Reklama

Urząd Miasta w Rzeszowie unieważnił przetarg na przygotowanie dokumentacji rozbudowy rzeszowskiej hali Podpromie. Dwie oferty firm były za drogie, trzecia nie spełniała wymogów formalnych.

Urzędnicy koperty z ofertami na przygotowanie dokumentacji rozbudowy Podpromia otworzyli we wrześniu. Zgłosiły się trzy firmy. Ratusz uznał jednak, że z żadną nie podpisze umowy i przetarg unieważni.

Urzędnicy tłumaczą, że dwie oferty znacznie przewyższały kwotę, którą na ten cel chciał wydać magistrat. Trzecia oferta została odrzucona, bo nie spełniła wymogów formalnych. Miasto planuje ogłosić kolejny przetarg, ale jeszcze nie wiadomo, czy stanie się to w tym miesiącu, czy w kolejnym.

– Przygotowanie dokumentacji projektowej zajmie ok. 10 miesięcy. Jeśli uda się wyłonić wykonawcę w przetargu, to dokumentację będziemy mieć gotową mniej więcej na październik 2016 r. I wtedy dopiero będzie można rozpocząć przetarg na wybór wykonawcy rozbudowy hali – mówi Katarzyna Pawlak z biura prasowego Urzędu Miasta w Rzeszowie.

Dokumentacja projektowa to ważny dokument. Określi on precyzyjnie, jak będzie wyglądała rozbudowa Podpromia. Hala obecnie może pomieścić 4,3 tys. widzów. Miasto chcemy ją powiększyć do 6 tys.

O rozbudowie Podpromia mówi się od prawie dwóch lat. Początkowo urzędnicy zastanawiali się nad wybudowaniem nowej hali w Kaczernem, dzielnicy Zwięczycy. Ostatecznie zadecydowano jednak, że lepszym rozwiązaniem będzie rozbudowa istniejącego obiektu. Architekt hali prof. Stanisław Kuś. Architekt stwierdził, że istnieje możliwość dobudowy do hali nowych segmentów.

Dodatkowo uznano, że rozbudowa starej hali będzie tańsza i szybsza niż inwestowanie w nowy obiekt, na który trzeba byłoby wydać ok. 100 mln zł. Przy obecnym rozwiązaniu branym pod uwagę koszt rozbudowy Podpromia szacowany jest na ok. 20 mln zł. Inwestycja najwcześniej mogłaby się rozpocząć w 2017 r.

Do powiększenia Podpromia ratusz zmobilizowały sukcesy siatkarzy Asseco Resovii, których mecze cieszą się ogromną popularnością. – Nasi siatkarze są mistrzami Polski – przypomina Pawlak.

(sl)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

2 KOMENTARZE

  1. Obecna polityka przy próbach rozbudowy przypomina brodzenie w gnoju od miesięcy. Polscy siatkarze mistrzami Świata z tego z mistrzoskiej reprezentacji kilku z Resovi. Prezydent powinien ubrać sie w najleoszy garnitur, pojechać do stolicy pod ministerstwo sportu. Żwołać komferencje prasową i opowiedzieć do dzienników o 19:00 CZY 19:30 o hali z lat Gierka. Poznań, Kraków, Łódz czy Lublin dostają dotacje a my brodzimy w gnoju. I tak jest i ze stadionami, halami sportowymi, stacjami kolejowymi. Jesteśmy daleko i mają bas w 4 literach. Pendolino obiecali bo wybory. Po wyborach dalej brodzimy w gnoju. Rzeszów to złoża gazu ropy i co z tego mamy?

Comments are closed.