Łukasz Dziągwa zwolniony z funkcji wicedyrektora ZTM. Za skargi pasażerów

62
Fot. Patryk Ogorzałek / Rzeszów News. Na zdjęciu Łukasz Dziągwa
Reklama

Niedzielny kurs autobusu linii nr 2 zakończył się fatalnie dla kierowcy MPK i wicedyrektora Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie Łukasza Dziągwy. Pierwszy został zwolniony z pracy, drugi stracił stanowisko. 

Mieszkańcy os. Kotuli, którzy czekali w godzinach przedpołudniowych na przystanku przy ul. Iwonickiej na autobus linii nr 2, rozczarowali się. Dlaczego? Bo autobus się nie pojawił, a powinien, bo tak wynikało z rozkładu jazdy.

– Kierowca nie przyjechał na pierwszy przystanek na trasie przy ul. Iwonickiej. Pomylił trasę – pojechał równoległą ulicą – wyjaśnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Przystanek w tym miejscu został uruchomiony w połowie grudnia 2017 roku, a kierowca, który w niedzielę siedział za kierownicą „dwójki” był doświadczonym pracownikiem.

Niezadowoleni pasażerowie z takiego obrotu sprawy poinformowali o tym incydencie wiadomością SMS Tadeusza Ferenca, prezydenta Rzeszowa, który w poniedziałek postanowił sprawę wyjaśnić bardzo szybko.

– Prezydent nie mógł uwierzyć, że takie zdarzenie miało miejsce, więc rano, przed rozpoczęciem pracy, zabrał Annę Kowalską, dyrektora ZTM-u, i Marka Filipa, prezesa MPK, do centrum zarządzania transportem publicznym przy ul. Trembeckiego. Tam czarno na białym było widać, jak autobus o wyznaczonej godzinie nie pojawił się na przystanku  – wyjaśnia Maciej Chłodnicki.

Co więcej, okazało się, że na przestrzeni kilku dni to nie pierwsza taka sytuacja. Dlatego też Tadeusz Ferenc wszystkich odpowiedzialnych za to postanowił dotkliwe ukarać. Najbardziej dostało się kierowcy autobusu, który ma zostać zwolniony, oraz Łukaszowi Dziągwie, który stracił stanowisko wicedyrektora ZTM. Ponadto, prezes i wiceprezes MPK otrzymali nagany.

Łukasz Dziągwa o tym, że zostanie zdegradowany i za co, dowiedział się przed godziną 9:00 w poniedziałek w siedzibie ZTM przy ul. Trembeckiego, gdzie Tadeusz Ferenc w obecności dyrektor Anny Kowalskiej i pozostałych pracowników ogłosił, jaką podjął decyzję wobec Dziągwy i dlaczego.

– Sprawę i okoliczności będę starał się jeszcze wyjaśnić. Chcę się wytłumaczyć, jak już opadną emocje. Być może prezydent zechce mnie wysłuchać – mówi w rozmowie z Rzeszów News Łukasz Dziągwa. – Wiem, że jesteśmy po to, aby służyć mieszkańcom. Nadal chcę to robić i pracować nad poprawą transportu w mieście – dodaje.

Na razie nie wiadomo jeszcze, jakie stanowisko Dziągwa obejmie w ZTM. O tym, że jest na „cenzurowanym” było wiadomo od dawna. Miał nieformalny zakaz rozmów z dziennikarzami.

W 2014 roku w podobnych okolicznościach Łukasz Dziągwa stracił stanowiska dyrektora ZTM. Stało się to po tym, gdy radni odebrali niedowidzącym i ich przewodnikom ulgi na bezpłatne przejazdy miejskimi autobusami. Autorem i pomysłodawcą uchwały był właśnie Dziągwa.

– Niedzielna sytuacja tylko dolała oliwy do ognia. Skargi pasażerów na Dziągwę były od dłuższego czasu – słyszymy w ratuszu.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

62 KOMENTARZE

  1. Szczerze, to Pan Ferenc powinien dać sobie na wstrzymanie… bo tak jak obrzydził transport publiczny to głowa mała. Gdziekolwiek dostać się częściej niż co pół godziny, nie wspominając w godzinach wieczornych graniczy z cudem… Lepiej żeby ozdoby świąteczne wisiały do końca marca… oraz kilku uchodźców przyjąć… wystawić kolejną galerię…

  2. Radni odebrali niedowidzącym i ich przewodnikom ulgi na bezpłatne przejazdy miejskimi autobusami.

    ? Ulga na bezpłatne przejazdy? To jeszcze im dopłacamy?

  3. Podobno kierowca został przywrócony do pracy 🙂 wybaczamy mu i jak wyraził skruchę to nie ma tematu 🙂 a powinni ponieść kare ci co tego kierowcę dali na tę trasę i nie powiadomili o zmianach itd.

  4. Jak czytam takie ciekawe wypowiedzi to uświadamiam się w przekonaniu, że 90% wszystkich postów wychodzi spod pióra „elity” MPK

  5. Może mieszkańcy miasta inni kierowcy nie tylko z ZTM w obronie bezpodstawnie zwolnionego dyscyplinarnie kierowcy zorganizują manifestację od ratuszem i zaproszą redaktora z TVP z programu Interwencje.

  6. Kierowca ma wiedzieć jaka jest trasa autobusu danej linii i przystanki na niej. Nie ma tu mawet o czym dyskutować.
    To tak jakby cię taksówkarz np, w Gdańsku zamiast w rejom Statego Miasta zawiózł na Świbno lub Przegalinę, „bo było ciemno i malo latarń to się zgubił” a potem się obraził i zażądał pieniędzy za przejazd złą trasą.
    Lobby kierowców MPK Rzeszów jest coraz silniejsze, głównie na forach. Jesteście rozkapryszeni jak panienki i dobrze że ktoś się zaten bajzel bierze.
    Inaczej byście zaczęli jeździć którędy i kiedy wam się podoba.

    • jesteś idiotą, mieszkam w Warszawie i znam paru kierowców, spróbuj nauczyć się wszystkich tras w jeden dzień bo tak właśnie potrafią mieć grafik ułożony że codziennie inną linią jeżdżą. jesteś debilem i życzę Ci jak najgorzej

      • Ja bym cię nawet lewym butem nie chciał kopnąć, żeby mi się nie wybrudził. Jak ktoś nie jest w stanie ogarnąć 40 linii, w tym większości od dziesiątek lat tych samych to jest idiotą i nadaje się co najwyżej do zamiatania placu przed ZTM.

    • Drogi kolego zanim zaczniesz po kimś bluzgac to najpierw zacznij pisać poprawną polszczyzną, bo czytając Twoją wypowiedź śmiać mi się chce ale z Ciebie a nie z kierowcy

  7. zlikwidować MPK Rzeszów i po problemie bo z nimi są same problemy. jeżdżąc zarówno komunikacją jak i samochodem prywatnym po Krakowie, Wrocławiu czy Warszawie nigdy nie miałem takich sytuacji jak ze strony kierowców i całego MPK Rzeszów, wymuszenia pierwszeństwa, ruszanie ze ‚STOP’ jak z drogi z pierwszeństwem, prowadzenie autobusu jak samochodu sportowego, ogólne chamstwo kierowców, rozkład jazdy który istnieje tylko w teorii.

    • Pewnie w życiu nie przepuściłeś autobusu – czy w Rzeszowie czy Warszawie. Ale jak wyrosłeś w Dynowie – to skąd masz wiedzieć , że autobusy wyjeżdżające z zatoki maja pierwszeństwo. Zobacz jak zachowują się auta ze znaczkiem „L”

      • Skoro uważasz że autobus wyjedzajac z Batorego na Piłsudskiego ma pierwszenstwo to współczuje rozumu, nie mówie o zatoczkach tylko o notorycznym wymuszaniu pierwszeństwa przez autobusy jak wyjedzą z drogi PODPORZĄDKOWANEJ OZNACZONEJ CZERWONĄ TABLICZKĄ ‚STOP’ ALBO ŻÓŁTYM ODWRÓCONYM TRÓJKĄTEM. PS. jestem z Rzeszowa nie z Dynowa, i widać że nie masz prawka bo jakbyś miał to byś wiedział że inaczej się jezdzi autem a inaczej ‚L’ z naklejką ‚EGZAMIN’.

    • Ale jeżdżąc samochodem osobowym, czy taksówką czasami również są problemy. Myślę, że czasami też coś na kolei się stanie, co można nazwać problemem. To, nawiązując do Twojego wpisu „pasażer”, proponuję zlikwidować samochody, samoloty, pociągi. A nawet zabronić ludziom chodzić na piechotę, bo kiedyś ktoś złamał nogę i był problem.

  8. ludzie sami się szczują, zawsze obrywa ten najniżej najmniej winny. Nie jestem katolikiem ale w biblii jest napisane „kto jest bez skazy niech pierwszy rzuci kamień” widać pasażerowie uważają się za świętych i swoją frustrację leczą nieszczęściem innych, nie myśląc że ciężko tyrający kierowca straci środki na utrzymanie rodziny. Lubisz donosić? uważaj żeby jutro ktoś nie doniósł na Ciebie, bo nikt nie jest doskonały, też popełnisz błąd a inny frustrat poprawi sobie humor tym że po jego donosie na pewno Ty masz teraz gorzej.

  9. Ferenc podaj do publicznej wiadomości nr telefonu słuzbowego bo ja też podsrywał bym sms wiele ciekawych rzeczy.

  10. W MPWiK kierowca pobił współpracownika, dostał wyrok ale nikt go nie ruszy bo jest szefem solidarności. Fernc udaje ze tego nie widzi.

  11. To wierzchołek góry lodowej, a ten twór zwany ZTM to do wora. PYTANIE? Dlaczego w autobusach nie ma wgranej mapy przejazdu do systemu, aby kierowca był pokierowany gdzie i kiedy ma skręcić. Ta Iwonicka to nie jest Iwonicka, tylko ulica bez nazwy, to samo Baligrodzka. Sam jak jechałem raniutko po ciemku, też nie wiedziałem, gdzie jechać, bo tam żywej duszy nie było, puste bloki i ciemne uliczki i też pomyliłem trasę. Na ZTM nie wolno nic powiedzieć, system to atrapa np: te słynne NIE ZATRZYMANIA – to kpina bo system nie czyta przystanków a Pan Panie Prezydencie rypie MPK. Najpierw zróbcie porządek z systemem, biletomatami i ROZKŁADAMI JAZDY bo jak widać wszyscy piszą, że autobusy są wiecznie spóźnione, a PAN : „jak to autobus (5 min.) na pętli stoi? ON MA JEŹDZIĆ NON STOP, WOZIĆ LUDZI A NIE STAĆ” a dopiero czepiajcie się kierowców, bo to jest już nudne jak serial brazylijski. Bałagan macie u siebie w ZTM, a zwalacie to na MPK. Zapraszamy Pana Prezydenta na spotkanie z kierowcami, bo już dłużej nie można tego wytrzymać. Prezes robi zebrania, tłumaczy, karze, ale sam wie, że w większości to wina systemu a nie kierowców, a karze bo musi Was zadowolić TAKA JEST PRAWDA. My też mamy rodziny na utrzymaniu, też chcemy dobrze pracować i dobrze zarabiać, ale nie mamy na to warunków, a Pan jak zwykle obetnie do min. cenę za wozokilometr w 2018 roku – bo MPK źle pracuje?: Bujda na resorach. Pytam za co Pan ukarał Kierowcę, Prezesa i Dyrektora Technicznego? GDZIE JEST TAKTOWANIE? KIEDY ZTM DOPASUJE ROZKŁADY JAZDY DO RZECZYWISTYCH WARUNKÓW NA DRODZE I MOŻLIWOŚCI PRZEJAZDU PRZEZ ZAKORKOWANE MIASTO? Autobusy mają od lat po 30 min. spóźnienia i co ? ZTM TO OLEWA! Można by tak jeszcze długo, ale to jak grochem o ścianę. Miłego dnia.

    Niech to będzie przestrogą na przyszłość, że zanim się uruchomi jakąś linię przez wąskie osiedlowe uliczki, to trzeba pomyśleć o bezpieczeństwie i mapkach dla kierowców jeśli was nie stać na GPS… Teraz kierowcy dalej błądzą, na liniach 2,20, 52,54 i kogo to obchodzi?

  12. Zwolnić trzeba, ale sołtysa feręca, kiełbasę wyborczą serwuje, a głupi ludzie ją żrą, mało się nie udławią…

    FERENC MUSI ODEJŚĆ!!!

    • Jestem za. Emocje nie są najlepszym doradcą przy podejmowaniu decyzji. Ferenc niech się emocjonuje w domu. A miastem niech rządzi osoba zrównoważona psychicznie.

  13. Dziągwa podpadał długo.
    Zacznijmy, że najpierw tego archeologa wygrzebał w korcu maku Tadek i posadził na stolcu gdy powstawało ZTM jako PO Dyrektora, czyli bez konkursu. Zainteresowany tak siedział ponad 1,5 roku, podczas którego zdążył się wsławić m.in. puszczeniem „6” zamiast obecną trasą to przez most zamkowy i Lisa-Kuli z końcowym pod wiaduktem śląskim (puste autobusy, linia w ciągu roku wróciła na starą trasę), likwidacją dobrze obłożonej „23” (15-30-40 osób w autobusie „bo autobus miejski to nie taksówka”) od Olbrachta przez Lwowską i Rejrana przez most zamkowy w Hetmańską i Powstańców Warszawy (i dalej trochę bez sensu) , kolejno: najpierw urządzeniem co 10-15 minut w święta kursów pustej „29” a potem jej niemal całkowitą likwidacją także w dni robocze przy całkiem przyzwoitym obłożeniu (20-30 osób) obecnie 2-3 kursy na dobę, a ostatnio uruchomieniem nowej 23 na trasie Zajezdnia – Straż Pożarna – Park -Obwodnica – brama nr 2 WSK (oczywiście kompletnie pustej) oraz lini 48 z Łukasiewicza przez Rejtana na cmentarz Wilkowyja, również kompletnie pustej, tj. wożącej wyłącznie kierowców. Dziągwa przyjął onegdaj na wice po konkursie Kowalską, a ta rządy zaczęła – trzeba przyznać – od umycia, zaszklenia i posprzątania przystanków z zastanego chlewu i powieszenia rozkładów jazdy linii brakujących oraz ściągnięcia rozkładów linii już dawno nie kursujących, bo Łukasz nie miał do takich drobiazgów głowy. Skutkowało to awansem wicedyrektor Kowalskiej na szefa ZTM i degradacją Dziągwy – P.O. bez konkursu na wice w ZTM.

  14. ZTM nie radzi sobie z obowiązkami, transport zrównoważony w Rzeszowie nie istnieje, autobusy jeżdzą puste a kursy dublują się, korki w mieście. Wypożyczalnia rowerów publicznych nie działa, brak parkingów rowerowych, brak opracowanych standardów rowerowych. Dyrektor ZTM zachwala przedsiębiorcom komunikacje miejską, a sam porusza się samochodem. Pytanie kto stanie w jego obronie ? I zamiast tłumaczyć i opowiadać swoje teorie o końcu wszechświata, powinien przyjąć to na klatę i powiedzieć: tak wiem gdzie popełniłem błąd jutro go naprawię, oraz rozwiąże ten i inne problemy transportowe w mieście. A tu takie lerum polerum…

    • No czasem jeździ autobusem ale na Trembeckiego to nie trudno dojechać rano i zdążyć do roboty, pewnie kierowcy wiedzą, że czasem jeździ. A przejechałby się innymi liniami. Mam dwa autobusy przed ósmą rano, popularna linia 34, obydwa regularnie się spóźniają 15-20 minut. A wystarczyłoby w godzinach rannych nieco zagęścić kursy, puszczać co 10 minut. Wkurza mnie też to, że tam gdzie kiedyś dało się dojechać jednym autobusem, teraz muszę jeździć z przesiadką, kupując bilet godzinny.

  15. tadek go nie przyjmowal to niech go nie zwalnia niech zwolni ta stara torbe kowalska i siebie
    oni powini siedziec za piecem i klepac zdrowaski
    kierowcy powinni zaprotestowac i nie wyjechac jeden dzien z zajezdni

  16. Trochę to dziwne, że za ominięcie jednego przystanku w niedzielę pracę straciło 2 osoby, a jak w ostatnim czasie autobus linii „2” kilka razy rano po 7-mej nie jechał w ogóle to nic prezydent w tej sprawie nie zrobił.

    • Zarówno „2” i „36” spóźniały się. Może trzeba dostosować rozkład, zamiast zwalniać kierowcę. To nie rozwiąże problemu. Trasa „2” została wydłużona o jeden przystanek na Baligrodzkiej, a rozkład niewiele się zmienił (na przystankach widnieją stare godziny).
      Reakcja prezydenta jest przesadzona. Znajomy/a wysłał smsa i Ratusz „zauważył” problem. Może Prezydent Ferenc upubliczni swój numer, żeby każdy mieszkaniec mógł mu się poskarżyć. Wtedy wszyscy urzędnicy zostaliby zwolnieni…

  17. Kowalska była nauczycielka rosyjskiego z Dynowa już dawno powinna być zwolniona za to że wykorzystała przystanki autobusowe do reklamowania swojej podobizny i tak przegrała ale za miejsca na przystankach chyba nie zapłaciła.

    • Jak tych smsów w twoim telefonie
      Jak tych smsów w twoim telefonie
      Byś był z nami, wysyłać nie muuuuuuszę…

      😀

      • Mała poprawka, miało być oczywiście…

        Jak tych smsów w moim telefonie
        Jak tych smsów w moim telefonie
        Byś był z nami, wysyłać nie muuuuuuszę…

  18. Co to konia obchodzi, że się wóz przewrócił .
    Bźdzwiąga i Kowalska do zwolnienia a nie kierowca autobusu.
    Tadek zastanów się dwa razy co robisz.
    Za te przekręty co odstawiasz powinieneś juz siedzieć na Załężu. Mieszkańcy Rzeszowa mają coraz gorsze o tobie zdanie o kolejnej kadencji możesz zapomnieć.

    • Anna Kowalska, działaczka Sojuszu Lewicy Demokratycznej i była wicemarszałek województwa
      Jak Tadeusz zwolni ta Panią Przecież to wszystko „przydupasy”

  19. Z tego co wiem to w razie problemow z komunikacją dzwoni sie do dyspozytora a nie do prezydenta.
    Nie wiem czym podyktowana była decyzja prezydenta (być może żałosnym występem „gwiazdy” WOŚP), ale wydaje mi się że najodpowiedniejszą decyzją byłaby emerutura a nie myśl o kolejnej kadencji prezydenckiej.

    • Do dyspozytora? Nosz trzymajcie mnie bo nie wytrzymam… Człowieku, zobacz sobie co za rozkłady jazdy zrobili teraz a potem spróbuj się doczytać ten nr telefonu do dyspozytora. Mam 40tkę na karku, nie noszę okularów, wzrok mam bez zastrzeżeń a ostatnio nijak nie mogłem się doczytać tego numeru, taką małą czcionką go wydrukowali. A co dopiero mają powiedzieć emeryci? A dyspozytorzy, w 99% przypadków brzmią jak zdarta płyta tj. „no wie pan, korki są, nic panu nie poradzę”. Nie pomaga tłumaczenie „to trzeba w godzinach szczytu puszczać więcej kursów na bardziej popularne linie a nie zganiać na korki gdzie odstęp między kolejnymi autobusami danej linii sięga 20-30 minut.

      • „”Stało się to po tym, gdy radni odebrali niedowidzącym i ich przewodnikom ulgi na bezpłatne przejazdy miejskimi autobusami. Autorem i pomysłodawcą uchwały był właśnie Dziągwa.”

        Ta czcionka to pewnie też jakiś jego pomysł 😀

  20. Kierowce za co zwalniać? Za nieudolność zarządzych w ztm i mpk?

    Może czas najwyższy się zająć komunikacją w mieście, bo ludzie nią zarządzający nic nie robią poza pilnowaniem stołka żeby z niego nie spaść.

    Wszystkie linie autobusowe są do zmiany, ich trasy są za długie, autobusy jeżdżą stadami to nikt tego nie widzi.

  21. Anka robotę robi w tym ZTMie. Po rannej wizycie w ztmie Tadeuszowi gały wyszły na wierzch. Tak Anka robotę robiła ze Tadzio dał naganę archeologowi zamiast szefowej.

  22. To jest skandal takie zachowanie Prezydenta. Za coś takiego nie zwalnia się dyscyplinarnie! to jest powód do nagany – owszem – ale nie zwolnienia! Pracownicy powinni w pierwszej kolejności udać się do sądu pracy. Wstyd dla Rzeszowa – to nie jest prywatny folwark Prezydenta. To jest właśnie przykład braku poszanowania dla prawa!
    Jeśli tak ma to wyglądać to czas na emeryturę Panie Prezydencie.

    • Co ty pier… baranie, jak nie będzie się trzymało twardej ręki to pseudo pracownicy się bardziej rozpasają. Takim sytuacjom nie można przejść obojętnie ,należy bezwzględnie wyrzucać w pracy , przez co inni nie będą takich błędów popełniać.
      Kierowca pomylił trasę i pojechał równoległą linią , to jest jakiś żart , kierowca jak napisane w artykule był doświadczony więc …

      • ad1 – Baran to Cie spłodził troglodyto umysłowy. ad2 – Jeśli uważasz, że ta „twarda ręka” cokolwiek dobrego zrobiła to łykasz tę propagandę jak młody pelikan. Ferenc to taki sam typ PR, jak poprzedni rząd – Och i ach, jaki wspaniały gospodarz/rządzący, ale tylko na papierze i w statystykach, a wartościowych zmian w „Stolicy Imitacji” nie ma. Niech się głupia gawiedź cieszy z fontann i kładek. A skala patologii, przy tej „twardej ręce” jest taka jak wszędzie, albo i lepsza. Z „twardej ręki dziadka” już się dawno śmieją pseudopracownicy – władzę zdobywa się przez szacunek, skończył się komunizm dziadku leśny.

  23. Od jutro Kowalska będzie w kaźdym autobusie zgodnie z zapowiedziami jak obejmowała stołek. Kierowcy z MPK mają ježdzić z maska z podobizną Kowalskiej.

  24. Ten Dziągwa jakby miał jaja to by powiedzial publicznie co myśli o Ferencu i Kowalskiej bo przecieź ta komunistka nadaje się do PGRu a nie ZTMu. A tak to zachowuje się jak piesek skomli i prosi o litość.

    • A myślisz, że stanowisko wicka zdobył za debeściactwo? – Nie, takie stanowiska dostaje się za lizanie … prezydentowi, prezesowi, burmistrzowi, czy innej ważnej personie, która ma swoje 5 minut w tym cyrkowym show, szumnie zwanym polską demokracją. Zresztą nie jest wykluczone, że w niepisanym kontrakcie stoi, że w razie uniesienia się jakichś oparów smrodu wokół ZTM, on ma podłożyć głowę, co ma skutkować zwolnieniem w teorii, a przeniesieniem na równie intratną posadkę w rzeczywistości, co za dawnej, dobrej komuny nie tyle bywało, co się działo.
      A w tej całej szopce, tylko tego kierowcy szkoda, bo pewnie bezpartyjny, więc z żadną mafią niezwiązany, to i obronić nie ma go kto.

  25. A dlaczego vice..? Przecież to towarzyszka Kowalska zarządza tym bajzlem.
    Czy ktokolwiek został zwolniony za inne buble i przekręty miejskiej kasy typu Rzeszowska Imitacja Systemu Transportowego.., System Selektywnego Ważenia Pojazdów.., Okrągłą Kładkę.., przebudowę 3-go Mają czy układziki z Podkulskim który nie wywiązał się z umowy ofsetowej z miastem oraz wiele innych szemranych inwestycji a raczej kolejnych imitacji…
    Najważniejsze że robota się robi a tempo musi być pierońskie…

  26. no i bardzo dobrze Panie Ferenc !!! wziac sie w koncu za nich bo robia juz co chca przyklad z piatku kurs lini nr 6 kierowca zamiast skrecic w ul solarza nowa trasa pojechal stara …musial zawracac na skrzyzowaniu przy b1 i od nowa trase jechac zeby sie dostac na solarza 😀

    • Wjazd w Solarza powinien być dostosowany do autobusów, zlikwidowany garb koło kościoła, ustawiony zakaz zatrzymywania i postoju na Solarza i wtedy można puszczać tam autobusy – teraz to porażka. Jeżeli jeździłeś czymś większym od osobówki to wiesz o czym piszę

      • Poczekaj chwilę, bo jeszcze zimy nie było w tym sezonie. Niech sypnie przez weekend porządnie to wtedy się będzie działo i na Solarza i na Pleśniarowicza

  27. Dopóki będą traktować kierowców jak drugi sort i nie będą słuchać uwag kierowców to tak będzie. Nie rozumiem za co ukarano kierowcę, Prezesa i Dyrektora Technicznego MPK. System ZTM to póki co atrapa.

    • A dopóki kierowcy będą traktowali pasażerów jak bydło to kolejni pójdą za zwolnienie. Nie dostają ochłapów że mogą się tak zachowywać , nabiorą tych wsioków bez kultury i nie potrafią się odnaleźć w otoczeniu. Tylko z Rzeszowa zatrudniać kierowców wtedy problemu z niczym nie będzie.

    • Ty będziesz następny, poczekajmy aż pojedziesz trasą inna niż masz w rozkładzie, nawet twój pseudo prezes Ci nie pomoże, a tym bardziej Biskup (nie mylić z władzą kościelną)

  28. On się robi totalnie irytujący. Skleroza i tani populizm. A na przykład tak hańbiąca dla Rzeszowa sprawa jak ubojnia Res-drob trująca ludzi fetorem nadal zmieciona pod dywan bo „robota w tej sprawie się robi” – pewnie się porobi do wyborów.

Comments are closed.