Zdjęcie: Sebastian Fiedorek / Rzeszów News
Reklama

Już wiadomo, że przez najbliższych kilka lat nie ma szansy na to, aby basen solankowy powstał przy Szpitalu Miejskim w Rzeszowie. Ratusz szuka szczęścia na Staromieściu. 

Basen solankowy miał powstać przy Szpitalu Miejskim przy ul. Rycerskiej. To właśnie tam znajdują się źródła solankowe, z którym korzysta od 2010 roku Zakład Balneologii w Szpitalu Miejskim nazywany „rzeszowskim uzdrowiskiem”.

Niestety, z tego pomysłu przez najbliższych kilka lat nic nie wyjdzie, ponieważ około 70-hektarowy teren wokół szpitala narażony jest na roszczenia rodziny Jędrzejewiczów. W związku z tym miejscy urzędnicy wymyślili, aby basen solankowy wybudować na… os. Staromieście.

Dlaczego? Bo miasto ma tam około 30-hektarową działkę przy ul. Krogulskiego. Chodzi o miejsce, które wiosną 2018 roku politycy PiS wskazywali jako lokalizację aquaparku.

Dzięki takiemu rozwiązaniu ratusz rzeczywiście pozbędzie się problemu z długotrwałą “walką” o pozyskanie działek, ale będzie miał inną zagwozdkę. Przy ul. Krogulskiego nie ma źródeł solankowych, a one są niezbędne, aby basen mógł powstać. Warto też dodać, że działka przy ul. Krogulskiego od ul. Rycerskiej jest oddalona o około 3 km.

Jak więc tę kwestię rozwiązać? – Na dziś sprawdzamy, jakie są możliwości technologiczne i z jakimi kosztami będzie się to wiązało. Stosowną analizę planujemy wykonać do końca roku i wówczas zostaną podjęte odpowiednie decyzje – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Na razie nie wiadomo ile mogłaby kosztować budowa basenu w nowej lokalizacji i kiedy inwestycja zostałaby zrealizowana. Na ten moment miasto na basen solankowy w wieloletniej prognozie finansowej ma zapisane ponad 5 mln zł.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: