Zdjęcie: Rzeszów News
Reklama

Widać już pierwsze efekty prac na ulicy Kościuszki w Rzeszowie. Od strony ulicy 3 Maja w sobotę położono nowe płyty granitowe. 

Modernizacją deptaka zajmuje się konsorcjum firm PRIiD i „Witmar” z Krosna. Roboty rozpoczęły się na początku maja br. Inwestycja będzie kosztowała ok. 2,4 mln zł i ma być w pełni zakończona łącznie z rozliczeniem do końca listopada br. 

Modernizacja 123-metrowej ulicy Kościuszki polega głównie na wymianie kostki brukowej na płyty granitowe, które w tamtym roku pojawiły się już na ulicy 3 Maja. Tam pracę wykonywał Strabag. Na Kościuszki jest nowy wykonawca. 

– Na całej długości ulicy będzie 20 studni betonowych, pod deptakiem jest ok. 1500 metrów kabli, wymieniono i zmodernizowano ponad 800 m rur gazowych, wodnych, kanalizacji deszczowej – słyszymy w Miejskim Zarządzie Dróg w Rzeszowie.

Drogowcy zapewniają nas, że na ul. Kościuszki nie powtórzy się taka sytuacja, jak na ul. 3 Maja, gdy kwestionowano jakość robót. Chodziło głównie o zbyt duże szpary między płytami. 

– Tu, na Kościuszki, widać, że działają profesjonaliści. Płyty układane są z większą starannością, szybciej, dokładniej. Firmy mają do tego specjalną maszynę, pracownicy niczego nie robią ręcznie – dowiadujemy się w MZD.  

Na ulicy Kościuszki także pojawią się płyty pamiątkowe. Wykupiło je już 110 osób. 

W przyszłym roku ma się rozpocząć remont ostatniego deptaka w centrum Rzeszowa – ulicy Grunwaldzkiej. Finał robót przewidziany jest na 2020 rok. Projekt już jest, trzeba jeszcze wybrać wykonawcę. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

10 KOMENTARZE

  1. A kto to wie?
    -jak nigdzie nie podano kto przez 24-godź na dobe pilnował tych “magików ” przy robocie na 3-go Maja tak i teraz nic nie wiemy kto trzyma ” ręke na pulsie” i przy tej robocie na Kościuszki
    No temat dla P.Dziennikarza do dogłębnej analizy :
    Kto imiennie stoi za pilnowaniem roboty za nasze aby wszystko było na tip-top a nie znowu poprawki i korekty : O !
    Ale Ci podobno robią super -no nie ma co chwalić przed : szarfami ,pokropkiem i bla-bla-bla.

  2. Trochę żal, że nie można już kupić płyty pamiątkowej. No ale widocznie tak pan z ratusza sobie wymyślił i tak ma być. Żal bo przecież można przytulić 450zł x 90 szt jeszcze zostało czyli ponad 40 tys. o ile wszystkie zostały by sprzedane.

    Bylem w tym roku we Wrocławiu i tam są co rusz krasnale, taki symbol miasta, może u nas zamiast płyt stawialibyśmy takie odlane z brązu małe cipki-pomniczki – zainteresowanie byłoby chyba większe 😀

  3. Ferenc upiększa miasto a jego konkurent z pisu tylko łazi po osiedlach podburza ludzi i blokuje firmom budowę mieszkań, dróg, obwodnic a do tego chcą burzyć najbardziej rozpoznawalny pomnik Rzeszowa. Zachowuje się jak człowiek szalony.

    Na jesień wybory. O ile pis robi świetną robotę jeśli chodzi o gospodarkę to tutaj to co odpierdalają lokalni polityce tej partii woła o pomstę do nieba. Dlatego tak ważne zasadzić im kopa i wybić politykę z głowy.

  4. Wzrokowe odczucia to pikuś -istotne aby podłoże było odpowiednio zawibrowane i zagęszczone aby potem płyty nie ” tańczyły”
    Jeśli już zauważono że robota sie robi fachowo a nie że sie robi pierońsko ; to może ta Firma poprawi ul. 3-go Maja bo już kilka tygodni temu po tkzw.poprawianiu stwierdziłem że 22 płyty są dalej do wymiany i nic sie nie dzieje a Ci by zrobili na tip-top a kosztami obciążyć tamtych dziadów-partaczy –
    Ratuszowy nadzorca do działania !

  5. A kiedy remont ulicy 3 Maja? Kiedy prawdziwy remont za 7000000 zł? Czy firma, która wzięła te pieniądze zrobi w końcu remont ulicy 3 Maja? Czy urzędnik odpowiedzialny za odbiór fuszerki i wypłacenie za fuszerkę 7000000 zł został zwolniony czy ciągle pracuje?

Comments are closed.