Reklama

Sukces Politechniki Rzeszowskiej. Dzięki uzyskaniu prawa do nadawania stopnia naukowego doktora nauk technicznych w dyscyplinie inżynieria materiałowa, uczelnia uzyskała status uniwersytetu technicznego.

– To potwierdzenie tego, że nie grozi nam pułapka średniego rozwoju, czyli takiego który wynika tylko z własnych zasobów kadrowych, czerpania z cudzego dorobku i z cudzych pomysłów, czy też wynikającego ze spadku zainteresowania maturzystów uczelnią – cieszy się prof. Marek Orkisz, rektor Politechniki Rzeszowskiej.

Status uniwersytetu technicznego posiada uczelnia, której jednostki organizacyjne posiadają uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora w co najmniej dziesięciu dyscyplinach, w tym przynajmniej sześć uprawnień w zakresie nauk technicznych.

Obecnie Politechnika Rzeszowska posiada uprawnienia habilitacyjne w pięciu dyscyplinach oraz uprawnienia doktorskie w dziesięciu dyscyplinach.

25 kwietnia Centralna Komisja ds. Stopni i Tytułów przyznała  Wydziałowi Budowy Maszyn i Lotnictwa PRz prawo do nadawania stopnia naukowego doktora nauk technicznych w dyscyplinie inżynieria materiałowa. To najnowsze uprawnienie na uczelni, które pozwoliło na uzyskanie przez PRz statusu uniwersytetu technicznego.

Wydział ten posiada także prawo do nadawania stopni doktora w dyscyplinach budowa i eksploatacja maszyn, mechanika oraz inżynieria produkcji oraz doktora habilitowanego w dyscyplinach: budowa i eksploatacja maszyn oraz mechanika.

To nie jest codzienność

Prof. Marek Orkisz podczas piątkowej konferencji mówił, że uzyskanie przez PRz statusu uniwersytetu technicznego jest „kolejnym progiem rozwoju” uczelni. Rektor Politechniki przypomniał, że uczelnia starania o nabycie statusu uniwersytetu technicznego rozpoczęła już w 2010 r. To był jeden z celów opracowanej wówczas strategii rozwoju uczelni. Strategia zakładała, że PRz nowe uprawnienia uzyska do 2020 r.

W Polsce uczelni, które posiadają status uniwersytetu technicznego, jest 21, m.in. Akademia Górniczo-Hutnicza, Politechnika Warszawska, Politechnika Wrocławska, czy Politechnika Gdańska. Do tego grona dołączyła teraz Politechnika Rzeszowska.

– To również uznanie wysokiej jakości kształcenia, które się odbywa w Politechnice na rożnych jej poziomach: inżynierskim, licencjackim, magisterskim, czy doktorskim. Ale to również docenienie jakości i znaczenia badań naukowych dla rozwoju określonych dyscyplin wiedzy i potrzeb gospodarki – mówił prof. Marek Orkisz.

Podkreślał, że PRz ma również misję rozwoju miasta i regionu. Prof. Orkisz uważa, że nadanie uczelni statusu uniwersytetu technicznego jest też świadectwem tego, że władze Rzeszowa i Podkarpacia dbają o to, by wszystkie uczelnie w województwie rozwijały się równomierne na miarę swojego potencjału.

Według władz Politechniki Rzeszowskiej decyzja o przyznaniu uczelni statusu uniwersytetu technicznego jest ważna dla samego miasta i regionu, bo obecnie na Podkarpaciu są dwie uczelnie uniwersyteckie: Politechnika i Uniwersytet Rzeszowski. – To nie jest taka codzienność na mapie Polski – uważa prof. Marek Orkisz.

Pracownikom uczelni, nauczycielom akademickim rektor dziękował za to, że „włożyli kolosalny wysiłek”, aby uczelnia nowe uprawnienia zdobyła w ciągu czterech lat.

Tylko nie zepsuć

Radości z przyznania PRz statusu uniwersytetu technicznego nie kryją władze województwa. Władysław Ortyl, marszałek podkarpacki, mówił, że cała procedura odbyła się w ciszy i spokoju, w przeciwieństwie do walki o to, by Uniwersytet Rzeszowski zachował swój status.

– Zawsze kibicuję Politechnice. To, co się wydarzyło, jest dla mnie miłym i pozytywnym zaskoczeniem – powiedział Ortyl.

Zdaniem marszałka, nadanie PRz statusu uniwersytetu technicznego, wpisuje się w rozwój Podkarpacia pod względem innowacyjności i badań.  – Politechnika jest tutaj bardzo ważnym graczem. Jesteśmy na czele tabeli, albo bardzo wysoko, albo powyżej średniej krajowej – zaznaczał Władysław Ortyl.

– Jestem bardzo szczęśliwym marszałkiem. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko nie zepsuć tego, tylko to wspierać, podtrzymywać, aby tę tendencję podtrzymywać. Ona musi dać bardzo duże efekty rozwojowe dla Podkarpacia. Kto inwestuje w innowacje, badania, rozwój nowych technologii materiałowych, produkcji, to musi mieć sukces – uważa marszałek Ortyl.

Przy okazji zdradził, że Politechnika Rzeszowska w tym roku otrzymała najwyższą dotację (220 tys. zł) dla podkarpackich uczelni, które przyznaje samorząd podkarpacki.

Nazwa się zmieni?

Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, przypominał historię powstania Politechniki Rzeszowskiej, która w tym roku świętuje 65-lecie istnienia.

– W 1951 r. grupa zapaleńców z WSK podejmuje decyzję o utworzeniu Wieczorowej Szkoły Inżynierskiej. Po kilku latach jest 60 absolwentów, dzisiaj są tysiące, dzisiaj są przepiękne budynki, które powstały w ostatnim czasie. Politechnika cały czas się rozwija, zabezpiecza konstruktorów, inżynierów dla wielu zakładów pracy. Rozwój stref ekonomicznych w Rogoźnicy i Dworzyska nie byłby taki szybki, gdy nie absolwenci PRz – powiedział Tadeusz Ferenc.

Nadanie PRz statusu uniwersytetu technicznego nie oznacza, że uczelnia zmieni nazwę. Obecna zostanie zachowana.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

2 KOMENTARZE

  1. Politechnika niby taka super uczelnia, nowoczesna itp a nawet nie potrafi na czas wypłacić stypendium dla studentów. Urz robi to szybciej bo przynajmniej nie ma w d*pie swoich studentów. Czekać na wpłaty po 2 msc to porażka ( jak dla takiej super uczelni), ciekawe jakby pracownicy Prz czekali tyle na swoje wypłaty. Ktoś powinien sie tym zainteresować czemu politechnika z roku na rok opóźnia wysyłanie pieniędzy

Comments are closed.