Zdjęcie: TikTok
Reklama

Tysiące studentów bawiły się na największej imprezie w regionie, czyli Rzeszowskich Juwenaliach 2026. Jak podkreśla rzeszowska policja, obyło się bez poważnych naruszeń prawa, jednak incydentów nie brakowało.

Największa studencka impreza w Rzeszowie w dniach 8-9 maja zgromadziła około 45 tysięcy osób.

Policja zabezpieczała Juwenalia

Tegoroczne Rzeszowskie Juwenalia były ogromnym wyzwaniem logistycznym zarówno dla organizatorów, jak i służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Przez dwa dni na terenie miasteczka akademickiego i w jego okolicach pojawiły się dziesiątki tysięcy uczestników. Nad porządkiem czuwało ponad 130 funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Do zabezpieczenia wydarzenia skierowano policjantów prewencji, drogówki oraz wydziału kryminalnego. Jak podkreślają mundurowi, najwięcej interwencji miało miejsce poza ogrodzonym terenem imprezy. To właśnie tam gromadziły się osoby bez biletów, a funkcjonariusze musieli reagować głównie na wykroczenia porządkowe i spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych.

Prawie 300 interwencji

Choć policja zaznacza, że juwenalia przebiegły spokojnie i nie doszło do poważnych incydentów, liczba interwencji pokazuje skalę wydarzenia. – Podczas dwóch dni funkcjonariusze niemal 300 razy interweniowali w stosunku do osób, które popełniły wykroczenia porządkowe. Najczęstszą przyczyną podejmowanych przez nas czynności był fakt spożywania alkoholu w miejscu ustawowo zabronionym – podkreśla podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Policjanci musieli również reagować na zakłócanie porządku i sytuacje związane z tłumami przemieszczającymi się wokół miasteczka akademickiego. Mimo to służby oceniają zabezpieczenie wydarzenia pozytywnie i podkreślają brak poważniejszych zagrożeń dla uczestników.

Reklama

Szokujące nagranie z terenu imprezy

Po zakończeniu juwenaliów w mediach społecznościowych zaczęło jednak krążyć nagranie, które wywołało spore poruszenie wśród internautów. Widać na nim grupę uczestników imprezy zgromadzonych wokół niewielkiego drzewa na terenie Politechniki Rzeszowskiej. Kilka osób wspina się na pień i gałęzie, podczas gdy tłum dookoła dopinguje całe zajście i nagrywa je telefonami.

Film pokazuje moment, w którym drzewo zaczyna się wyraźnie wyginać pod ciężarem uczestników. Gałęzie trzeszczą, a pień przechyla się coraz mocniej. Według autorów nagrania roślina została poważnie uszkodzona podczas nocnej zabawy. W tle słychać okrzyki i śmiechy uczestników, którzy traktowali sytuację jak element imprezowego widowiska.

Internet podzielony

Nagranie szybko zaczęło zdobywać popularność w sieci. Część internautów komentuje sprawę z oburzeniem, wskazując na brak poszanowania dla wspólnego mienia i zieleni znajdującej się na terenie uczelni. Pojawiają się również głosy, że takie zachowania rzucają cień na całe wydarzenie i wizerunek studentów.

Nie brakuje jednak osób bagatelizujących sytuację i traktujących ją jako „juwenaliową tradycję” lub efekt atmosfery wielkiej imprezy. Niezależnie od opinii jedno jest pewne – film stał się jednym z najgłośniejszych materiałów związanych z tegorocznymi juwenaliami w Rzeszowie.

Czytaj więcej:

KOD alarmuje ws. mowy nienawiści w Rzeszowie? Krucjata Młodych przeciwko związkom partnerskim

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama