Zdjęcie: KW PSP w Rzeszowie

Policjanci i strażacy szukali osoby, która podobno utonęła w stawie w Rudnej Małej niedaleko Rzeszowa.

Staw znajduje się niedaleko autostrady A4, to jeden z trzech zbiorników w tej okolicy. W czwartek, po godz. 16:00, policja odebrała sygnał od osoby, że jadąc A4, widziała człowieka unoszącego się nad powierzchnią lustra wody.

Na miejsce wysłano policjantów i strażaków. – Nie ma na razie żadnego potwierdzenia, że w stawie ktoś utonął. Na brzegu nie znaleźliśmy żadnych ubrań. Nikt nam nie zgłosił zaginięcia – mówiła asp. sztab. Magdalena Żuk, rzecznik rzeszowskiej policji.

Na miejscu akcji było pięć zastępów straży pożarnej, ściągnięto rzeszowską grupę płetwonurków oraz grupę sonarową z Przemyśla. – Po 120 minutach akcja ratownicza zamieniła się w akcję poszukiwawczą – słyszeliśmy od strażaków.

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - Google NewsObserwuj nas na Google News!

Poszukiwania zakończono o godz. 22:18. Nikogo nie odnaleziono. – Bierzemy też pod uwagę, że osoba wyszła z wody. Poszukiwania nie będą na razie wznawiane – powiedziała nam w piątek rano Magdalena Żuk. 

Przeszukany zbiornik ma około 8 metrów głębokości. 

(ram) 

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama