Zdjęcie: Jest śledztwo ws. śmierci noworodka w Lubaczowie (fot. Pixabay)

Do tragedii doszło podczas porodu w Szpitalu Powiatowym w Lubaczowie. Życia noworodka nie udało się uratować, a sprawą zajęła się prokuratura, która sprawdza działania personelu medycznego. Wstępne wyniki sekcji zwłok przyniosły istotne ustalenia, ale najważniejsze pytanie wciąż pozostaje bez odpowiedzi.

Śledczy badają, czy podczas opieki nad 19-letnią pacjentką i jej dzieckiem nie doszło do nieprawidłowości, które mogły doprowadzić do śmierci noworodka.

Śledztwo po śmierci noworodka

Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie wszczęła w tej sprawie śledztwo 28 października. Postępowanie dotyczy śmierci noworodka, do której doszło w trakcie porodu w miejscowym Szpitalu Powiatowym.

– Postępowanie dotyczy podejrzenia narażenia 19-letniej pacjentki i jej dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Śledczy sprawdzają, czy personel medyczny prawidłowo sprawował opiekę nad rodzącą i jej dzieckiem – informuje prok. Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Sprawa prowadzona jest w kierunku podejrzenia popełnienia przestępstw z art. 160 § 2 oraz art. 155 Kodeksu karnego. Chodzi o możliwe działanie lub zaniechanie personelu szpitala, które mogło doprowadzić do nieumyślnego spowodowania śmierci noworodka.

Dziecko było zdrowe

Jednym z najważniejszych etapów dotychczasowego postępowania była sekcja zwłok dziecka. Przeprowadzono ją 30 października w Katedrze i Zakładzie Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Ustalenia z badania przyniosły istotne informacje dotyczące stanu dziecka. – Ciąża była donoszona, a dziecko było zdrowe. Sekcja nie pozwoliła jednak na jednoznaczne ustalenie przyczyny zgonu. Konieczne będą zatem kolejne badania zabezpieczonego materiału biologicznego – podkreśliła poinformowała prokurator Taciuch-Kurasiewicz.

To oznacza, że śledczy muszą poczekać na wyniki kolejnych analiz. Zabezpieczony materiał zostanie poddany dalszym badaniom, które mają pomóc w ustaleniu przyczyny śmierci noworodka.

Przesłuchania świadków

Śledczy od początku postępowania prowadzą czynności mające wyjaśnić przebieg porodu i okoliczności tragedii. Przesłuchano już osobę, która zawiadomiła organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Zabezpieczona została również dokumentacja medyczna 19-letniej pacjentki, zwłoki dziecka oraz materiał biologiczny przeznaczony do dalszych badań.

Postępowanie nie ogranicza się jednak do analizy dokumentacji. Prokuratura przesłuchuje kolejnych świadków, aby odtworzyć przebieg zdarzeń i ustalić, jakie działania podejmowano podczas porodu.

Czy doszło do błędu medycznego?

Kluczowym elementem śledztwa będzie ocena postępowania personelu medycznego. Prokuratura chce ustalić, czy lekarze Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Lubaczowie zastosowali odpowiednie metody diagnostyczne i lecznicze, uwzględniając stan zdrowia matki oraz dziecka w trakcie porodu.

Śledczy sprawdzą również, czy działania personelu były zgodne z aktualną wiedzą medyczną i obowiązującą praktyką. Jeżeli zostaną stwierdzone nieprawidłowości, konieczne będzie ustalenie, kto ponosi za nie odpowiedzialność.

Na obecnym etapie prokuratura nie przesądza, że w szpitalu doszło do błędu medycznego. Nie wskazano również osób, które ewentualnie mogłyby ponosić odpowiedzialność za śmierć dziecka. Śledztwo pozostaje zatem w toku.

Czytaj więcej:

Trudna operacja w Rzeszowie zakończona sukcesem. 6-latka miała skoliozę i zrośnięte żebra [ZDJĘCIA]