Reklama

Obrońcy zwierząt zapowiadają kolejne protesty przeciwko planowanej w Rzeszowie wizycie cyrku „Medrano”, który w programie wykorzystuje zwierzęta. W internecie trwa zbiórka podpisów pod petycją do władz Rzeszowa, by ratusz zakazał wjazdu do miasta cyrków ze zwierzętami.

Na Facebooku inicjatywy „NIE dla cyrku ze zwierzętami w Rzeszowie” obrońcy zwierząt zamieścili daty planowanych protestów przeciwko cyrkowi „Medrano”, który niedługo ma gościć w Rzeszowie. Cyrk ma stanąć przy ul. Wyspiańskiego obok stadionu Resovii.

Obrońcy zwierząt zapowiedzieli pięć protestów: 22 kwietnia (piątek, godz. 17:30), 23 kwietnia (sobota, godz. 13:30 i 16:30), 24 kwietnia (niedziela 13:30 i 16:30). Protesty odbywać się będą przed zaplanowanymi pokazami cyrku.

To będą już kolejne pikiety przeciwko cyrkowi ze zwierzętami w Rzeszowie. W marcu protestowano przeciwko obecności cyrku „Safari”. Akcja niewpuszczania do miasta cyrków ze zwierzętami trwa od kilku miesięcy. Więcej o sprawie pisaliśmy TUTAJ i TUTAJ.

Do 10 maja trwa internetowa zbiórka podpisów pod petycją do prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca, by miasto nie wynajmowało swoich terenów cyrkom wykorzystującym zwierzęta. Dotychczas petycję podpisało już prawie 2 tys. osób. Jeżeli chcecie się przyłączyć, możecie zrobić to TUTAJ.

Obrońcy zwierząt apelują do prezydenta, by pokazał, że Rzeszów jest „naprawdę innowacyjny i nowoczesny” i nie zgadza się na to, by mieszkańcy oglądali pokazy cyrków, w których wykorzystywane są zwierzęta.

Tadeusz Ferenc zapowiedział jednak, że żadnego zakazu nie wprowadzi. Jego zdaniem to mieszkańcy powinni sami decydować, czy chcą chodzić do cyrków ze zwierzętami.

(kaw)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

7 KOMENTARZE

  1. Protestujący często słyszą zarzuty o ekoterroryzmie, o tym, że jak ktoś nie chce chodzić do cyrku – niech nie chodzi. Chciałabym poinformować wszystkich naszych przeciwników, że nie jest to li tylko sprawa ekologów. Ten temat pojawia się w mediach już od 2003 roku! Oprócz “grupki zielonych” swój sprzeciw wyraziła TVP, Ministerstwo Edukacji, a co najważniejsze Europejska Federacja Weterynarzy (w ślad za nią Polska Rada Lekarsko-Weterynaryjna). Oprócz tego wielu specjalistów, naukowców, dziennikarzy, artystów. Więc jeśli nie przekonuje Was “banda zielonych oszołomów” (jak to przeciwnicy lubią nas nazywać), to zapoznajcie się ze zdaniem ludzi, którzy profesjonalnie zajmują się tym tematem.

  2. Po wcześniejszych protestach i liczbie podpisów na petycjach widać, że cyrki nie są mile widziane w naszym mieście. W protestach wspólnymi siłami uczestniczą zarówno ludzie młodzi jak i dorośli, niegodzący się na wykorzystywanie zwierząt w cyrkach i męczenie ich. Przy tylu innych możliwościach i ogólnie dostępnych informacjach jak wygląda życie zwierząt w cyrku, tresura czy chociażby ich transport z miasta do miasta czy Rzeszów naprawdę musi dalej tkwić w ciemnogrodzie?! Protesty są i będą dalej dopóki w naszym mieście nie zostanie wprowadzonym całkowity zakaz!

  3. Szanowny anonimie. Dziękuję za niezamierzony komplement. Jestem uczestniczką tych protestów i sygnatariuszką petycji, skierowanej do Pana Prezydenta. Z ogromnym smutkiem i zażenowaniem przyjmuję fakt zezwalania na ogłupiające i szkodliwe widowisko, jakim jest cyrk ze zwierzętami. Tu chodzi nie tylko o bezsprzeczne dręczenie istot żywych i zabawę kosztem ich cierpienia – co jest rozrywką godną średniowiecza. Fatalne są także konsekwencje społeczne płynące z oglądania takich “widowisk”, zwłaszcza przez dzieci. Wiadomo o tym już od dawna. Stąd m. in. zakazy tego rodzaju występów. Skoro Rzeszów tak usilnie pretenduje do miana miasta kultury i innowacji – to jak można nie mieć świadomości iż wpuszczanie na jego tereny cyrków ze zwierzętami, całkowicie te starania przekreśla? To tak, jakby ktoś wybierał się na eleganckie salony w smokingu i ubabranych łajnem butach…

  4. Złośliwy upór pana prezydenta szkodzi wizerunkowi Rzeszowa. Nie pomogą tu dziesiątki statuetek zdobywanych w niszowych konkursach. Wstyd, by w tak oczywistej sprawie obywatele miasta wojewódzkiego musieli wychodzić na ulicę, skoro władze dużo mniejszych miast już dawno takie zakazy wprowadziły, dowodząc swego poszanowania dla wymogów kultury XXI wieku i poziomu rozrywki oferowanej mieszkańcom! Z jakiego powodu pan Ferenc pogrąża Rzeszów w oparach barbarzyństwa?

  5. Pani/Panie “abc” jak można dostrzec na nie których zdjęciach i jak i z moich obserwacji z pierwszego planu jest tam duża liczba osób protestujących ,którzy są już dorośli i pracują.

Comments are closed.