Zdjęcie: Google Maps
Reklama

Treść uchwały jest już gotowa. Teraz trzeba zebrać co najmniej 1000 podpisów, aby uchwałę społeczną w sprawie składowiska odpadów niebezpiecznych mógł rozpatrzeć sejmik. W najbliższy piątek podpisy będą zbierać politycy Platformy Obywatelskiej.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, politycy PO na czele z posłanką Krystyną Skowrońską, przygotowali pierwszy w Polsce społeczny projekt uchwały. Tematem dokumentu jest uchylenie uchwały sejmiku z 25 marca dotyczącej lokalizacji parkingu w Rzeszowie, na który będą kierowane zatrzymane pojazdy z odpadami niebezpiecznymi.

Z punktu widzenia formalnego wciąż obowiązuje lokalizacja przy ul. Towarowej na terenie, który należy do PP PKS, choć, jak przekazywał nie tak dawno Urząd Marszałkowski w Rzeszowie, spółka wycofała się z umowy.

Politycy PO chcą zobowiązać także marszałka „do wskazania innego miejsca spełniającego warunki magazynowania odpadów w konsultacji z mieszkańcami województwa podkarpackiego oraz lokalnymi samorządami”. – Jesteśmy gotowi do tej inicjatywy uchwałodawczej. To pierwsza w Polsce taka inicjatywa podjęta przez mieszkańców województwa. Teraz musimy zebrać jeszcze 1000 podpisów – mówi Krystyna Skowrońska.

W komitecie, który będzie odpowiadał za zbiórkę podpisów, poza Skowrońską, znaleźli się: Andrzej Dec (PO), szef Rady Miasta, radni Jolanta Kazimierczak (PO) i Bogusław Sak (Rozwój Rzeszowa), była radna sejmiku Teresa Kubas – Hul (PO) oraz szef Rady Osiedla 1000-lecie Mieczysław Doskocz.

Pierwsze publiczne zbieranie podpisów politycy PO zaplanowali na piątek (26 kwietnia) o godz. 17:00 na parkingu przed sklepem FRAC na osiedlu Baranówka przy ul. Obrońców Poczty Gdańskiej 14.

Krystyna Skowrońska planuje także na swoim Facebooku zamieścić zarówno treść uchwały, jak i specjalną tabelkę do składania podpisu, aby każdy, kto chce włączyć się w zbiórkę mógł pobrać odpowiednie dokumenty.

Najbliższa sesja sejmiku została zaplanowana na 29 kwietnia. Czy politycy PO złożą do tego czasu chwałę? – Jeśli uda się zebrać wymaganą liczbę podpisów, to tak – mówi Teresa Kubas-Hul. Jeśli nie, uchwała zostanie złożona za miesiąc i od tego momentu sejmik będzie miał trzy miesiące na jej rozpatrzenie.

Temat ulokowania w Rzeszowie składowiska z odpadami niebezpiecznymi ujawnił na początku kwietnia ratusz, który absolutnie nie zgadzał się, by takie miejsce powstało praktycznie w centrum miasta i w pobliżu bloków.

Następnie temat podchwycili politycy. Krystyna Skowrońska obiecała wspomnianą społeczną uchwałę, a we wtorek Rada Miasta Rzeszowa zaproponowała, aby parking dla samochodów z niebezpiecznymi odpadami powstał np. na terenie spalarni PGE lub na obszarze należącym do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w miejscu, gdzie krzyżują się autostrada A4 i droga ekspresowa S19.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: