Zdjęcie: KWP Rzeszów
Reklama

Prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie miał 23-letni kierowca volkswagena, którego zatrzymali rzeszowscy policjanci. Mężczyzna wiózł kolegę na… dachu samochodu.

Do zdarzenia doszło z piątku na sobotę po północy podczas trwających w Rzeszowie 24. Rzeszowskich Juwenaliów. Policyjny patrol zwrócił uwagę na volkswagena passata, który jechał ulicą Emilii Plater w kierunku al. Powstańców Warszawy.

– Funkcjonariusze zatrzymali kierującego, który na dachu swojego samochodu wiózł pasażera – relacjonuje Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji.

Kierowcą VW okazał się 23-latek. Na dachu auta siedział o jego dwa lata młodszy znajomy. Obaj mężczyźni to mieszkańcy podrzeszowskiej gminy Boguchwała. Kierowca był kompletnie pijany. Miał 2,4 prom. alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.

Sprawą zajmują się teraz funkcjonariusze z referatu ds. przestępstw i wykroczeń w ruchu drogowym. 23-latek odpowie przed sądem za kierowanie samochodem po pijanemu oraz spowodowanie realnego zagrożenia w ruchu drogowym.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: