Zdjęcie: Piotr Woroniec jr / Rzeszów News
Reklama

Najniższa oferta na rozbudowę systemu informacji parkingowej w Rzeszowie jest o 6 mln zł wyższa niż zakładał ratusz. Dołoży pieniądze? 

Miasto jeszcze w kwietniu ogłosiło przetarg na rozbudowę informacji parkingowej. Po licznych pytaniach – było ich ponad 100 – potencjalnych wykonawców, oferty udało otworzyć się we wtorek. Zgłosiło się dwóch wykonawców: Asseco Data System z Gdańska i konsorcjum warszawsko-krakowskie T4B i Comarch Polska. Oferty wynoszą odpowiednio prawie 14,7 mln zł i 20,7 mln zł. Miasto na ten cel zapisało 8,7 mln zł.

Przetarg zostanie unieważniony? Jeszcze nie wiadomo – trwa analiza ofert. Zazwyczaj w takich przypadkach postępowanie idzie do powtórki, a to skutkuje niekiedy, że ponownie składane oferty bywają wyższe i cała zabawa zaczyna się od nowa – po 3-4 razy, zanim uda się w końcu wybrać wykonawcę. Plusem tego rozwiązania są zazwyczaj składane niższe oferty niż za pierwszym razem, nierzadko tej samej firmy. 

Mimo, iż najniższa oferta jest wyższa o 6 mln zł, to jednak urzędników nie zwala z nóg. Po pierwsze dlatego, że ceny wszystkich usług i towarów w ostatnim czasie poszły o 30 procent w górę. A po drugie – Rzeszów ma być pionierem, który wprowadzi precyzyjną informację parkingową w przestrzeni otwartej, więc chce to zrobić raz, a porządnie. 

Jeśli miasto zdecyduje się na podpisanie umowy z jednym z wykonawców inwestycja powinna być gotowa jesienią 2020 roku. Jeśli nie, całość prac przedłuży się do 2021 roku. 

Rozbudowa systemu informacji parkingowej polega na montażu 10 dodatkowych tablic na terenie miasta. Te wreszcie mają być mają być precyzyjne i nie ograniczać się do komunikatu, że w strefie płatnego parkowania jest “mało”, “średnio”, czy “dużo” wolnych miejsc parkingowych. Tak właśnie jest obecnie.

W dokładnym zliczaniu wolnych miejsc miejsc parkingowych mają pomóc także kamery. Plan zakłada montaż około 300 specjalnych kamer. Dzięki temu na tablicach w płatnej strefie parkowania nie będą się wyświetlały lakoniczne komunikaty o wolnych miejscach parkingowych, a precyzyjna liczbę.  

Płatna strefa parkowania, podzielona na dwie podstrefy (pomarańczowa i niebieska), obowiązuje w Rzeszowie od 2016 roku. Znajduje się w niej 2200 miejsc parkingowych.
Przy wjazdach do strefy zamontowano też 12 tablic, informujących o tym, czy w strefie są wolne miejsca. Miasto, póki co, płatnej strefy parkowania nie planuje poszerzać. 

Godzina parkowania w strefie niebieskiej kosztuje 2 zł, kolejna – 2,4 zł, trzecia – 2,8 zł, czwarta i kolejna – 2 zł. Za parkowanie w strefie pomarańczowej za każdą godzinę trzeba zapłacić 1,5 zł. ​Mieszkańcy strefy mają możliwość wykupienia abonamentu. Za pierwszy samochód zapłacą 10 zł miesięcznie, za drugi i kolejny – 100 zł

Abonament mogą wykupić też mieszkańcy, którzy nie są mieszkańcami strefy. W niebieskiej kosztuje on 200 zł, pomarańczowej – 120 zł. Osoby niepełnosprawne mogą wykupić abonament za 1 zł. Na ulgi mogą też liczyć posiadacze aut elektrycznych i hybrydowych – w strefie niebieskiej miesięczna opłata wynosi 100 zł, pomarańczowej – 60 zł.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: