Zdjęcie: PKS Rzeszów
Reklama

Od 1 lutego br. PKS Rzeszów wprowadza zmiany w rozkładzie jazdy. Przewoźnik wycina sporo kursów, głównie weekendowych.

– To skandal. Od 1 lutego ludzie zostają pozbawieni komunikacji. Jak mamy dojechać do pracy, czy na uczelnie? PKS chce, aby kupować bilety miesięczne i płacić im słone pieniądze, ale kursy wycinają. To oszustwo wobec pasażerów – poinformował nas Łukasz, Czytelnik Rzeszów News. 

Rzeczywiście, na stronie PKS Rzeszów pojawiła się informacja o likwidacji kursów. We wtorek próbowaliśmy porozmawiać na ten temat z władzami spółki. Piotr Olszewski, prezes PKS Rzeszów, nie zgodził się na rozmowę. Odesłał nas do swojego zastępcy, Piotra Klimczaka, który jest nieosiągalny. Klimczak nie odbiera telefonu komórkowego.

Poniżej lista zmian w rozkładzie jazdy PKS Rzeszów od 1 lutego br.: 

– Kursy: Rzeszów – Lecka z godz. 19:25 oraz Lecka – Rzeszów z godz. 17:55 wykonywane będą wyłącznie w dni nauki szkolnej;

– Kursy: Rzeszów – Błażowa z godz. 22:15 oraz Lecka – Rzeszów z godz. 20:35 zostają zlikwidowane;

– Kurs Rzeszów – Lecka z godz. 18:20 na kursie powrotnym o godz. 19:25 wykona wjazd do Kąkolówki;

– Kursy: Rzeszów – Strzyżów z godz.17:30,20:10 oraz Strzyżów – Rzeszów z godz. 18:28 wykonywane będą wyłącznie w dni robocze od poniedziałku do piątku;

– Kursy: Rzeszów – Frysztak z godz. 07:10 oraz Frysztak – Rzeszów z godz. 11:20 (wykonywane w soboty) zostają zlikwidowane;

– Kursy: Strzyżów – Wysoka Strzyżowska z godz. 06:30, 14:20 oraz Wysoka Strzyżowska – Strzyżów z godz. 05:55, 14:55 wykonywane będą wyłącznie w dni nauki szkolnej;

– Kursy: Rzeszów – Dynów z godz. 20:25 oraz Szklary – Rzeszów z godz. 15:05 wykonywane będą wyłącznie w dni nauki szkolnej;

– Dynów – Rzeszów z godz. 13:30 wykonywany będzie w dni robocze od poniedziałku do piątku;

– Kurs: Rzeszów – Szklary p. Grzegorzówkę z godz. 18:25 zostaje skrócony do Grzegorzówki;

– Kurs: Szklary – Rzeszów godz. 19:40 wykonywany będzie na odcinku z Dylągówki do Rzeszowa o godz. 19:55;

– Kurs: Łowisko – Rzeszów z godz. 05:40, 14:00 oraz Rzeszów – Łowisko z godz. 15:35 , Rzeszów – Kamień z godz. 13:00 wykonywane będą wyłącznie w dni nauki szkolnej;

– Rzeszów – Łowisko z godz. 12:50 oraz Rzeszów – Kamień z godz. 15:10 wykonywane będą w dni nauki szkolnej oraz soboty;

– Kurs: Kamień – Rzeszów z godz. 6:35 wykonywany będzie wyłącznie w soboty /z wyjątkiem świąt/; 

– W dni robocze wolne od nauki szkolnej wykonane zostaną kursy: Kamień –Rzeszów p. Łowisko z godz. 05:15 oraz Rzeszów – Kamień p. Łowisko z godz. 15:10;

– Kurs: Jeżowe – Rzeszów z godz. 05:25 wykonywany będzie w soboty i niedziele z wyjątkiem dni świątecznych;

– Rzeszów – Górno z godz. 14:25 wykonywany będzie od poniedziałku do niedzieli z wyjątkiem dni świątecznych;

– Kursy: Rzeszów – Sokołów Młp. – Rzeszów z godz. 11:50/12:30 (wykonywane w soboty) Sokołów Młp. – Rzeszów z godz. 17:45 (wykonywane w soboty i niedziele handlowe) oraz Kolbuszowa – Rzeszów p. Sokołów Młp. z godz. 19:15 zostają zlikwidowane;

– Kursy: Rzeszów – Sokołów Młp. p. Trzeboś z godz. 16:50 wykonywany będzie w dni robocze od poniedziałku do piątku;

– Kursy: Rzeszów – Woliczka z godz. 06:40, 08:15, 13:05 oraz Woliczka – Rzeszów z godz. 07:05, 08:50, 13:45 wykonywane będą wyłącznie w dni nauki szkolnej;

– Kursy: Rzeszów – Woliczka z godz. 14:20 oraz Woliczka – Rzeszów z godz. 14:50 (wykonywane w dni robocze po za dniami nauki szkolnej) zostają zlikwidowane;

– Kurs Huta Gogołowska – Rzeszów z godz. 8:35 wykonywany będzie wyłącznie w dni robocze od pn. do pt. a Rzeszów – Huta Gogołowska z godz. 12:30 wykonywany będzie wyłącznie w dni robocze od pn. – pt., w soboty zostaje skrócony do Strzyżowa;

– Kursy: Rzeszów – Nosówka z godz. 06:20, 09:40, 11:05, 17:00, 20:15 oraz Nosówka – Rzeszów z godz. 06:55, 10:20, 11:45, 17:40, 20:55 wykonywane będą wyłącznie w dni nauki szkolnej;

– Kursy: Rzeszów – Olchowa z godz. 09:20 oraz Olchowa – Rzeszów z godz. 10:00 a także Rzeszów – Będziemyśl z godz. 10:50 oraz Będziemyśl – Rzeszów z godz. 11:30 wykonywane będą wyłącznie w dni nauki szkolnej;

– Kursy: Rzeszów – Pstrągówka z godz.11:25 oraz Pstrągówka – Strzyżów z godz. 12:55 i Strzyżów – Pstrągówka z godz. 15:05 oraz Pstrągówka – Strzyżów z godz. 6:50 wykonywane będą wyłącznie w dni nauki szkolnej;

– Kursy: Wólka Hyżneńska – Rzeszów z godz. 06:30, Rzeszów – Wólka Hyżneńska z godz. 14:20 oraz Rzeszów – Wólka Hyżneńska z godz. 15:25 jak i Wólka Hyżneńska – Rzeszów z godz. 16:29 wykonywane będą w dni nauki szkolnej; (Kurs Rzeszów – Grzegorzówka z godz. 15:35 w dni wolne od nauki szkolnej z wjazdem do Wólki Hyżneńskiej Dom Strażaka);

– Na liniach Rzeszów – Bratkowice wprowadzony zostaje rozkład jazdy z uwzględnieniem przystanku Bratkowice Sitkówka II;

– Kursy: Gwoźnica – Rzeszów z godz. 07:10 oraz Rzeszów – Gwoźnica z godz. 14:45 wykonywane będą od poniedziałku do soboty, oprócz świąt;

– Kursy: Straszydle – Rzeszów z godz. 05:35 oraz Rzeszów – Straszydle z godz. 15:20 wykonywane będą wyłącznie w dni robocze od poniedziałku do piątku;

– Kursy: Rzeszów – Nowa Sarzyna z godz. 08:20, 17:15 oraz Nowa Sarzyna – Rzeszów z godz. 10:20, 19:15 wykonywane będą od poniedziałku do soboty, oprócz świąt;

– Kursy: Rzeszów – Jawornik Polski z godz. 17:45 oraz Jawornik Polski – Rzeszów z godz. 18:50 wykonywane będą wyłącznie w dni nauki szkolnej,

– Kursy: Rzeszów – Kolbuszowa p. Głogów z godz. 17:55 oraz Kolbuszowa – Rzeszów p. Sokołów Młp. z godz. 19:15 zostają zawieszone;

– Kursy: Rzeszów – Kolbuszowa z godz. 12:45 oraz Kolbuszowa – Rzeszów z godz. 14:40 wykonywane wykonywane będą wyłącznie w dni nauki szkolnej;

– Kursy: Rzeszów – Posuchy z godz. 06:50 oraz Posuchy – Rzeszów z godz. 7:50 wykonywane będą wyłącznie w dni nauki szkolnej;
 
– Kurs: Rzeszów – Kolbuszowa p. Wolę Raniżowską z godz. 08:00 (ozn. 6) – zostaje zlikwidowany;
 
– Kurs: Kolbuszowa – Rzeszów p. Wolę Raniżowską z godz. 09:50 (ozn. E) – wykonywany będzie w dni robocze od poniedziałku do piątku.
 
(ram)
 
redakcja@rzeszow-news.pl
Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

19 KOMENTARZE

  1. Dzieki za info. Znowu walka o stolki wygra z rzetelnym i fachowym podejsciem do tematu. Ile jeszcze lat musimy czekac na prawdziwego managera ktory zrobi porzadek i bedzie mial wizje dla firmy, ktora powinna przynosic dochody.

  2. Właśnie im nie zależy bo swoimi ” furmankami” śmigają a ta szkarada stoi w centrun miasta jak strup na gołej dupie a Taki Sanok kończy super dworzec za 16 milionów
    Tam można a tu nie w mieście innowacji dziwne co ?
    – no bo to imitacja : O !

  3. A czemu ustawa o transporcie drogowym nie obliguje do zapewnienia komunikacji na swoim terenie powiatów lub związku powiatów (niech by pod znanym dobrze logiem i szyldem PKS jako Powiatowej Komunikacji Samochodowej) tak jak na terenie miast?
    Są ZTM-y, nie ma ZTP-ów.
    Bo transport gminny celowo sie kończy jak wszystko odziedziczone po PRL, zostawiajac zgliszcza. Lobby busiarzy, firm dalekobieznych, polityków kręcących lody na konkurencyjnej wwobec PKS działalności jest mocniejsze..
    Proponuję kompromis i jedyną już chyba ścieżkę ratunku upadającemu juz niemal rzeszowskiemu PKS-owi: sprzedać (lub oddać miastu Rzeszów główny dworzec PKS – plac i budynki w zamian za udziały w spółce za i prawo odjazdów (bo i tak tylko podmiejskie kursy zostaly) autobusów PKS i MKS z dworca podmiejskiego zwanego lokalnym. Wtedy byłaby wreszcie szansa na stworzenie w miejscu min. dworca PKS na Grottgera przez Rzeszów i PKP zabudowy RCK z prawdziwego zdarzenia.
    A gdy trzeba będzie już zamykac interes pod nazwą PKS SA w Rzeszowie poprosić miasto o przejęcie firmy za darmo, oczywiście zanim stanie się zadłużona do niewypłacalności.

  4. I tu mamy supet sentencje : kawa na ławę pokazana jak zlikwidowano perełke a został gnój i bajzel totalny.

    Wygląda na to że ten trup jeszcze chwile pociągnie, reanimacje nic nie dadzą bo wór pusty – pozostanie płacz, jazgot zainteresowanych no i chyba furmanki.

    Ostatecznie plac jest , dawno konie nie śmigały po metropolii tylko czy sie teraz furmany nie pogubią na
    tych ” rondach” przejsciach i światłach – no to juz inna bajka

  5. Witam nowego mieszkańca Rzeszowa :*

    Teraz trochę historii i faktów. PKS Rzeszów tak jak wszystkie inne PKS był własnością SKARBU PAŃSTWA. PKS Rzeszów był 3cim największym przewoźnikiem w KRAJU obsługując nie tylko połączenia lokalne ale również połączenia krajowe jak i międzynarodowe dysponując flotą ponad 250 autobusów.

    W 2010 roku Aleksander Grad minister skarbu słowami “Przekazuję Wam perełkę” WBREW MIASTU RZESZÓW przekazał PKS Rzeszów “Związkowi Gmin” składającym się z Chmielnika, Boguchwały, Czarnej, Czudca, Głogowa Małopolskiego, Krasnego, Świlczy, Trzebowniska i Tyczyna. Co oznacza przekazanie PKS Rzeszów- WŁAŚCICIELEM DWORCA W SERCU MIASTA RZESZÓW zostały…podrzeszowskie gminy… ale nie tylko dworca bo PKS Rzeszów ma w mieście również BAZY PKS z całą infrastrukturą które mają bardzo rozległe jak na miasto tereny. Wtedy nie było walki Ferenc – PiS tylko walka Ferenc – PO i PO wymyśliła sobie taktykę że będą Ferencowi rzucać kłody pod nogi i blokować wszystko co można to mieszkańcy zaczną głosować na kandydata PO- wyszło jak wyszło strategia nie zadziałała ale syf został bo właścicielami dworca i dużych terenów w mieście jest Związek Gmin.

    Jak po 9 ciu latach wygląda PKS Rzeszów “tzw. perła” zarządzana przez Związek Gmin? Nie mogę się nadziwić że nie siedzi na tym prokurator za doprowadzenie przez polityków samorządowców spółki do takiej RUINY. Obecnie PKS to agonia nękany strajkami kierowców którzy marnie zarabiają, dysponujący archaiczną flotą autobusów, zadłużony, mający właścicieli (związek gmin) którzy nie są go w stanie dofinansować wycinający połączenia. Jest tu jedno ALE- dysponujący bardzo dużo wartymi terenami w centrum miasta Rzeszów (przekazanymi przez Grada) w tym DWORCEM PKS którego wygląd w 100% oddaje sytuację PKSu.

    Miasto Rzeszów chciało przejąć dworzec żeby go rozbudować, wyremontować i zrobić tam dworzec miejski ale gminy nie są tym zainteresowane. Miasto chciało również współfinansować remont dworca (współfinansować coś czego nie jest się właścicielem ale szpeci serce miasta) ale gminy również nie są tym zainteresowane (bo nie mają kasy). Unia Europejska stoi z wyciągniętą walizką pieniędzy na modernizację dworca bo wspiera wszelkiego rodzaju komunikację publiczną ale żeby dostać pieniądze z Uni trzeba mieć przygotowane porządne wnioski o dofinansowanie i posiadać mały ale jednak wkład własny a gminy nie mają ani wniosków o dofinansowanie, ani pomysłu, ani wkładu własnego.

    I tak będzie to trwać bo logiczne że gminy nie będą swoich pieniędzy inwestować na terenie miasta Rzeszów remontując dworzec- przecież swojego “suwerena” mają na miejscu w gminie i tam idzie kasa.

    Przykre jest to że ostatecznie PKS padnie a miasto Rzeszów będzie musiało odkupić od syndyka za gigantyczne pieniądze teren rozpadającego się dworca, bazy pewnie kupią deweloperzy i tyle zostanie po “perle”. Minister przekazuje dobrze prosperujące przedsiębiorstwo dysponujące bardzo dużymi terenami w wojewódzkim mieście gminom które doprowadzają przedsiębiorstwo do upadku a ostatecznie miasto za wielkie pieniądze musi teren dworca odkupić. Brawo.

  6. kierowcy autobusów tak jak ekspedientki chcą spędzać święta z rodziną i w kościele …. mamy w planach kolejne święta, projekty na razie czekają w zamrażarce
    Platforma sporo napsuła a my to teraz musimy naprawiać

  7. Skończy się kiedyś nielegalne procedery typu dodrukowywanie biletów ulgowych i płace pod stołem prywaciarzy i będziesz furmanką dojeżdżał płacząc po PKSie….

  8. A co myslisz ze nie jechalem za PKS-em? Wiem co to znaczy.
    Mniej kursow to nie czystsze powietrze bo ci ludzie jakos sie musza do miasta dostac.
    Nie pisalem o odwolywaniu kursow tylko o PKS ogolnie.
    Jak dla mnie ta firma to trup i powinien ktos sie tym zajac zeby ludzie mieli porzadny transport, narazie poziom sie zatrzymal na latach 90-tych.

  9. Ile jeszcze potrwa ta farsa z PKS-em w Rzeszowie?
    Z jednej strony mamy smog a z drugiej likwiduje sie polaczenia, gdzie tu logika?
    Pora zeby ludzie odpowiedzialni za nasz powiat usiedli razem do stolu i zastanowili sie dlaczego nie ma u nas normalnego transportu podmiejskiego.
    Alternatywa to kolejne 10-15 lat z konajacym PKS-emi i smierdzacym dworcem muzelanym.
    Kazdemu powinno zalezec na tym transporcie, i miastu, i mieszkancom okolicznych gmin.
    Wystarczy ze 5-10 % ludzi przesiadzie sie do autobusow rano jadac do pracy i korki beda o polowe mniejsze. Do roboty urzedasy!

  10. “Marcel i inni” wybierają takie kursy, na których zarabiają. Kursy typu Rzeszów-Pipidówka są z reguły niedochodowe. Widziałeś Marcela na takich trasach, na których tylko wozi powietrze i czeka łaskawie, że może w końcu ktoś wsiądzie?
    Takie kursy, jeśli nie są dofinansowane przez samorządy nie mają prawa się utrzymać na rynku i ciężko od przewoźnika wymagać, żeby dopłacał do tego biznesu. Pasażerowie powinni dobijać się o to w swoich gminach.

  11. PKS jeśli chodzi o zarządzanie został w realiach poprzedniego ustroju… Jeśli nadal będą nim zarządzać niekompetentni karierowicze to ta firma upadnie 😉

  12. Bardzo dobrze. Ja też mieszkałem w Dynowie i jadąc do Rzeszowa prócz mnie nie raz jechał tylko kierowca i powietrze. Dlaczego rzeszowska firma ma dokładać do takiego interesu. Gdzie tu jest zysk?

    Od 3 miesięcy mieszkam już w Rzeszowie. Szkoda życia to ma się tylko jedno żeby tracić na codzienne godziny na dojazdy. A dziś pół godziny po pracy jestem w domu i śmiję się z Dynowa 🙂

  13. Gminy same nie organizują komunikacji bo musiałyby zorganizować przetarg (MKS/MPK byliby zainteresowani) i dopłacać do kursów za każdy wozokilometr. A tak PKS utrzymuje się sam, dla wójtów świetna sprawa bo nie wydają na to pieniędzy. Szkoda że po pierwsze ciągle wycofują kursy, po drugie bilety kosztują nawet i 7 zł w jedną stronę.

  14. Za chwilę będą mieć 10 kursów na krzyż i padnie to wszystko. Marcelowi i innym jakoś się opłaca.
    No cóż, ostatni gasi światło.

Comments are closed.