Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News
Reklama

– Popełniłem błąd w komunikacji – oświadczył w poniedziałek dr Stanisław Mazur, szef rzeszowskiego Centrum Medycznego „Medyk”. 

Tuż przed godz. 12:00 „Medyk” przekazał nam oświadczenie Mazura, które jest pokłosiem skandalicznej propozycji, jaką złożył pielęgniarkom, rejestratorkom oraz laborantkom przed niedzielnym dyplomatorium kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Rzeszowskim.

Mazur chciał, by jego pracownice zamieniły fartuch pielęgniarski na kelnerski i nadskakiwały młodym lekarzom, którzy w niedzielę mieli przyjęcie w Hotelu Prezydenckim w Rzeszowie i świętowali odbiór dyplomów ukończenia studiów.

„Może któraś znajdzie sobie wśród tych młodych lekarzy męża” – „kusił” na dodatek pracownice „Medyka” Stanisław Mazur. Jeszcze w niedzielę Mazur nie widział nic złego w swojej propozycji. „Czy zawód kelnerski to zawód gorszy?” – dziwił się. 

Propozycja Mazura spotkała się z oburzeniem środowiska pielęgniarskiego. Wyrażali je także lekarze. Jakub Kosikowski, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej, nazwał szefa rzeszowskiego Medyka  „psiempsiembiorcą z mentalnością prostaka z PRL”.

Mazur: rozumiem swój błąd

O sprawie zrobiło się głośno w całej Polsce. W poniedziałek Mazur przeprosił kobiety, które „poczuły się urażone treścią i formą komunikatu”. „Komentarz o szukaniu męża był niestosowny i niewłaściwy. Nie był potrzebny i nie powinno się to wydarzyć” – oświadczył.

„Przepraszam całe środowisko pielęgniarek i wszystkie kobiety. Jednocześnie zapewniam, że mam do Was ogromny szacunek. Nigdy nie umniejszałem Waszej pracy. Wiem jak wielką rolę odgrywacie w całej strukturze naszej firmy i systemie opieki zdrowotnej” – napisał. 

Reklama

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - Google NewsObserwuj nas na Google News!

Stanisław Mazur oświadczył, że Medyk „od zawsze był miejscem, w którym wspieramy się niezależnie od stanowiska, które zajmujemy w całej organizacji”.

„Każdy realizuje przypisane mu obowiązki. Aczkolwiek dopuszczałem możliwość podjęcia dodatkowo płatnych zadań. Szereg osób skorzystało z tych propozycji. Rozumiem błąd, który popełniłem w komunikacji” – czytamy w dalszej części oświadczenia Mazura. 

„Wierzę, że będziemy mogli nadal prowadzić z pracownikami dobry dialog” – dodał szef Medyka, a do mediów zwrócił się z prośbą, by nie dodawali artykułów treści, które „są nieprawdziwe i mają za zadanie je uatrakcyjnić”. 

Oświadczenie Stanisława Mazura opublikowano także w mediach społecznościowych Medyka.

(ram)

Fot. Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News. Na zdjęciu Stanisław Mazur, szef „Medyka”

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama