Zdjęcie: Urząd Miasta Rzeszowa
Reklama

Rzeszów jest swoistą „zieloną wyspą” na mapie „Polski B” – twierdzą analitycy rynku nieruchomości. To dlaczego mieszkania w stolicy Podkarpacia są tak drogie?

Jarosław Mirosław Skoczeń z Grupy Emmerson, jednej z największych polskich firm w branży nieruchomości, przesłał nam tekst, który wspólnie napisał z Aleksandrą Kubicką z serwisu otoDom.pl. Oboje przeanalizowali ceny mieszkań w Rzeszowie – do wynajęcia i sprzedaży. Skoczeń i Kubicka przywołują znane pojęcie „Polska B”, które jest przypisywane województwom ściany wschodniej, w tym także Podkarpaciu.

Niski poziom rozwoju gospodarczego i społecznego, niższe dochody mieszkańców, słabo rozwinięta sieć komunikacyjna czy przemysł – tak często jest pojmowana ściana wschodnia.

Według Jarosława M. Skocznia i Aleksandry Kubickiej ten problem nie dotyczy Rzeszowa. O stolicy województwa piszą tak: – Warto jednak zwrócić uwagę na jedno miasto na wschodzie, położone na Podkarpaciu – Rzeszów, który jest swoistą „zieloną wyspą” na mapie „Polski B”.

Rzeszów będzie rósł

Dalej czytamy: – Rzeszów jest centralnym miastem aglomeracji rzeszowskiej, w której rozwija się głównie przemysł wysokich technologii, lotniczy, farmaceutyczny, a także przemysł spożywczy, odzieżowy, budowlany i meblarski. Jednak to rozwój branży lotniczej i IT przyniósł miastu największą sławę. W ciągu ostatnich lat Rzeszów stał się rosnącym w siłę ośrodkiem nowoczesnych technologii.

Autorzy tekstu pod hurraoptymistycznym tytułem „Rzeszów – tygrys wśród polskich miast” napisali również, że gospodarka stolicy Podkarpacia dynamicznie się rozwija, w Rzeszowie jest coraz więcej firm, a ponadto „optymistyczne widoki na przyszłość sprawiają, że miasto, jako jedno z niewielu nie będzie narażone na odpływ ludności”.

Mało tego, analitycy rynku nieruchomości uważają, że w Rzeszowie liczba mieszkańców może rosnąć i nie tylko przez przyłączanie do miasta ościennych wiosek, z czym w ostatnich latach mieliśmy w dużym stopniu do czynienia.

„Rzeszów jest prężnym ośrodkiem akademickim, a liczba studentów przypadająca na jednego mieszkańca jest najwyższa w Europie. Część absolwentów widząc możliwość zatrudnienia w poznanym na studiach mieście będzie zainteresowania wynajmem bądź kupnem mieszkania” – uważają Jarosław M. Skoczeń i Aleksandra Kubicka.

Jakich mieszkań najwięcej?

Ich zdaniem oferta rynku mieszkaniowego w Rzeszowie jest bogata. Najwięcej mieszkań jest 3-pokojowych (ponad 40 proc. oferty), potem 2-pokojowe (około 36 proc.). Najmniej jest mieszkań 5-pokojowych.

Ceny za 1 m kw. uzależnione są w dużym stopniu od standardu. Najwyższe ceny oczywiście osiągają mieszkania w wysokim standardzie w dobrej lokalizacji. Ceny najdroższych mieszkań przekraczają poziom nawet 9 tys. zł dla kawalerek i 8,5 tys. zł dla lokali dwupokojowych.

Jednak najwięcej mieszkań oferowanych jest w cenie z przedziału 4-5 tys. zł za m kw. Jedynie średnia cena za 1 m kw. kawalerek przekroczyła próg 5 tys. zł za m kw. Na drugim miejscu uplasowały się mieszkania 2-pokojowe i 4-pokojowe – 4,8 tys. zł za m kw.

Powierzchnie i ceny mieszkań w Rzeszowie (na podstawie otoDom.pl)

– 1-pokojowe: pow. od 19 do 52 m kw, cena za m kw: 3 800 – 9 412 zł, średnia cena: 5 323 zł

– 2-pokojowe: pow. od 30 do 73 m kw, cena za m kw: 4 049 – 8 556 zł, średnia cena: 4 800 zł

– 3-pokojowe: pow. od 41 do 110 m kw, cena za m kw: 3 115 – 8 039 zł, średnia cena: 4 600 zł

– 4-pokojowe: pow. od 59 do 135 m kw, cena za m kw: 2 493 – 6 734 zł, średnia cena: 4 412 zł

– 5-pokojowe i większe: pow. od 70 do 135 m kw, cena za m kw: 2 988 – 5 790 zł, śr. cena: 4 800 zł

Analitycy sprawdzili również, jak wygląda oferta mieszkań na wynajem w Rzeszowie. Tu jednak jest ona „dość uboga”. Ponad połowę ofert stanowią lokale dwupokojowe. Najmniej jest mieszkań o dużych metrażach.

Najtańsze mieszkania na lokalnym rynku można wynająć już za około 800 zł za miesiąc (plus czynsz i media), np. kawalerka o powierzchni ok. 25 m kw. w średnim standardzie. Stawka najmu w dużej mierze uzależniona jest od metrażu, ale przede wszystkim od lokalizacji i standardu lokalu.

Średnie cena mieszkań do wynajęcia w Rzeszowie

– 1-pokojowe – 1000 zł

– 2-pokojowe – 1450 zł

– 3-pokojowe – 1700 zł

– 4-pokojowe – 1900 zł

– 5-pokojowe i większe – 2700 zł

Mimo, że sytuacja z mieszkania do wynajęcia nie przedstawia się już tak różowo, to Jarosław M. Skoczeń i Aleksandra Kubicka nie mają wątpliwości, że Rzeszów będzie dalej się rozwijał.

– Miasto staje się coraz prężniejszym ośrodkiem akademickim, przemysłowym i badawczym – podkreślający analitycy.

Według Agaty Polińskiej z serwisu otoDom.pl rozwój Rzeszowa wywrze pozytywny wpływ na lokalny rynek nieruchomości.

– Nowe firmy będą potrzebowały lokali do prowadzenia swojej działalności, tym samym rozwinie się rynek nieruchomości komercyjnych. Nowe miejsca pracy przyciągną nową ludność, co z kolei będzie bodźcem do zintensyfikowania działalności deweloperskiej, a także zachętą dla inwestorów skłonnych zainwestować środki w mieszkania pod wynajem –  uważają Aleksandra Kubicka i Jarosław M. Skoczeń.

KRZYSZTOF WÓJCIK

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

8 KOMENTARZE

  1. “liczba studentów przypadająca na jednego mieszkańca jest najwyższa w Europie.”
    A ile miejsc w akademikach dla studentów?
    Powinno powstać duże miasteczko akademickie.

  2. 700ha+600ha to spora powierzchnia. Po co przyłączać Krasne, Trzebownisko i Malawe i odrolniczać działki jak zabroni sie lub utrudni budować na budowlanych w centrum?

  3. “Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego roboczo nazwany „Nad Zalewem” gotowy jest w 75 proc. – Plan obejmuje znaczny obszar, w tym os. Zwięczyca i os. Drabinianka. Związany jest również ze „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Rzeszowa” – na terenie Zwięczycy – ok. 700 ha, a Drabinianki ok. 600 ha”

    NOWINY
    _________________

    Jak to nie daj Boże uchwalą przestaniemy być Zieloną Wyspą z rekordami w ilości nowych mieszkań. W szybkim tempie wzrośnie bezrobocie i miasto się będzie wyludniać jak Przemyśl. Tego koniecznie chcesz?

  4. Mieszkania są drogie bo jest popyt. Jeszcze nie wbiją łopaty a już sie sprzedają mieszkania. Gdyby nie będzie chętnych to ceny spadną. Ale w mieście ludzi przybywa a mieszkanie to dobra lokata. Więc nie liczyłabym na duże spadki.

    A po sobie wiem że płaciłam za wynajem 2 pokojowego mieszkania niecały tysiąc zł. A firmy co sprzedają mieszkania już za nowe mieszkanie dały mi miesięczną rate 700 zł. Co lepiej całe życie wynajmować i zostać z niczym czy kupić mieszkanie i zostawić dzieciom?

  5. Prawie 2500 tyś nowych mieszkań oddanych w Rzeszowie w 2015 roku 3 razy tyle co w Kielcach i 2 razy jak w Lublinie. Dobrze że Ferenc pozwala deweloperom rozwijać miasto. Aż strach myśleć co będzie po nim gdy miasto w swoje ręce dostanie taki Kultys

Comments are closed.