Zdjęcie: Kamil Pudełko / Rzeszów News

Za niespełna 120 tys. zł miasto wymieni drewniane elementy okrągłej kładki w Rzeszowie. Ratusz stawia na drewno z „naszej szerokości geograficznej”.

W ubiegłym roku miasto zrobiło lifting okrągłej kładki nad al. Piłsudskiego – uzupełniono brakujące elementy i odmalowano całość. Drewniane elementy tzw. aureoli Tadeusza Ferenca były popękane, rozwarstwione, odbarwione, a w niektórych miejscach nie było ich w ogóle.

Być może temat ten nie wzbudziłby większych emocji, gdyby nie fakt, że wykończenia kładki do tej pory były wykonane z bardzo drogiego drewna – azobe, które ściągano z Kamerunu. W tym roku miasto postawiło na całkowity demontaż starych drewnianych elementów kładki i założenie nowych. Na ten cel w budżecie miasta zapisano 128 tys. zł.

Po otwarciu ofert okazało się, że dwie firmy chcą się podjąć modernizacji kładki. Jedna z nich to Ski-Bud z Tarnowa. Jej oferta to niespełna 120 tys. zł, druga to rzeszowskiej firmy Twister, która proponuje 222 tys. zł. Miasto najprawdopodobniej podpisze umowę ze Ski-Bud.

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - InstagramObserwuj nas na Instagramie!

Czy po remoncie kładka wciąż będzie pokryta drewnem azobe z Kamerunu? – Jeszcze nie ma decyzji, jaki dokładnie gatunek drewna zostanie wykorzystany. Wymienione elementy będą wykonane z drewna litego o jednorodnej strukturze rosnącego na naszej szerokości geograficznej – wyjaśnia Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta Rzeszowa.

– Decyzja zapadanie po podpisaniu umowy z wykonawcą. Wybór zostanie dokonany spośród następujących drzew: wiąz, buk lub jesion – dodaje. Remont okrągłej kładki rozpocznie się na początku maja i potrwa do końca maja. Kładka w czasie prac nie będzie zamknięta dla dla pieszych.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama