Zdjęcie: Kierowca osobówki i pies ranni w wypadku w Dulczy Wielkiej (fot. OSP Radomyśl Wielki)

Groźny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 984 wstrzymał ruch na wiele godzin. Po zderzeniu samochodu osobowego z ciężarówką jedna osoba została ciężko ranna i trafiła do szpitala w Rzeszowie śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

W zdarzeniu ucierpiał także pies, którym zaopiekował się weterynarz.

Zderzenie Audi z ciężarówką

Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 10:00 na ul. Kalinowskiego w Dulczy Wielkiej (powiat mielecki), na drodze wojewódzkiej nr 984 łączącej Mielec z Tarnowem. Na miejsce natychmiast skierowano policję, straż pożarną, zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Jak poinformowała podkomisarz Bernadetta Krawczyk, na skrzyżowaniu doszło do zderzenia samochodu osobowego Audi z pojazdem ciężarowym Mercedes z naczepą.

– Ze wstępnych ustaleń policjantów ruchu drogowego pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że kierujący pojazdem marki Audi najprawdopodobniej nie zastosował się do znaku „STOP” i wjechał na skrzyżowanie wprost pod nadjeżdżający samochód ciężarowy – mówi przedstawicielka mieleckiej policji.

Śmigłowiec LPR w akcji

Najbardziej poszkodowany został kierowca samochodu osobowego, co patrząc na stan pojazdu nie może zaskakiwać. 49-letni mężczyzna doznał obrażeń, które wymagały natychmiastowej hospitalizacji. – Poszkodowany został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Rzeszowie – podkreśla podkom. Krawczyk.

Policja przekazała również, że kierujący ciężarowym Mercedesem, 45-letni mężczyzna, nie odniósł obrażeń. Na miejscu przez kilka godzin trwały czynności procesowe mające wyjaśnić dokładne okoliczności zdarzenia.

Poszkodowany także pies

Dodatkowe szczegóły opisali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Radomyślu Wielkim, którzy uczestniczyli w akcji ratunkowej. Druhowie przekazali, że w zdarzeniu ucierpiał nie tylko kierowca Audi. Poszkodowany został również pies, który po udzieleniu niezbędnej pomocy został przekazany pod opiekę lekarza weterynarii.

W działaniach ratowniczych uczestniczyło łącznie pięć zastępów straży pożarnej z OSP Radomyśl Wielki, OSP Dulcza Mała, OSP Dulcza Wielka oraz dwa zastępy JRG 1 Mielec. Na miejscu pracowały także dwa zespoły ratownictwa medycznego, dwa patrole policji i śmigłowiec LPR.

Droga zablokowana

Po wypadku droga wojewódzka nr 984 w miejscu zdarzenia została całkowicie zamknięta dla ruchu. Policjanci wyznaczyli objazdy, a kierowcy musieli liczyć się z wielogodzinnymi utrudnieniami. Tuż po dotarciu na miejsce zdarzenia policjanci zaczęli wykonywać czynności dochodzeniowo-śledcze. – Ich celem jest dokładne ustalenie przebiegu oraz przyczyn tego zdarzenia – podkreśla rzeczniczka mieleckiej policji.

Jak dodała, utrudnienia związane z zablokowaniem drogi wojewódzkiej nr 984 mogą potrwać nawet do godz. 16:00, a kierowcy są kierowani objazdami.

Policjanci ponownie zaapelowali do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności oraz stosowanie się do poleceń wydawanych przez służby pracujące na miejscu wypadku. Okoliczności zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane w prowadzonym postępowaniu.

Czytaj więcej:

Wyrok w Rzeszowie po 28 latach od zabójstwa. Zaskakujący finał procesu ws. 17-letniej Iwony Cygan