ML System zmodernizuje Dworzec Lokalny oraz wymieni 137 wiat przystankowych

4
Zdjęcie: Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie
Reklama

ML System z Zaczernia zbiera żniwa. Firmie udało się wygrać przetarg na montaż 137 wiat przystankowych w Rzeszowie oraz na przebudowę Dworca Lokalnego.

ML System zrealizuje dwie inwestycje dla Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie. Pierwsza z nich to dostawa i montaż 137 wiat przystankowych. O ten kontrakt walczyło siedem firm, których oferty wahały się od ok. 6,5 mln zł do 11 mln zł. Ostatecznie ZTM wybrał firmę z Zaczernia, która za montaż nowych wiat otrzyma niecałe 6,5 mln zł.

ML System wymieni 137 wiat, które będą miały barwy srebrno-pomarańczowe, podobne do tych, które zamontowano w ostatnich miesiącach na ulicy Lisa Kuli i placu Wolności. Ściany wiat będą wypełnione bezpiecznym, hartowanym, laminowanym szkłem. Każda będzie miała nazwę przystanku, aluminiową gablotę na podświetlany rozkład jazdy.

Wiaty będą czteromodułowe o różnej szerokości: 1 m; 1,5 m i 1,8 m. Do ich wykonania zostanie użyta stal lub aluminium. Spośród 137 nowych wiat 13 ma być ogrzewanych. W lecie będą one także chłodziły pasażerów miejskich autobusów obsługiwanych przez MPK. Na placu Wolności będzie jeszcze jeden ogrzewany przystanek i dwa na przystanku przy galerii handlowej Center Park.

Dwa kolejne ogrzewane przystanki zaplanowano na al. Powstańców Warszawy. Pozostałe innowacyjne wiaty zostaną wymienione na ulicach: Dąbrowskiego, Hetmańskiej, Kopisto, placu Kilińskiego, Podwisłocze oraz Powstańców Warszawy. W przyszłym roku ogrzewanych wiat możemy spodziewać się na ulicach: Krakowskiej (jedna), Wyzwolenia (dwie), Piłsudskiego (pięć).

Plan zakłada, że nowe wiaty w Rzeszowie pojawią się do końca października 2018 roku. Pierwszych 36 ma być jeszcze w tym roku – do listopada.

ML System, jako jedyna firma, zgłosiła się również do przetargu na wykonawcę przebudowy Dworca Lokalnego pod wiaduktem Śląskim. Inwestycja będzie kosztowała 20 mln zł. Tzw. dworzec podmiejski będzie miał nowy dwukondygnacyjny budynek do 200 m kw. a w nim poczekalnię, nowoczesną przechowalnię bagażów, punkt informacyjny, punkt sprzedaży biletów, dyżurka do obsługi ruchu, na poziomie -1 będą nowe toalety.

Na dworcu zostaną również zamontowane elektroniczne tablice o odjazdach i przyjazdach autobusów, powstanie parking rowerowy, a także parking, gdzie będzie można zaparkować samochód na kilkanaście minut. Nowy dworzec ma być wybudowany do końca 2018 roku.

Na czas modernizacji dworca, obecni przewoźnicy mieli się przenieść  na teren pomiędzy dworcem PKP a torami kolejowymi, na którym obecnie znajduje się skład węgla. Nic z tego jednak nie będzie, ponieważ ZTM nie dogadał się z PSK Rzeszów, które jest właścicielem składu węgla. W tej sytuacji tymczasowy dworzec będzie miał trzy lokalizacje: dworzec główny PKS przy ul. Grottgera,  plac przed dworcem kolejowym oraz tereny sąsiadujące z obecnym dworcem podmiejskim.

– Zdecydowaliśmy się na takie rozwiązanie ze względu na czas oraz fakt, że działka składu węgla jest na tyle mała, że i tak, oprócz niej, musielibyśmy pomyśleć o dodatkowej lokalizacji dworca – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

4 KOMENTARZE

  1. Patrząc po wiatach jakie już zrobili, to ten dworzec będzie wyglądał nieciekawie, wiaty są tak brzydkie, że zwyczajnie szpecą miasto, takich ohydnych wiat nie ma nigdzie, przynajmniej nie za taką kasą. Wstyd dla miasta jeśli tego nastawiają więcej, a raczej wstyd dla mieszkańców, bo władze mają gdzieś wszystko, ostatni dobitny przykład można zobaczyć na ul. 3 Maja, gdzie za 7 milionów złotych można podziwiać krzywy, brudny i brzydki chodnik jakiego nie ma w żadnym innym mieście, właściwie może się stać atrakcją turystyczną, wystarczy tylko postawić odpowiednie tablice informacyjne z napisem: „Tę ulicę wyremontowano w 2017 r. za 7000000 zł Naprawdę!”

  2. Plac przed dworcem kolejowym jest regularnym przystankiem MPK i przewoźników prywatnych – jest prawie non stop oblegany.
    Tereny w okolicy dworca podmiejskiego ? Chyba w galerii Rzeszów bo tam wszędzie ciasno.
    Pozostaje główny PKS gdzie chyba będzie najlepiej.

  3. To chyba ta sama firma zamontowała naczelnikowi panele słoneczne w ogródku.Ile miasto wyda na te wiaty na których pasażer jest może 10 minut.To lepiej zbudować blok pasywny dla tych rodzin ktrych nie stac na wynajem ani na zakup u znajomych deweloperów.Miasto mialo budować mieszkanie + ale nic z tego chyba nie będzie z wyjątkiem propagandy.

Comments are closed.