Zdjęcie: Joanna Bród / Rzeszów News
Reklama

Od nowego roku akademickiego Uniwersytet Rzeszowski uruchamia nowy kierunek – lingwistyka stosowana. Jego absolwenci zdobędą wykształcenie profesjonalnego tłumacza ze znajomością co najmniej dwóch języków obcych.

Maciej Ulita, rzecznik Uniwersytetu Rzeszowskiego, twierdzi, że uczelnia decydując się na uruchomienie lingwistyki stosowanej brała pod uwagę opinie lokalnych przedsiębiorców oraz inwestorów zagranicznych, których firmy działają w strefach ekonomicznych wokół Rzeszowa. Aby znaleźć pracę tłumacza dzisiaj już nie wystarcza znajomość jednego języka obcego.

– Postanowiliśmy więc uzupełnić dotychczasową ofertę Wydziału Filologicznego UR, obejmującą dotąd edukację neofilologiczną w zakresie tylko jednego wybranego języka obcego – tłumaczy Maciej Ulita.

W pierwszym etapie UR proponuje podjęcie studiów pierwszego stopnia na kierunku „lingwistyka stosowana”, który obejmuje język angielski jako język główny oraz niemiecki jako język towarzyszący.

– Są to dwa języki cieszące się w naszym regionie największą popularnością, ale planowane jest też poszerzenie oferty o język ukraiński, czy nawet arabski – zapowiada Ulita.

UR nie zapomina też o rzeszowskich przedszkolakach, które już teraz rozpoczynają swoją przygodę z językiem chińskim. Uczelnia planuje również uruchomienie grup z językiem chińskim.

Uniwersytet Rzeszowski twierdzi, że uruchomienie „lingwistyki stosowanej” jest efektem współpracy pracowników naukowych wszystkich Instytutów Wydziału Filologicznego. Większość z nich ma za sobą wieloletnie doświadczenia w kształceniu tłumaczy w zakresie swojego języka (angielskiego, niemieckiego i rosyjskiego), a także staże na prestiżowych uczelniach zagranicznych specjalizujących się w tym zakresie, m.in. Institut für Angewandte Wissenschaften Winterthur w Szwajcarii.

Na co będą kłaść nacisk?

Na „lingwistyce stosowanej” będzie można się kształcić w zakresie tłumaczenia pisemnego i ustnego. Na kierunku znajdą się przedmioty o profilu językoznawczym i kulturoznawczym, dotyczące komunikacji międzykulturowej, ale też związane z językiem ojczystym i kulturą ojczystą studentów bardzo przydatne w komunikowaniu się z obcokrajowcami.

– Duży nacisk będzie położony na praktyczne przygotowanie do zawodu tłumacza, czyli znajomość zagadnień i słownictwa prawniczego, ekonomicznego, technicznego, podstaw komunikacji w przedsiębiorstwie, zasad tworzenia wizerunku firmy czy też różnic kulturowych w zakresie biznesowym pomiędzy wybranymi obszarami językowymi – wyjaśnia Maciej Ulita.

Studia na „lingwistyce stosowanej” prowadzą do przygotowania tłumaczy symultanicznych i konsekutywnych, dziennikarzy, pracowników wydawnictw oraz firm zagranicznych. Absolwenci mogą również zajmować się problemami komunikacji w mediach.

Osobom, które zdecydują się na studia na nowym kierunku, UR obiecuje przyjęcie na praktyki tłumaczeniowe w firmach naszego regionu. To daje też szanse znalezienie potem pracy w tych firmach.

Uniwersytet planuje także uruchomienie studiów drugiego stopnia o podobnej specjalności, podczas których będzie można pogłębić kompetencje tłumaczeniowe. – Już z podziałem na tłumaczenie ustne i pisemne jako osobne ścieżki kształcenia – dodaje Ulita.

(ak)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

1 KOMENTARZ

  1. Rzecznik UR jest filozofem to i filozofuje. I nie wie, o czym prawi. Proponowany kierunek nie różni się niczym od dotychczasowych kierunków na UR, to taka wydmuszka, opakowana w ładne słowa. Dziwię się, że się neofilologie bawią w takie głupoty, zamiast robić dobrą robotę, bo z tego są znane. Anglistyka pewnie zaraz padnie, jak im lingwistyka wjedzie z angielskim głównym. Germanistyka pewnie ma coś w ofercie, ale rosyjska powinna już odmawiać pacierz. Dziwna ta polityka.

Comments are closed.