Zdjęcie: Kamil Pudełko / Rzeszów News
Reklama

Za niespełna 120 tys. zł miasto wymieni drewniane elementy okrągłej kładki w Rzeszowie. Ratusz stawia na drewno z „naszej szerokości geograficznej”.

W ubiegłym roku miasto zrobiło lifting okrągłej kładki nad al. Piłsudskiego – uzupełniono brakujące elementy i odmalowano całość. Drewniane elementy tzw. aureoli Tadeusza Ferenca były popękane, rozwarstwione, odbarwione, a w niektórych miejscach nie było ich w ogóle.

Być może temat ten nie wzbudziłby większych emocji, gdyby nie fakt, że wykończenia kładki do tej pory były wykonane z bardzo drogiego drewna – azobe, które ściągano z Kamerunu. W tym roku miasto postawiło na całkowity demontaż starych drewnianych elementów kładki i założenie nowych. Na ten cel w budżecie miasta zapisano 128 tys. zł.

Po otwarciu ofert okazało się, że dwie firmy chcą się podjąć modernizacji kładki. Jedna z nich to Ski-Bud z Tarnowa. Jej oferta to niespełna 120 tys. zł, druga to rzeszowskiej firmy Twister, która proponuje 222 tys. zł. Miasto najprawdopodobniej podpisze umowę ze Ski-Bud.

Czy po remoncie kładka wciąż będzie pokryta drewnem azobe z Kamerunu? – Jeszcze nie ma decyzji, jaki dokładnie gatunek drewna zostanie wykorzystany. Wymienione elementy będą wykonane z drewna litego o jednorodnej strukturze rosnącego na naszej szerokości geograficznej – wyjaśnia Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta Rzeszowa.

– Decyzja zapadanie po podpisaniu umowy z wykonawcą. Wybór zostanie dokonany spośród następujących drzew: wiąz, buk lub jesion – dodaje. Remont okrągłej kładki rozpocznie się na początku maja i potrwa do końca maja. Kładka w czasie prac nie będzie zamknięta dla dla pieszych.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

16 KOMENTARZE

  1. Podać Ferenca do sądu za niegospodarność. Robimy ściepę na wniesienie sprawy do sądu?
    Może go to nauczy gospodarować naszymi pieniędzmi racjonalnie.
    Co wy na to?

  2. To gówno nie powinno nigdy powstać. Ono nie rozwiązuje żadnych problemów komunikacyjnych !!! Kretynizm w pigułce. Na załączonym zdjęciu widać ja gęsto uczęszczają tędy piesi. NIE PCHAĆ SIĘ KAŻDY ZDĄŻY !!!
    To tylko wygląda i pytanie, ile jeszcze … ile jeszcze będzie nas to kosztowało?

  3. Jasio : Mamo, a dlaczego nasz prezydent buduje okrągłe kładki?
    Mama: Może chciał pokazać że, będzie robił podatnika w chuja na okrągło?

  4. Śmiech kwoty za jakie wyremontują już znane a gatunek drzewa nie. Ciekawe czy jak miasto wymyśli coś droższego (w sensie rodzaj drzewa) to dopłaci tym co wygrali (pewnie najtańsi)

  5. A widziałeś, jak taki kompozyt wygląda po paru latach, na słońcu i po intensywnym użytkowaniu? Ano właśnie. Chcąc kupić naprawdę dobre deski kompozytowe, nie takie z promocji w Casto, trzeba wydać duuużo więcej.

  6. Zdecydowanie praktyczniej a podobnie wizualnie sprawdzają się tzw. deski kompozytowe stosowane na tarasy itp. Trochę droższe ale eksploatacyjnie o wiele tańsze niż drewno. Czy nikt im w tym ratuszu nie powiedział że takie coś istnieje????
    Przecież kładka to nie salon w muzeum w Łańcucie i nie musi być drewno. To ma być praktyczne!!!

  7. “W tym roku miasto postawiło na całkowity demontaż starych drewnianych elementów kładki i założenie nowych.” No , kuźwa to nie urzędasy zapłacą ze swoich pieniędzy tylko z naszych podatków. Co nowego wymyślą za kilka lat. ? Za to gówno powinni zapłacić mądrzy projektanci z Ferencem na czele.

  8. ROZMONTOWAĆ TO GÓWNO, przywrócić sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu i przejścia dla pieszych po ze wszystkich stron. Czas skończyć z dyktatem furmanów blaszanych konserw. Polska, Europa i świat idą do przodu, a w Rzeszowie “ynnowacje” z opóźnieniem w rozwoju co najmniej siedemdziesięcioletnim.

  9. Ok, poręcze się rozlazły. A z jakiego drewna zrobione są deski po których się chodzi? Z tego co widać ani nadmierne solenie, ni deszcze, mrozy i pełne słońce czy zwykłe uszkodzenia mechaniczne im nie zaszkodziły.

  10. Beton i szkło są wystarczającymi materiałami do zrobienia dzieła sztuki architektonicznej, potrzebny jest tylko dobry projektant.

  11. A nie taniej i bardziej ekologiczne byłoby zamontowanie plastikowych paneli z recyklingu. Występują w różnych kolorach i posłużą latami. Wiem to z własnego doświadczenia. Poza tym byłby to ukłon w stronę ochrony środowiska. Odpadły by również wysokie koszty konserwacji drewna które w naszym klimacie nie daje rady.

  12. No prosze rewelacja :
    Widać że Umyślny w ratuszu czyta to co pisze –
    rewelacja już dawno sugerowałem że drewno ma być z takiego drzewa jako rosło u nas no i prosze Ratusz zaskoczył
    Oby tak dalej czytać to co pisze bo wiem co pisze : O !

Comments are closed.