Zdjęcie: 16-letni motocyklista zderzył się z osobówką (fot. Policja)

We wtorek, 18 sierpnia tuż przed godziną 7:30, w porannym szczycie komunikacyjnym doszło do groźnego zdarzenia drogowego przed rondem imienia Rodziny Ulmów w Rzeszowie. W rejonie zbiegu ulic Lubelskiej, Krogulskiego i Rzecha zablokowany został ruch, a kierowcy utknęli w gigantycznych korkach.

W zdarzeniu uczestniczyło co najmniej kilka pojazdów. Świadkowie relacjonowali, że w kolizji mogły brać udział łącznie cztery pojazdy. Według szczegółowych ustaleń na miejscu, w karambolu brał udział autobus kursowy MPK, który dopiero wyjechał na trasę, a także mniejszy samochód dostawczy oraz osobówka.

Przypomnijmy, że ostatnio pisaliśmy na Rzeszów News o wypadku na ul. Ustrzyckiej w Rzeszowie. 21-latka trafiła do szpitala po zderzeniu z ciężarówką.

Przebieg zdarzenia i brak rannych

Według wstępnych informacji, prawdopodobną przyczyną zdarzenia było to, że kierowca samochodu osobowego wpadł w poślizg. Osobówka uderzyła w auto dostawcze, a to z kolei wjechało w autobus miejski.

Mimo groźnie wyglądań sytuacji i uszkodzenia kilku pojazdów, na szczęście nikomu nic się nie stało. Na miejscu od razu pojawili się odpowiedni specjaliści – ruchem na skręcie z ulicy Lubelskiej do ronda kierowali pracownicy MPK, a na miejscu pracowała także policja.

Ogromne utrudnienia w ruchu

Kierowcy poruszający się w tym rejonie musieli uzbroić się w cierpliwość. Najgorsza sytuacja panowała od strony Trzebowniska, gdzie utworzyły się spore korki. Samochody próbujące omijać miejsce zdarzenia musiały radzić sobie, wjeżdżając na chodnik, ścieżkę rowerową oraz pobliskie trawniki.

Po godzinie 8:00 na miejsce miał przyjechał holownik MPK, aby uporać się z uszkodzonymi pojazdami i udrożnić zablokowany pas ruchu. Służby apelowały do kierowców o omijanie tego rejonu i wybieranie alternatywnych tras. (am)

Czytaj więcej:

Nieśli pomoc, choć nie byli na służbie. Niezwykły refleks funkcjonariuszy nad jeziorem