
Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wyrok w jednej z najgłośniejszych spraw kryminalnych ostatnich dekad. Po blisko 28 latach od brutalnego zabójstwa 17-letniej Iwony Cygan, zapadła nieprawomocna decyzja o uniewinnieniu wszystkich 17 oskarżonych osób.
W uzasadnieniu wyroku sędzia wskazał, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwolił na przypisanie nikomu winy ponad wszelką wątpliwość.
17 oskarżonych zostało uniewinnionych
W piątek przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie zakończył się jeden z najdłuższych i najbardziej medialnych procesów ostatnich lat, dotyczący zabójstwa nastolatki ze Szczucina (woj. małopolskie). Sąd uniewinnił wszystkich 17 oskarżonych w sprawie zabójstwa 17-letniej Iwony Cygan. Wyrok zapadł po ośmiu latach procesu, który rozpoczął się w czerwcu 2018 roku. Orzeczenie nie jest jednak prawomocne, a stronom przysługuje możliwość złożenia apelacji.
Sprawa, która przez lata budziła ogromne emocje w całej Polsce, zakończyła się decyzją korzystną dla oskarżonych. Wśród nich znajdował się m.in. Paweł K., któremu prokuratura zarzuciła zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, jego ojciec Józef K., oskarżony o współsprawstwo, a także 14 byłych i emerytowanych funkcjonariuszy policji.
Prokuratura zarzucała policjantom m.in. niedopełnienie obowiązków, nadużycie uprawnień oraz poplecznictwo, czyli utrudnianie postępowania karnego. Żadna z osób oskarżonych w tej sprawie nie przyznała się do zarzucanych czynów.
Dowody nie były jednoznaczne?
Uzasadnienie wyroku przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie trwało ponad dwie godziny. Sędzia przewodniczący składu orzekającego Mariusz Sztorc podkreślał, że sprawa dotyczy wyjątkowo tragicznego wydarzenia, ale sąd musi kierować się przede wszystkim zasadą domniemania niewinności.
– Zginęła 17-letnia dziewczyna, właściwie jeszcze dziecko, a okrucieństwo czynu przeraża od tylu lat i wywołuje pytanie o sprawców i ich motywy – mówił sędzia Sztorc. Jednocześnie zwrócił uwagę, że ogromne zainteresowanie medialne sprawą nie mogło zastąpić profesjonalnej oceny dowodów. Jak zaznaczył, od początku postępowaniu towarzyszył rozgłos, który wpłynął na społeczne postrzeganie procesu.
– Sąd o tym zapomnieć nie mógł. Jeżeli postępowanie było długotrwałe to wynikało to z podporządkowania tej zasadzie czynności sądu po to, aby sprawcy zostali ukarani, a osoby niewinne nie poniosły odpowiedzialności – zaznaczył przewodniczący składu orzekającego.
Najważniejsze dla rozstrzygnięcia było jednak to, czy zgromadzone dowody pozwalały na jednoznaczne wskazanie winnych. – Wyniki przewodu sądowego nie wykazały ponad wszelką wątpliwość – te słowa chcę podkreślić: ponad wszelką wątpliwość, że oskarżeni (…) dopuścili się zarzucanych im aktem oskarżenia czynów – stwierdził sędzia Sztorc.
Dodał, że właśnie taki poziom pewności jest wymagany przed wydaniem wyroku skazującego. – Wtedy dopiero, kiedy takich wątpliwości nie ma, można decydować o winie. Tu takie wątpliwości nie zostały usunięte, nie pojawiły się też dowody na sprawstwo i winę oskarżonych – zaznaczył.
Brutalne zabójstwo 17-latki
Zbrodnia, której dotyczył proces przed rzeszowskim sądem, wydarzyła się w nocy z 13 na 14 sierpnia 1998 roku w Szczucinie (niedaleko granicy woj. małopolskiego z woj. podkarpackim). Następnego dnia ciało 17-letniej Iwony Cygan znaleziono przy wale Wisły w Łęce Szczucińskiej.
Z ustaleń śledczych wynikało, że dziewczyna została uduszona, a sprawcy mieli upozorować napaść seksualną. Przez wiele lat sprawa pozostawała niewyjaśniona, a pierwsze śledztwo zakończyło się umorzeniem z powodu niewykrycia sprawców.
Dopiero po latach postępowanie zostało wznowione. Sprawą zajęli się śledczy z zamiejscowego krakowskiego wydziału Prokuratury Krajowej oraz funkcjonariusze specjalnej grupy Archiwum X Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, zajmującej się niewyjaśnionymi zbrodniami sprzed lat.
Przełom nastąpił w grudniu 2016 roku, kiedy śledczy mieli przełamać tzw. zmowę milczenia. Wkrótce rozpoczęły się zatrzymania osób podejrzewanych o udział w sprawie.
Prokuratura chciała dożywocia
Według prokuratury Paweł K. miał w sierpniu 1998 roku, przy pomocy dwóch innych osób, zaatakować Iwonę Cygan w Szczucinie. Śledczy twierdzili, że dziewczyna miała doznać licznych obrażeń zadanych twardym narzędziem, a następnie została przewieziona w okolice wałów przeciwpowodziowych w Łęce Szczucińskiej, gdzie miała ponieść śmierć.
Paweł K., który został sprowadzony z Austrii na podstawie ekstradycji w maju 2017 roku, nie przyznał się do winy. Skorzystał z prawa odmowy składania wyjaśnień i nie odpowiadał na pytania prokuratora.
W czasie procesu oskarżyciele domagali się surowych kar. Prokurator wnosił o dożywotnie więzienie dla Pawła K., 25 lat pozbawienia wolności dla jego ojca Józefa K., a wobec pozostałych oskarżonych kary od 2 do 6 lat więzienia.
Takich samych kar oczekiwał pełnomocnik rodziny zamordowanej nastolatki. Obrona wszystkich oskarżonych domagała się natomiast uniewinnienia.
Proces przeniesiony do Rzeszowa
Choć sama zbrodnia wydarzyła się w Szczucinie, to właśnie Sąd Okręgowy w Rzeszowie przez osiem lat prowadził proces dotyczący zabójstwa Iwony Cygan. Początkowo akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Tarnowie, jednak wszyscy tamtejsi sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o wyłączenie ich ze sprawy.
Powodem było m.in. powiązanie rodzinne jednego z oskarżonych byłych policjantów z dwójką tarnowskich sędziów. Rodzina ofiary również zgłaszała zastrzeżenia dotyczące prowadzenia sprawy w Tarnowie.
Ostatecznie, decyzją Sądu Apelacyjnego w Krakowie, sprawa została przekazana do Rzeszowa. Początkowo Sąd Okręgowy w Rzeszowie zwrócił akt oskarżenia prokuraturze w celu uzupełnienia, ale decyzja ta została później uchylona przez Sąd Apelacyjny w Rzeszowie.
Rodzina Iwony Cygan próbowała jeszcze doprowadzić do przeniesienia procesu do innego sądu, argumentując, że straciła zaufanie do rzeszowskiego wymiaru sprawiedliwości. Ostatecznie proces pozostał w Rzeszowie i rozpoczął się w czerwcu 2018 roku.
Setki świadków i setki tomów akt
Sędzia Mariusz Sztorc zwrócił uwagę, że proces dotyczący zabójstwa Iwony Cygan wymagał szczegółowej analizy ogromnej ilości materiału dowodowego. Jak podkreślił, sąd przeanalizował ponad 240 tomów akt jawnych i niejawnych. W toku procesu przesłuchano 204 świadków jawnych oraz 32 świadków anonimowych, a rozprawy wyznaczono na ponad 200 dni. – Świadkowie odpowiadali na wiele pytań. Stąd też tak długi może czas rozpoznawania, procedowania w tej sprawie, ale tego wymagała procesowa rzetelność, by każdy dowód mógł być przeprowadzony jak najdokładniej – powiedział sędzia Sztorc.
Sąd wskazał również, że konieczne było nie tylko ustalenie okoliczności samej śmierci nastolatki, ale także wyjaśnienie, dlaczego przez wiele lat nie udało się wykryć sprawców.
Brak kluczowych dowodów?
W uzasadnieniu wyroku sąd zwrócił uwagę na problemy z materiałem dowodowym. Jak wskazano, na miejscu zbrodni nie znaleziono śladów DNA, odcisków palców ani przedmiotów, które mogłyby jednoznacznie wskazać sprawców.
Sędzia podkreślił także, że zeznania części świadków oskarżenia były niespójne i pozostawały w sprzeczności z innymi dowodami. Zwrócono również uwagę, że nie żyją już wszyscy kluczowi świadkowie, których zeznania mogły mieć znaczenie dla sprawy.
Wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie nie kończy jednak definitywnie tej historii. Stronom przysługuje apelacja, a dalsze losy jednej z najgłośniejszych polskich spraw kryminalnych ostatnich dekad mogą jeszcze się zmienić.
(PAP)
Czytaj więcej:
Wielka inwestycja pod Rzeszowem. Trafią tam miliony, powstaną nowe miejsca pracy



![Zaginęła 15-latka z Podkarpacia. Poszukiwania trwają, ślad urywa się w Łodzi [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/zaginiona-15latka1-218x150.jpg)
![Gigantyczny pożar 250 bel słomy. Poszły z dymem mimo wielogodzinnej walki strażaków [ZDJĘCIA] pożar słoma baloty](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/Raclawowka-pozar-balotow-slomy-07-1-218x150.jpg)

![Koniec poszukiwań na Jeziorze Solińskim. Ciało 45-latka było na głębokości ponad 50 metrów [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/solina-poszukiwania-ciala-wopr-3-218x150.jpg)
![Pożar byłych zakładów mięsnych w Hermanowej. Interweniowali strażacy z Rzeszowa [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/pozar-hermanowa-zaklady-miesne0-218x150.jpg)
![Pożar domu pod Rzeszowem, właściciel doznał poparzeń. Czy winna była fotowoltaika? [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/pozar-kakolowka-218x150.jpg)







![Szybciej do Jasionki i Rzeszowa. Pierwszy fragment rozbudowanej S19 gotowy [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/s19-sokolow-jasionka-2kilometry4-218x150.jpg)

![35. Rajd Rzeszowski 2026. Wielkie ściganie wraca na Podkarpacie. Znamy trasę i program [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/Rajd-Rzeszowski-2025-fotMaciejNiechwiadowicz0-218x150.jpg)


![Wypadek w Rzeszowie. Nie żyje motocyklista, ulica Sikorskiego częściowo zablokowana [ZDJĘCIA, WIDEO] wypadek-motocyklista-rzeszow-sikorskiego](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/wypadek-smiertelny-motocyklista-rzeszow-05-e1783172418108-218x150.jpeg)















![AGROMANIA 2 w Wiśniowej. Wielkie podkarpackie święto z koncertami Video i Baciarów [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/agromania2-13-218x150.jpg)






