Zdjęcie: Czytelniczka Rzeszów News

Do blisko 300 wzrosła liczba wyjazdów strażaków do usuwania skutków burz i nawałnic na Podkarpaciu – podała w sobotę południe Straż Pożarna.

Piątkowe burze, którym towarzyszył ulewny deszcz, grad i silny wiatr, powalały drzewa na jezdnie, chodniki, posesje i linie energetyczne od wodą znalazło się wiele domów i budynków. W Rzeszowie m.in. Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego przy ulicy Poniatowskiego oraz Uniwersytetu Rzeszowskiego przy ul. Leszka Czarnego. 

Jak poinformował w sobotę w południe bryg. Marcin Betleja, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, w całym województwie podkarpackim strażacy od piątku wyjeżdżali już do prawie 300 interwencji związanych z usuwaniem skutków piątkowych nawałnic w naszym regionie. 

– Większość interwencji polegała na usuwaniu połamanych drzew, gałęzi, konarów leżących na jezdniach, chodnikach, posesjach i liniach energetycznych. Pompowaliśmy wodę z zalanych piwnic, posesji, usuwaliśmy wodę z dróg, udrożnialiśmy przepusty drogowe – poinformował nas bryg. Marcin Betleja. 

W sobotę, około godz. 10:00, strażacy zostali poinformowani, że w okolicach Łupkowa w powiecie sanockim pociąg relacji Sanok – Medzilaborce na Słowacji, który podróżowało ok. 100 osób, najechał na leżące na torach drzewo. Na szczęście, nikomu nic się nie stało. 

Zdjęcia: Straż Pożarna w Kolbuszowej i Sanoku

Najwięcej interwencji strażacy odnotowali w powiatach: rzeszowskim, łańcucki, krośnieńskim i dębickim. Na szczęście, nikt nie został ranna. Liczba interwencji będzie rosła. Od rana w sobotę tylko w Rzeszowie i powiecie rzeszowskim strażacy odebrali już około 100 zgłoszeń, głównie o podtopieniach. 

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - InstagramObserwuj nas na Instagramie!

– Posesje są zalane m.in. na osiedlach Słocina i Zalesie – mówili nam w sobotę rzeszowscy strażacy. W sobotę pod wodą znalazł się m.in. wiadukt kolejowo-drogowy przy ulicy Batorego. – Każdy zawraca przed wiaduktem – sygnalizowali nam mieszkańcy, co widać na poniższym nagraniu Kamila, Czytelnika Rzeszów News. 

W sobotę, do godz. 13:00 obowiązuje ostrzeżenie pierwszego stopnia o silnym deszczu z burzami w powiatach: bieszczadzkim, brzozowskim, jarosławskim, jasielskim, krośnieńskim, leskim, leżajskim, lubaczowskim, łańcuckim, niżańskim, przemyskim, przeworskim, ropczycko-sędziszowskim, rzeszowskim, sanockim i strzyżowskim.

Ostrzeżenie dotyczy także miast: Rzeszowa, Krosna i Przemyśla. Meteorolodzy przewidują, że miejscami może spaść od 40 do 50 mm deszczu. – Opadom towarzyszyć będą burze z porywami wiatru do 60 km/h. Możliwy grad – ostrzegło w sobotę Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie. 

Niepokojąco rośnie poziom rzek: Wisłoki do ujścia Jasiołki (wraz z Jasiołką), Ropy, górnego oraz środkowego Sanu, Wisłoka, Strwiąża (małopolskie, podkarpackie). – Istnieje możliwość przekroczenia stanów ostrzegawczych – zakomunikowało WCZK. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama