Biały rower przy ul. Przemysłowej. Po tragicznym wypadku

21
Reklama

– Niech to będzie pierwszy i ostatni „Duch Roweru” w Rzeszowie – mają nadzieję rzeszowscy rowerzyści, którzy postawili biały rower zwany „Ghost Bike” przy skrzyżowaniu ulic Przemysłowej i Batalionów Chłopskich, gdzie w czwartek pod kołami ciężarówki zginęła 46-letnia rowerzystka.

„Duch Roweru” postawili działacze stowarzyszenia Rowery.Rzeszow.pl. Symboliczny biały rower ma upamiętniać rowerzystkę, która zginęła w ubiegłym tygodniu w Rzeszowie na skrzyżowaniu ul. Batalionów Chłopskich z ul. Przemysłową. Przy rowerze ustawiono również znicz.

„Biały Rower stanowi uhonorowanie pamięci, a także jest przestrogą dla innych i cichym wsparciem prawa do bezpiecznego poruszania się przez rowerzystów – niech to będzie pierwszy i ostatni „Duch Roweru” w Rzeszowie” – napisali na swojej stronie działacze Rowery.Rzeszow.pl.

Stowarzyszenie od paru dni jest obiektem ataków niektórych internautów, którzy uważają, że do wypadku przyczynił się przejazd rowerowy, na którym doszło do tragedii. Powstające przejazdy na skrzyżowaniach w Rzeszowie są efektem zabiegów stowarzyszenia Rowery.Rzeszow.pl. Przejazd na ul. Przemysłowej akurat nie powstał z jego inicjatywy.

To właśnie rowerzyści już dwa lata temu sygnalizowali rzeszowskim drogowcom, jak fatalnie ustawiona jest sygnalizacja świetlna na wspomnianym skrzyżowaniu. Kierowcy skręcający w prawo z Batalionów Chłopskich w Przemysłową mają zielone światło w tym samym czasie, gdy zielone światło świeci się dla rowerzystów. Właśnie tak było podczas ubiegłotygodniowego wypadku.

Śledztwo w sprawie tragedii wszczęła Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów.

– Postępowanie jest prowadzone pod kątem wypadku ze skutkiem śmiertelnym. W trakcie śledztwa będziemy chcieli przejrzeć monitoring, jeżeli zarejestrował zdarzenie. Jeżeli okaże się, że sygnalizacja jest źle ustawiona, to również będzie przedmiotem postępowania – zapowiada Renata Krut-Wojnarowska, szefowa rzeszowskiej prokuratury.

Rowerzystką, która zginęła w czwartek pod kołami ciężarówki, była 46-letnia mieszkanka gminy Boguchwała.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

21 KOMENTARZE

  1. Pani która zginęła pod kołami miała słuchawki na uszach. Nie zwalnia to jednak kierowców z ustępowania pierwszeństwa pieszym i rowerzystom którzy mają zielone światło na pasach. To łamanie prawa, za które w końcu trzeba karać.

  2. Widzę, że dalej niektórzy mylą popularną zieloną strzałkę – dającą możliwość WARUNKOWEGO wjazdu za sygnalizator z CZERWONYM światłem – S-2, a skrzyżowaniem z sygnalizatorami kierunkowymi S-3 jakim jest feralna krzyżówka Batalionów i Przemysłowej.
    Od momentu, kiedy na Batalionów Chłopskich dobudowano prawoskręt w Przemysłową zlikwidowano w tym miejscu zieloną strzałkę, na rzecz sygnalizatora kierunkowego S-3.
    Kierowca ciężarówki miał zielone do skrętu w prawo. Rowerzystka miała również zielone do jazdy prosto. Tak jest na 90% skrzyżowań w kraju.
    Jednak jak zdecydowana większość kierowców na drogach tak i ten zapomniał o obowiązku jaki nakłada na niego art. 26 pkt. 2 kodeksu ruchu drogowego:
    „Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża.”
    Na tym przejściu znajduje się również przejazd rowerowy więc powyższy zapis stosuje się także i w tym przypadku.

    Kierowca zignorował przepisy, pojechał jak po swoje, zabił kobietę.

    • Nie komentuje zazwyczaj artykułów ale po Twoim komentarzu sie skuszę.
      Prowadząc samochód bardzo cieżko jest obserwować pobocza drogi podporządkowanej. W tym przypadku musisz zauważyć osobę która porusza się za rowerze w stronę skrzyżowania, w momencie Twojego zbliżania sie do skrzyżowania moze byc ona nawet w odległości 100m. W aucie masz coś takiego jak martwe strefy oraz nie jesteś wstanie skupić się na wszystkim co się dzieje dookoła przejścia dla pieszych bo prowadzisz samochód, obserwujesz auta przed tobą przejście dla pieszych po obydwu stronach. A teraz wyobraź sobie ze prowadzisz ciężarówkę z jej rozmiarami oraz widocznością, albo po prostu jej brakiem polecam jeśli nigdy tego nie doświadczyłeś to na stacji benzynowej poproś kogoś i usiądź za kierownicą. Nie jestem kierowcą ciężarówki ale 2 tygodnie temu rozmawiałem właśnie na ten temat i mówiłem ze rowerzyści są bezmyślni wjeżdżając całym pędem na skrzyżowanie, w takim zderzeniu z samochodem to oni ucierpią najbardziej

      • A może kierowca raczyłby się zatrzymać zanim przekroczy przejście dla pieszych albo przejazd rowerowy? Skoro nie masz podzielności uwagi i nie masz oczu dookoła głowy nie powinieneś być kierowcą. Dla takich powinny być psychotesty czy się nadają do bycia kierowcą.

    • Potwierdziłeś tylko, że rowerzyści nie znają przepisów. Jeżeli jest sygnalizator S-3 jak sam napisałeś to oznacza, że podczas jazdy we wskazanym kierunku nie występuje kolizja z innymi uczestnikami ruchu. Jeżeli tam jest S-3 do skrętu w prawo to kierowca nie złamał prawa w art. na który sie powołujesz bo nie musiał NIKOMU ustępować pierwszeństwa. Z art.26 zwalnia go sygnalizator S-3. Jako kierowca zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania skręcając na sygnalizatorze S-3 zawsze kontrolnie patrzę na sygnalizator dla pieszych. Kiedy ja na sygnalizatorze S-3 mam ZIELONE i nawet skręcam w ulicę poprzeczną ZAWSZE piesi mają CZERWONE! Dużo pieszych i rowerzystów wychodzi z założenia, że skoro samochody stoją to nie patrząc na kolor sygnalizatora próbuje przechodzić lub przejeżdżać przez jezdnię. To znajduje swoje potwierdzenie w reklamie Jeremy Clarksona – nie ufaj rowerzystom!

  3. Cóż za hipokryta z niego, najpierw sam krzyczał o przejazdy, które z założenia są niebezpieczne. teraz gdy pierwsza osoba zginęła właśnie przez niego to dalej brnie w swoje bezmyślne tłumaczenia. To ty Turoń jestes winien jej śmierci. Jak widać sumienie podpowiada ci to samo, a stawianie jakichś śmieci przy drodze, z reszta wbrew prawu, nic tu nie pomoże.

    • tacy jak ty to potencjalni mordercy – nie przestrzegacie przepisów, prowadzicie rozmawiając jednocześnie przez telefon, nie wiecie co to kierunkowskaz, jeździcie po przejściu prawie po piętach pieszych i ryjecie się z podporządkowanej, bo w razie kolizji z rowerem praktycznie nic wam nie grozi … a osoby walczące o poprawe bezpieczeństwa w ruchu drogowym obwiniacie o śmierć tzw. niechronionych uczestników ruchu

  4. Skrzyżowanie to jest niebezpieczne również jadac z drugiej strony. 3 razy przekracza się jezdnię i przez dwa pierwsze przejazdy swieci się zielone A na ostatnim w tym czasie czerwone. Niestety parę razy widziałam że jadący szybko rowerzyści nie hamauja przed ostatnim przejazdem. Dlatego przez tak duże skrzyżowanie rower powinien być prowadzony czyli przejazd dla rowerów zlikiwdowany. Nadmienię że jestem zarówno kierowcą jak i rowerzystka.

  5. Niestety każdy ma swoje prawa tak rowerzysta jak i kierowca samochodu tylko niektórzy naprawdę nie uważają na swoje bezpieczeństwo…wczoraj na samochód wpadł mi praktycznie rowerzysta,który jechał rozpędzony przez PRZEJŚCIE DLA PIESZYCH NA CZERWONYM ŚWIETLE ze słuchawkami w uszach……ja miałam zielone światło…dobrze,że jadę zwykle wolno bo …masakra…

    • A ja jestem za tym, aby takim zarozumiałym rowerzystom wprowadzić obowiązkowy kurs w stylu prawa jazdy… prawdziwy a nie karta rowerowa wydawana wszystkim uczniom podstawówek. Teraz rowery są na topie a rowerzyści wielokrotnie zachowują się jak święte krowy – wszystko się im należy, wszędzie mają mieć pierwszeństwo i nic ich nie obchodzi. Same przywileje i żądnych obowiązków czy też odpowiedzialności.
      Przejście dla pieszych – przejedzie z dużą prędkością, bo po co ma zsiadać, na przejazdach wpierniczają się z dużą prędkością pod samochód bo ONI mają pierwszeństwo i nie dociera, że niejednokrotnie zapierniczając z dużą prędkością po prostu kierowca ich nie widzi. Wjeżdżanie przed maskę samochodu też rozsądne nie jest, ponieważ nikt nie jest cudotwórcą i samochodu w miejscu nie zatrzyma… Ale nie, to kierowcy samochodów zawsze są winni, najlepiej ustawić wszędzie zawsze zielone dla rowerów a samochody… a samochody to w ogóle zlikwidować.

      • „najlepiej ustawić wszędzie zawsze zielone dla rowerów a samochody… a samochody to w ogóle zlikwidować” – święte słowa. Trucicieli i potencjalnych morderców nie powinno się dopuszczać do jady jeśli nie potrafią zachować prędkości 50km/h. Jeśli przesiądziecie się na rower będzie i zdrowiej i bezpieczniej!!!

  6. Jestem zarówno kierowcą samochodu jak i rowerzystą, w obu przypadkach przebywając w miejscu feralnego zjazdu z Batalionów na Przemysłową obawiam się wypadku. W samochodzie, skręcając po swojej prawej stronie widzę tylko przedni prawy słupek miedzy szybą a drzwiami, martwa strefa jest bardzo duża. Natomiast jadąc rowerem obawiam sie tak samo że kierowca mnie z tego samego powodu nie zauważy. Ten przejazd rowerowy jest zbyt blisko skrzyżowania, powinien być głębiej na ul.Przemysłaowej aby kierowca mógł już z boku zauważyć nadjeżdżających rowerzystów a nie po przekątnej. Wymagałoby to też zwolnienia prędkości przez rowerzystę. Rozwiązanie to myślę optymalne dla obu stron. Co do świateł zielonych dla rowerzysty i kierowcy jadących w tym samym kierunku, to identycznie jest na wielu skrzyżowaniach, kto rusza do przodu ma zielone, a wiec równolegle z pasem dla aut zielone włącza się dla pieszych i rowerzystów. W tym wypadku Czy można coś zmienić w oświetleniu to się nie wypowiem, bo się nie znam. Faktem jest, ze jest to dość ruchliwe skrzyżowanie, ciężarówki jadąć z Krakowa czy Warszawy korzystają intensywnie ze skrótu, zamiast pchać się przez podkarpacką.

  7. Sam bym został potrącony na tym skrzyżowaniu,przejeżdżałem na zielonym,a rozpędzone auto nie raczyło zahamować,taka sama sytuacja jest na innych przejazdach na mieście,świecą się za krótko w porównaniu do konieczności oczekiwania na zielone,wielu kierowców też wymusza pierwszeństwo….

  8. Na stowarzyszenie najeżdzają tylko zasrani kierowców blachosmrodów co ryją du*ę na zielonej strzałce nie zwarzając, że pieszy jak i rowerzysta mają zielone. A to, że robiąprzejazdy to żal im d**ę ściska , że ta kasa nie pójdzie na jezdnię dla nich.

    • Bartuś widać że zamiast mózgu masz koła zębate.Kierowcy płacą podatek w paliwie…A Wy?Póki co to od kilku lat się pedalarstwu w d*pach przewraca…..

    • Powinno się was opodatkować na utrzymanie dróg, powinniście jeździć z rejestracją i płacić oc, a wtedy skończyłoby się nagminne łamanie przepisów przez rowerzystów.

      • Podatki płacicie Wy smrodziarze i podtwówacze, a osoby jadące ekologicznie rowerem powinny mieć dopłacone dbanie o środowisko i o własne zdrowie. A Wy zadymiacze powietrza żyjcie wygodnie, płaćcie i płaczcie bo wam się to należy.

Comments are closed.