszowa a co za tym idzie hamulcowych rozwoju silnego Podkarpacia. Dziś możecie się szczycić chwilą bycia na fali, ale to przeminie z wiatrem i pozytywne decyzje podjęte na pokolenia pozwolą wam zachować lub twarz. To jakie decyzje ekonomiczne podejmiecie dzisiaj będzie mieć finalny wpływ postrzeganie waszej osoby w przyszłych pokoleniach. Moje zdanie na d zień dzisiejszy to Ferenc w przyszłości będzie miał pomnik a na dzień dzisiejszy Pani Leniart ma trudne zadanie bo puki co w przyszłych pokoleniach będzie potępiona za uwalenie obwodnicy południowej, a Pan marszałek daleko jej nie odstaje-)

  19. Niech napierw w mieście zrobią porządek i przedstawią MPZP. Budowa jest chaotyczna wielkie budynki deweloperów przy braku rozbudowy dróg…to jest najwieksza bolaczka miasta..teraz najpierw powstaja ogromne osiedla przy drogach pamietajace czasy wiosek. Ale tekst ze korki oznaczaja rozwój miasta…. Przylaczenie kolejnych solectw w kierunku północnym oznacza wieksze prawdopodobienstwo wciagniecia doliny lotniczej w obszar miasta. Przylaczenie do Głogowa miejscowosci moglyby uchronic miasto przed pozarciem go przez Rzeszów gdzie tym samym stracilby tereny inwestycyjne i dochody

  20. Nie masz doprowadzonej to znaczy „nie potrzebujesz jej” bo DUTKI trzeba wydać. Jak mieszkałeś kiedyś na wsi to może ta sama kanalizacja przechodziła koło Twojej zagrody, ale też Ci nie była potrzebna. Dobrze, że kiedyś ktoś za ciebie prąd i wodę podłączył, chyba masz?

  21. Bez obaw, jeżeli przyłącza te tereny do Głogowa to będzie dla niego Se Puku-), przy budżecie jakim posiada Głogów przyłączenie terenów słabo zurbanizowany wygeneruje niebotycznie więcej kosztów aniżeli korzyści. Ogólnie to koszty utrzymania są większe im mniejsze jest nasycenie ludności na 1km2 (na chłopski rozum: utrzymanie 1km bieżącego chodnika czy oświetlenia jest taki sam wszędzie natomiast czym więcej osób mieszka przy danej ulicy tym mniejsze koszty w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Także śmiało Głogów walni Se Puku. A do Wojewody i Marszałka: Jak to mówią przeminęło z wiatrem, dzisiaj są opcje polityczne, który może za parę lat nie być a tylko od Was zależy jak was będą ludzie oceniać po latach. To od was zależy czy chcecie być za dwadzieścia lat postrzegani jak Łukasiewicz, czy jak Jaruzelski. Jeszcze raz powodzenia w podejmowaniu decyzji.

  22. Trochę mijasz się z prawdą. Tereny C. H. POLAM od zawsze należały do Pogwizdowa i nadal należą. Jedynie przez jakiś czas był to Miłocin. A dlaczego tak się stało to musiałbyś spytać starszych mieszkańców Miłocina.

  23. Po co w takim razie nowe tereny 6-tysięcznej mieścinie z 40krotnie mniejszym od Rzeszowa budżetem, w dodatku w obrębie tej samej co dotąd gminy i w oparciu o argumentację odrzuconą gdy o ich przyłączenie starał się blisko 200-tysięczne miasto o przecież dużo większych potrzebach i możliwościach rozwoju, zagęszczeniu ludności i potencjale finansowym (proszę nie pisać o rzekomych wysokich długach Rzeszowa w stosunku do budżetu: to ok. 50%, podczas gdy dług gminy Głogów Młp w stosunku do 40krotnie mniejszego od Rzeszowa jej budżetu jest procentowo dużo wyższy niż w przypadku Rzeszowa i dawno przekroczył 80% budżetu gminy Głogów – patrz wieloletnią prognoza finansowa w tym już na rok 2019).

  24. Problem jest gdzie indziej.
    Dramatem, wobec tego jak od stycznia br. powiększono kilkukrotnie i wg jakiej argumentacji Sędziszów Młp jest bezczynność i milczenie władz Rzeszowa (i portalu Rzeszów-News) na temat wprost obłąkanego wniosku władz 6-tysięcznego Głogowa o trzykrotnie powiększenie powierzchni tego miasteczka do ponad 30km² przez włączenie wszystkich – prócz Pogwizdowa Nowego właśnie – sołectw pomiędzy Rzeszowem a Głogowem Młp. w tym łącznie z Rudną Małą, o której przyłączenie 3 lub 4 ktotnie wnioskował już Rzeszów i zawsze spotykał się z odmową że strony wojewody Leniartowej, a teraz PiS pieje z zachwytu nad pozbawionym podstaw merytorycznych pomysłem burmistrza Baja, który w złożonym wniosku o przyłączenie Rudnej Małej używa dokładnie tych samych argumentów których używał Rzeszów gdy dostawał kolejne negatywne opinie wojewody. Ewentualną pozytywną opinia wojewody dla wniosku Głogowa, a szczególnie Rudnej Małej, byłaby skandalem potwierdzającym tezę, że w opiniowanych przez wojewodów i dokonywanych przez rząd RP corocznych zmianach terytorialnych niechętnie używa się przewidzianych ustawą o samorządzie gminnym argumentów merytorycznych i stosuje wyłącznie kryteria polityczne.
    Apeluję do posła PiS z Rzeszowa Wojciecha Buczaka o stanięcie po stronie miasta Rzeszowa (w końcu uogólniając nieco cynicznie to 200 tysięcy potencjalnych wyborców a nie 20 tys. jak w gm. Głogów Młp. czyli skala jak 1:10) i zablokowanie Panie Poślę pomysłów Głogowa Młp na swoje powiększenie (chyba że tylko o Zabajkę) oraz o analogiczne do ubiegłorocznego odpowiednio wyprzedzając opinie i decyzje poparcie z Pana strony zarówno dla tegorocznego wniosku Rzeszowa w zakresie o Pogwizdów Nowy, część Racławówki oraz o Zaczernie (by tym nieco salomonowym wyrokiem zakończyć już wieloletni konflikt Rzeszowa o przyłączenie części terytorium z gm. Trzebownisko) jak i o poparcie przyłączenia przez Rzeszów w przyszłości jeszcze Kielanówki, Rudnej Wielkiej i Rudnej Małej a także części tzw. Świlczy-Osiedle tj. terenów po planowany węzeł wlotowy przyszłej północnej obwodnicy Rzeszowa do Drogi Krajowej DK 94 (charakter porządkujący przy utrzymaniu dróg przez Rzeszów i GDKiA oraz utrzymaniu przyległych obszarów do tego węzła a także racjonalizacji zachodniego przebiegu granicy Rzeszowa). Taki pozytywny ruch powinien zakończyć “przymusowe” czyli konieczne z racjonalnych i merytorycznych przesłanek powiększanie terytorium miasta Rzeszów, dalsze ewentualne zmiany po dokonaniu wyżej wymienionych kierując już na drogę dwu, lub trzystronnego (gminy Rzeszów, Krasne, Trzebownisko) porozumienia gmin.
    Jest to ponadto zgodne z uchwałami Rady Miasta Rzeszowa z roku 2006 i 2007 wtytyczającymi na zapytanie MSWiA docelowy pożądany zasięg granic miasta Rzeszów (choć wymieniony wyżej zakres nie obejmuje kilku wskazanych tam miejscowości w tym np. Rogiźnicy k/Rzeszowa). Jeśli Panie Pośle wójtowie, wojewoda czy ktokolwiek będą Panu mówić o niekończącej się podobno historii pt. Powiększanie Rzeszowa, proszę im przypominać o ile rząd PiS jedną decyzją, przy totalnym sprzeciwie starosty opolskiego, gmin podopolskich i ich mieszkańców, w 2016 roku powiększył 120-tysięczne Opole – z 96km², na 149 km² czyli o 53km² – tyle ile powierzchni liczył cały 160-tysięczny Rzeszów przed rokiem 2006 oraz czy winą władz Rzeszowa były polityczne odmowy wojewodów i rządów dot. rozwoju miasta i wniosków konsekwentnie ponawianych w zakresie tych samych miejscowości.
    Szanowny Panie Poślę Buczak i Szanowna Pani Wojewodo i wszyscy pozostali uczestnicy tego sporu: zastanówmy się może nie politycznie a merytorycznie – wobec tegorocznego wniosku gm. Głogów Młp i ponawianych wniosków miasta Rzeszowa dot. wymienionych powyżej terenów – jakie realne potrzeby rozwojowe może mieć i co może zaoferować mieszkańcom przyłączanych do niego terenów miasto blisko 200-tysięczne (czyli z zagęszczeniem ponad 1,5 tys. mieszkańców na 1 km² i chcące go zmniejszyć do minimum 1-1,3 tys. osób na 1 km²) do tego z ponad 1,5 miliardowym, równym praktycznie wojewódzkiemu budżetem rocznym – i z drugiej strony jakie rzeczywiste potrzeby rozwojowe i możliwości sfinansowania słusznych potrzeb i aspiracji przyłączanych mieszkańców ma miasteczko 6-tysięczne (z zagęszczeniem obecnym nie sięgającym 500 osób na km² a chcące je zmniejszyć do około 400 osób na km²) i z budżetem rocznym ok. 40-milionowym czyli 40-krotnie mniejszym niż w pierwszym przypadku.
    Oraz jak to może się przełożyć na rozwój Regionu, szczególnie dopóki jeszcze wchodzą w grę środki unijne. Wasze decyzję mogą zaważyć na kolejnych dziesięcioleciach rozwoju Regionu i jego stolicy jako miasta w sposób zupełnie naturalny i oczywisty funkcjonalnie odzdziałowującego na cały region albo mogą spowodować, że przez te same kolejne dziesięciolecia Region i jego stolica ugrzęzną w marazmie i niemocy rozwojowej i inwestycyjnej. Pomyślmy Szanowni Państwo nie o barwach partyjnych, ale o naszych dzieciach, wnukach i o przyszłych pokoleniach.
    Natomiast Panu Prezydentowi Ferencowi chciałbym przypomnieć że jego upór w odmowie rekompensaty dla gm. Głogów Młp. za przejęte od stycznia 2019 sołectwo Miłocin jest nieracjonalny wobec faktu wypłacenia niespełna 2 lata temu w analogicznej sytuacji milionowej rekompensaty gminie Świlcza za przejętą Bziankę oraz po drugie pragnę zwrócić uwagę Pana i Pana Urzędników, że tereny firm po dawnym Polamie od stycznia także przeszły do Rzeszowa (bez drogi na Głogów obok, która na tym odcinku należy do Zaczernia) i że nie mogą mieć dłużej adresów pogwizdowskich ani jurysdykcji (np. nadzoru budowlanego) starosty ziemskiego ani też podatków naliczanych przez gm. Głogów Młp., gdyż z definicji od 1 stycznia 2019 stały się integralną częścią miasta na prawach powiatu Rzeszów. A stało się tak ponieważ rząd przełącza rozporządzeniami o zmianach w podziale terytorialnym gmin obszary ewidencyjne z krajowego zasobu geodezyjnego a nie jednostki pomocnicze gmin, zatem choć Głogów Młp. co prawda zmienił (zresztą po raz kolejny), w roku bodaj 2012 przebieg granic swoich gminnych jednostek pomocniczych: sołectw Miłocin i Pogwizdów Nowy, to mimo tego obszary ewidencyjne Pogwizdów Nowy i Miłocin pozostały bez zmian, czyli w kształcie sprzed 2012 i nie uwzględniały zmian granic jednostek pomocniczych dokonanych przez gminę – ani w chwili podjęcia w lipcu 2018 roku przez rząd decyzji o przyłączeniu obszaru ewidencyjnego Miłocin do Rzeszowa, ani na dzień 1 stycznia 2019.

  25. Ta wioska nie pasuje do Miasta. Jedna ciasna kręta droga i nawet sklepu nie ma hahahaha. Wstyd dla miasta taki dawny przysiołek sąsiedniej miejscowości.

  26. Rzeszow w tym momecie nowych terenow inwestycyjnych posiada na 50 lat…ja sie pytam po co nowe tereny? Ze wzgledu na firmy zeby wplywaly do kasy podatki a miasto wydawalo hajsy na kolejny projekt lodowiska i lipy w donicach???

  27. No troszke sie.mijasz z prawda nie ladnie tak klamać, a pozniej pewnie w pierwszej lawce w kościele…… strasznie musisz byc smutna osoba jak tak okłamujesz wszystkich.

Comments are closed.