Reklama

Rzeszowscy siatkarze Asseco Resovii pokonali w środę (4 marca) na wyjeździe rosyjski Lokomotiv Novosybirsk w play-off 6 Ligi Mistrzów.

Rzeszowianie zagrali fantastyczny mecz. Gospodarzom oddali tylko pierwszy set, przegrywając go do 20, trzy kolejne należały do Resovii: 21:25, 27:29, 17:25. Najwięcej punktów dla resoviaków zdobył Marko Ivovic, który razem z Jochenen Schopsen byli najlepszymi zawodnikami na boisku. Gospodarze najwięcej problemów mieli z przyjęciem zagrywki, co później przekładało się na rozegranie ataku.

„Bardzo się cieszymy, to dla nas ogromny sukces. On teraz nie ma najmniejszego znaczenia, bo i tak trzeba wygrać co najmniej dwa sety w Rzeszowie. Cieszymy się z dobrego meczu i to jest dla nas najważniejsze. Walczyliśmy o każdy punkt. Błędy były i będą. Siatkówka jest grą błędów. W tych najważniejszych momentach graliśmy bardzo konsekwentnie, szczególnie w tej pierwszej akcji. To ona zdecydowała” – powiedział po meczu Polskiemu Radiu Rzeszów Andrzej Kowal, trener Asseco Resovii.

Rzeszowscy siatkarze, lecąc do Rosji na mecz, mieli do pokonania ok. 5 tys. km. Spotkanie rozgrywane było o godz. 14:00 czasu polskiego. Resoviacy do Nowosybirska dotarli we wtorek o 8 rano czasu lokalnego. Dzisiaj przed meczem nie mieli treningu, na śniadanie zeszli o godz. 12:00.

Asseco Resovia jest już bliska awansu do Final Four Ligi Mistrzów.

„To jest tylko jedna noga. Ich [Lokomotiv Novosybirsk – red.] stać zdecydowanie na lepszą grę. W Rzeszowie my również musimy zagrać lepiej. Jestem przekonany, że z tą grą może nam w Rzeszowie braknąć. Musimy wyjść z nastawieniem zwycięstwa i tak zrobimy, choć teraz niesamowicie dla nas ważny jest pojedynek z Jastrzębiem” – powiedział Kowal na antenie rzeszowskiej rozgłośni.

Skrót meczu możecie zobaczyć TUTAJ. Rewanż w Rzeszowie 11 marca o godz. 20:30 w hali Podpromie.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: