Reklama

Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej z Przemyśla i  Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej zatrzymali 19 osób. Są wśród nich obywatele Ukrainy (4 osoby), 15 Polaków, w tym dwóch funkcjonariuszy celnych i dwóch strażników granicznych.

 

O zatrzymaniach poinformował Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej. Zatrzymane osoby są podejrzane m.in. o przemyt przez granicę polsko-ukraińską towarów akcyzowych, kradzionych luksusowych pojazdów, a funkcjonariusze o umożliwianie działalności przestępczej.

2 października na wniosek Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wobec 15 osób środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Nad rozpracowaniem grupy przestępczej działającej na granicy polsko-ukraińskiej funkcjonariusze Straży Granicznej z Przemyśla wspólnie z funkcjonariuszami z Biura Spraw Wewnętrznych SG – komórki zwalczających przestępczość we własnych szeregach – pracowali kilkanaście miesięcy.

– Proceder przestępczy polegał na tym, że obywatele Ukrainy przemycali do Polski na dużą skalę papierosy, a zatrzymani Polacy kontrabandę przechowywali i sprzedawali. Z zebranych materiałów wynika też, że dochodziło także do przemytu luksusowych pojazdów pochodzących z przestępstwa. Ułatwiali im to pracujący w przejściu granicznym w Medyce funkcjonariusze – informuje mjr Elżbieta Pikor, rzecznik prasowy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

Do zatrzymania podejrzewanych osób zaangażowanych było łącznie 134 funkcjonariuszy, którzy jednocześnie działali w czterech województwach: podkarpackim, śląskim, wielkopolskim i kujawsko-pomorskim.

Strażnicy graniczni przeszukali także samochody oraz mieszkania zatrzymanych. Zabezpieczyli bogaty materiał dowodowy w szczególności pochodzący z kradzieży na terenie Niemiec samochód marki Land Rover o wartości 400 tys. zł, szereg dokumentów świadczących o przestępstwie oraz znaczne środki finansowe.

Na poczet przyszłych kar zabezpieczona została również gotówka oraz samochody podejrzanych.

Za przyjęcie korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od czynności służbowych funkcjonariuszom grozi kara 10 lat pozbawienia wolności. Na czas trwania postępowania karnego są zawieszeni w czynnościach służbowych. Wyrok skazujący oznacza – zwolnienie ze służby.

Sprawa jest rozwojowa.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: